be quiet! Pure Base 500 Window - dobra i w dobrej cenie
be quiet! Pure Base 500 Window - dobra i w dobrej cenie
be quiet! Pure Base 500 to najtańsza obudowa w ofercie producenta. Nie oznacza to jednak, że nie jest godna zainteresowania. Wręcz przeciwnie, to jedna z ciekawszych propozycji w tym segmencie.
Jakiś czas temu mieliśmy okazję przetestować obudowę be quiet! Pure Base 600, a więc jeden z bardziej udanych modeli w dobrej cenie. Czekaliśmy jednak na jeszcze tańszą propozycję, która zainteresuje klientów z mniej zasobnym portfelem. Wygląda na to, że producent wysłuchał naszych sugestii, bo niedawno na rynku pojawił się model Pure Base 500.
Nowa obudowa łączy wyrafinowane wzornictwo, możliwość konfiguracji wnętrza i wyciszaną konstrukcję. Docelowo powinna ona zainteresować te osoby, które składają niedrogi zestaw, ale nie bagatelizują tematu obudowy. Czy 500-tka rzeczywiście jest produktem godnym polecenia? Sprawdźmy to!
» Lewy: okno z hartowanego szkła (4 mm) » Prawy: pełny metalowy » Góra: maskownica/filtr powietrza
Dodatkowe
brak
brak
Materiały
stal, tworzywa sztuczne, guma
stal, tworzywa sztuczne, guma, szkło
Wymiary i waga
450 x 231 x 463 mm – 6,95 kg
450 x 231 x 463 mm – 7,53 kg
Cena
» Black (BG034) - 299 złotych » White (BG035) - 329 złotych » Metallic Gray (BG036) - 329 złotych
» Black (BGW34) - 349 złotych » White (BGW35) - 369 złotych » Metallic Gray (BGW36) - 369 złotych
Pure Base 500 jest dostępny w wersji standardowej oraz z panelem bocznym z hartowanego szkła (Window) – w obydwóch przypadkach można zdecydować się na trzy wersje kolorystyczne: czarną (Black), białą (White) i srebrną (Metallic Gray). Za okno i malowanie trzeba jednak dopłacić.
be quiet! Pure Base 500 Window - wygląd z zewnątrz
W nasze ręce trafił model Pure Base 500 Window w wersji Metallic Gray. Obudowa została utrzymana w nowoczesnej, ale też stonowanej stylistyce. Taki wygląd na pewno znajdzie swoich zwolenników.
Przednia ścianka imituje szczotkowane aluminium (szczególnie w srebrnej wersji kolorystycznej), ale tak naprawdę wykonano ją z tworzywa sztucznego. Cechą charakterystyczną 500-tki są wyprofilowane narożniki.
Wentylacja? Po bokach umieszczono podłużne otwory z wyjmowanymi filtrami powietrza, natomiast na spodzie znalazła się szczelina – projektanci o niej nie zapomnieli i też zabezpieczyli filtrem (brawo!). Przednią ściankę wyłożono matą wygłuszającą.
Panel ze złączami umieszczono na górnej ściance, ale został on lekko pochylony w kierunku przedniej krawędzi. Producent wyprowadził tutaj dwa porty USB 3.0 oraz wejście i wyjście audio. Jest też duży przycisk do włączania komputera. Niestety, zabrakło przycisku do restartowania.
Na górnej ściance przewidziano miejsca montażowe dla dwóch wentylatorów. Obudowa dostarczana jest z dwoma magnetycznymi osłonami – pełną i przewiewną.
Pełna osłona oferuje gorsze możliwości wentylacji, ale została wyposażona w matę wygłuszającą hałas. Rozwiązanie to powinno więc zainteresować tych użytkowników, którzy nie będą u góry montować chłodzenia i/lub oczekują cichszej pracy komputera.
Wersja przewiewna sprawdzi się w scenariuszu z wentylatorami na górnej ściance – właściwie mamy tutaj do czynienia z filtrem przeciwkurzowym, który nie będzie aż tak bardzo ograniczać cyrkulacji powietrza. Co ważne, taki filtr można łatwo zdemontować i oczyścić.
W wersji Window po lewej stronie wstawiono panel z hartowanego szkła, przez który można wyeksponować wnętrze komputera. Szyba jest przykręcana na czterech szybkośrubkach.
Drugi bok jest pełny i wyłożony matą wygłuszającą (w przypadku standardowej wersji obydwa boki są pełne i wygłuszone). Liczymy, że mata da tutaj dobry efekt, bo zastosowana blacha jest dosyć cienka i mogłaby wpadać w rezonans.
Z tyłu jak to w standardowej obudowie. Znajdziemy tutaj otwór na tylny panel płyty głównej, siedem zaślepek kart rozszerzeń oraz miejsce na zasilacz. Jest też otwór wentylacyjny dla tylnego wentylatora.
Na spodzie umieszczono wygodny, wysuwany filtr powietrza – duży plus dla producenta za takie rozwiązanie w ekonomicznym modelu. Całość spoczywa na czterech plastikowych nóżkach z gumowymi podkładkami, więc nie musimy się obawiać o stabilność komputera.
be quiet! Pure Base 500 - obudowa w środku
Wnętrze obudowy podzielono na dwie komory. Tego typu konstrukcja nie tylko ma wpływ na aspekt wizualny, ale też optymalizuje cyrkulację powietrza i poprawia chłodzenie najgorętszych podzespołów.
Pure Base 500 obsługuje płyty główne w rozmiarze mini-ITX, mATX i ATX oraz siedem kart rozszerzeń – te mogą mieć maksymalnie 369 mm długości, więc bez problemu zmieszczą się nawet najdłuższe karty graficzne.
Dla dysków łącznie przewidziano siedem miejsc – za tacką na płytę główną znalazły się dwa stelaże, do których można przykręcić po dwa nośniki 2,5 cala, natomiast w "piwnicy" w koszyku zmieści się jeden nośnik 2,5 cala i jeden 3,5 cala lub dwa 3,5 cala (miejsca na te większe są amortyzowane).
Warto zauważyć, że przedni stelaż został tak zaprojektowany, aby wyeksponować 2,5-calowe nośniki i jednocześnie przykryć okablowanie podłączane do płyty głównej. Ciekawe rozwiązanie, szczególnie dla użytkowników, którzy zwracają uwagę na wygląd sprzętu i chcieliby pochwalić się SSD-kiem.
W piwnicy zmieści się zasilacz typu ATX - standardowo udostępniono tutaj aż 258 mm wolnej przestrzeni, ale po przesunięciu koszyka na dyski zostaje 225 mm.
be quiet! Pure Base 500 - chłodzenie i wentylacja
Jak model Pure Base 500 wypada pod kątem wentylacji? W teorii całkiem nieźle. Na procesorze zmieści się cooler o wysokości do 190 mm, a standardowe wyposażenie obejmuje dwa wentylatory be quiet! Pure Wings 2 w rozmiarze 140 mm (jeden z przodu i jeden z tyłu).
W razie potrzeby można dołożyć cztery kolejne wentylatory (dwa z przodu i dwa u góry) lub pokusić się o instalację chłodzenia wodnego – z przodu zmieści się chłodnica do 360 mm (przy grubszych modelach konieczne jest przesunięcie koszyka na dyski), natomiast a u góry do 240 mm (przy czym konieczne będzie zastosowanie niższych modułów pamięci RAM).
Jak Pure Base 500 wypada w praktyce pod kątem montażu podzespołów i wentylacji podzespołów? Sprawdzimy to na kolejnych stronach.
Platforma testowa
Dodatkowy sprzęt pomiarowy:
Termometr: Voltcraft DT 8820 (dokładność ±1° C)
Montaż podzespołów
W zestawie z obudową znajdziemy dokładną instrukcję i niezbędne akcesoria
W obudowie zainstalowaliśmy nowoczesną konfigurację z procesorem AMD Ryzen 7 1700 z chłodzeniem SilentiumPC Fortis 3 HE1425, płytą główną Gigabyte Aorus GA-X370-Gaming 5 i referencyjną kartą graficzną GeForce GTX 1080 Founders Edition. Oprócz tego dwa dyski - 2,5-calowy nośnik ADATA Premier SP580 i standardowy, 3,5-calowy dysk twardy WD Blue, a także częściowo modularny zasilacz Chieftec A-135 APS-750CB.
Montaż podzespołów nie sprawił nam większych problemów, aczkolwiek ograniczona przestrzeń na górze obudowy może utrudniać podłączenie wtyczki EPS12V czy montaż coolera CPU (polecamy więc zrobić to jeszcze przed przykręceniem płyty głównej). Karty rozszerzeń i ramkę z zasilaczem można zamontować bez użycia narzędzi. Jeżeli chodzi o 2,5-calowe dyski, dodawana "porcja" śrubek pozwoli przykręcić tylko trzy nośniki.
Kwestia aranżacji okablowania została całkiem dobrze przemyślana. W tacce na płytę główną znalazło się kilka otworów do przeciągnięcia kabelków, a na dodatek można wspomagać się opaskami na rzepy i „trytytkami”. Przy bardziej rozbudowanych konfiguracjach konieczne będzie lepsze rozplanowanie ułożenia kabelków, bo przestrzeń z tyłu jest dosyć mocno ograniczona.
Testy chłodzenia
Testy wentylacji przeprowadziliśmy w fabrycznej konfiguracji. Chłodne powietrze wtłaczał od przodu jeden wentylator Pure Wings 2 140, a ciepłe wydmuchiwał do tyłu drugi Pure Wings 2 140. Obroty wentylatora na chłodzeniu procesora zostały na sztywno ograniczone do 50% (~850 RPM), a na karty graficznej do 40% (~1600 RPM). W pomieszczeniu testowym temperatura otoczenia wynosiła około 23,9 stopni Celsjusza.
be quiet! Pure Base 500 nie należy do przewiewnych obudów, ale uzyskane temperatury są zadowalające (i to przy całkiem niezłym poziomie generowanego hałasu).
Podsumowanie
be quiet! Pure Base 500 Window to obecnie najtańsza obudowa w ofercie producenta. Nie oznacza to jednak, że nie jest godna zainteresowania. Wręcz przeciwnie, to dobrze przemyślany model, który na pewno znajdzie spore grono zainteresowanych (i to mimo kilku drobnych wad).
Obudowa została utrzymana w nowoczesnej, stonowanej stylistyce, która na pewno znajdzie swoich zwolenników. Dodatkowo producent przewidział możliwość wyboru trzech wersji kolorystycznych: czarnej, białej i srebrnej, a składający efektowne konfiguracje będą mogli zdecydować się na wersję z przeszklonym bokiem. Szkoda jednak, że na panelu I/O nie znajdziemy przycisku reset. Jakość wykonania jest adekwatna do segmentu cenowego, aczkolwiek na pochwałę zasługuje mała ilość plastiku (zwłaszcza w porównaniu do wyższych modeli producenta).
W środku zmieści się wydajna konfiguracja na bazie płyty głównej ATX. Pure Base 500 bez problemu pomieści topowe karty graficzne i wysokie coolery CPU. Na uwagę zasługują zatoki na dyski – obudowa oferuje specjalne, wyeksponowane miejsca na 2,5-calowe nośniki oraz wyjmowany koszyk na dyski 3,5 cala (te są dodatkowo wytłumione). Niektórym może jednak brakować zewnętrznej zatoki 5,25 cala na napędy/panele sterujące.
Standardowa konfiguracja obejmuje dwa 140-milimetrowe wentylatory, które zapewniają dostatecznie dobry przepływ powietrza. Sporym atutem modelu Pure Base 500 są wygodne filtry przeciwkurzowe na górze i dole oraz maty wygłuszające. Producent przemyślał kwestię montażu podzespołów, aczkolwiek przestrzeń przy górnej ściance jest dosyć ograniczona, co ma wpływ na wygodę podłączania wtyczek czy montażu coolera CPU.
Podstawowa wersja Pure Base 500 kosztuje 299 złotych. Za okno i malowanie trzeba jednak dopłacić – model z oknem kosztuje 349 złotych, a biały/szary z oknem już 369 złotych. Czy warto? Na to pytanie każdy powinien odpowiedzieć indywidualnie, w zależności od tego czy potrzebuje okna i/lub malowania.
be quiet! Pure Base 500 Window - ocena końcowa:
nowoczena, stonowana stylistyka
możliwość wyboru trzech wersji kolorystycznych
opcjonalny panel boczny z hartowanego szkła
możliwość zmiany górnej osłony
dużo miejsca na karty rozszerzeń
wytłumione zatoki na dyski 3,5 cala
możliwość przesunięcia/demontażu koszyka na dyski 2,5 i 3,5 cala
miejsce do wyeksponowania dysków 2,5 cala
dużo miejsca na cooler CPU
wygodne filtry przeciwkurzowe na spodzie i u góry
maty wytłumiające hałas
beznarzędziowy montaż kart rozszerzeń
całkiem nieźle przemyślana aranżacja okablowania
niektórym może brakować zatoki 5,25 cala
brak przycisku reset
mało miejsca przy górnej ściance
dosyć wysoka cena kolorowych wersji z oknem
Konkurs - wygraj obudowę be quiet! Pure Base 500 Window
Paweł MaziarzRedaktor prowadzący serwis benchmark.pl
Redaktor prowadzący serwis Benchmark.pl, dziennikarz technologiczny z ponad 15-letnim doświadczeniem. Specjalizuje się w tematach związanych ze sprzętem komputerowym, rozwojem technologii AI oraz trendami w branży IT. W swojej pracy stawia na rzetelność, praktyczne podejście i pasję do nowinek technologicznych, koncentrując się na ocenie produktów pod kątem ich wartości i opłacalności dla użytkowników. W wolnym czasie angażuje się w wolontariat, aktywnie spędza czas oraz rozwija swoje zainteresowania i pasje.