Czeka na GTA 6 pod siedzibą Rockstar. Mierzy hałas i... poziom tlenu
Czeka na GTA 6 pod siedzibą Rockstar. Mierzy hałas i... poziom tlenu
Oczekiwanie na GTA 6 od dawna przypomina internetową gorączkę, ale tym razem jeden z fanów postanowił przekroczyć granicę zwykłego śledzenia przecieków. Zamiast analizować wpisy w mediach społecznościowych, zaczął zbierać dane bezpośrednio spod siedziby Rockstar North w Edynburgu.
Fan zaczął zbierać dane pod siedzibą Rockstar North
Jeszcze kilka lat temu trudno byłoby uwierzyć, że ktoś będzie analizował poziom hałasu i liczbę samochodów na parkingu studia deweloperskiego, by przewidzieć premierę zwiastuna gry. W przypadku GTA 6 najwyraźniej nie ma jednak rzeczy niemożliwych.
Na Reddicie zrobiło się głośno o użytkowniku, który twierdzi, że regularnie monitoruje okolice siedziby Rockstar North w szkockim Edynburgu. Jego celem jest wychwycenie sygnałów mogących wskazywać na zbliżającą się publikację trzeciego zwiastuna GTA 6. Sprawę opisuje serwis Tom's Hardware.
WIDEO
Nadchodzi GTA 6. Ile będzie kosztować?
Decybele zamiast przecieków
Według publikowanych wpisów fan zbiera dane akustyczne, monitoruje natężenie ruchu wokół budynku i obserwuje aktywność pracowników studia. To jednak dopiero początek. Największe zdziwienie wśród internautów wywołały informacje o analizowaniu poziomu tlenu w okolicy siedziby firmy.
Autor teorii przekonuje, że wzrost stężenia tlenu może świadczyć o tym, że kierownictwo pracuje również w weekendy, co miałoby sugerować wzmożone przygotowania do ważnego ogłoszenia. Trudno jednak znaleźć naukowe podstawy dla takiej zależności, dlatego wielu obserwatorów podchodzi do tych rewelacji z dużym dystansem.
Parking jako źródło informacji
Redditor opublikował także zestawienie dotyczące ruchu na parkingu Rockstar North. Twierdzi, że w ostatnim czasie zauważył wyraźny wzrost liczby pojazdów pojawiających się pod siedzibą studia.
W swoich wpisach zwracał uwagę nawet na konkretne modele samochodów, które uznał za "interesujące". Wśród nich miały znaleźć się luksusowe auta pokroju Rolls-Royce'a Cullinana czy Ferrari 296 GTB. Zdaniem autora obserwacji większa liczba samochodów może oznaczać intensywniejszą pracę zespołu nad nadchodzącymi materiałami promocyjnymi.
Trudno uwierzyć, że to dzieje się naprawdę
Cała historia brzmi na tyle absurdalnie, że część społeczności jest przekonana, iż mamy do czynienia z rozbudowanym żartem. Sam użytkownik opublikował zaledwie kilka wpisów, a prezentowane przez niego dane nie wydają się mieć oczywistego związku z harmonogramem działań Rockstar.
Jednocześnie autor utrzymuje, że jego działania są legalne. W komentarzach twierdził nawet, że przez lata zajmował się monitoringiem audio na zlecenie instytucji rządowych. Zapewnia również, że nie próbuje włamywać się do budynku ani kontaktować z pracownikami studia.
Co ciekawe, krytyczne głosy pojawiły się także wśród najbardziej zagorzałych fanów serii. Wielu użytkowników Reddita i serwisów społecznościowych uznało takie zachowanie za przesadę, podkreślając, że oczekiwanie na grę nie powinno prowadzić do śledzenia aktywności pracowników firmy.
Niektórzy porównują całą sytuację do słynnej "teorii pizzy z Pentagonu", według której zwiększona liczba zamówień jedzenia do amerykańskich instytucji rządowych może zwiastować ważne wydarzenia polityczne lub wojskowe. W przypadku GTA 6 podobieństwo jest widoczne, choć skala zaangażowania wydaje się jeszcze bardziej niezwykła.
GTA 6 napędza bezprecedensową gorączkę
Niezależnie od tego, czy cała historia jest prawdziwa, czy stanowi jedynie internetowy trolling, pokazuje ona skalę zainteresowania GTA 6. Produkcja Rockstar już dziś uchodzi za jedno z najbardziej wyczekiwanych dzieł rozrywkowych w historii, a każdy najmniejszy sygnał związany z grą natychmiast staje się tematem dyskusji.
Paweł MaziarzRedaktor prowadzący serwis benchmark.pl
Redaktor prowadzący serwis Benchmark.pl, dziennikarz technologiczny z ponad 15-letnim doświadczeniem. Specjalizuje się w tematach związanych ze sprzętem komputerowym, rozwojem technologii AI oraz trendami w branży IT. W swojej pracy stawia na rzetelność, praktyczne podejście i pasję do nowinek technologicznych, koncentrując się na ocenie produktów pod kątem ich wartości i opłacalności dla użytkowników. W wolnym czasie angażuje się w wolontariat, aktywnie spędza czas oraz rozwija swoje zainteresowania i pasje.