El Niño 2026 "przefarbowało" Pacyfik. NASA widzi efekt z orbity

Satelity NASA zauważyły, że w rejonie równikowego Pacyfiku wody wyraźnie zmieniły barwę: turkusowo-zielony pas ustępuje miejsca znacznie głębszemu błękitowi. Naukowcy wiążą ten sygnał z wyjątkowo silnym El Niño w 2026 r., które wpływa nie tylko na ekosystemy morskie, ale też na rybołówstwo i gospodarkę.
Ocean SpokojnyOcean Spokojny
Źródło zdjęć: © Licencjodawca
Radosław Kosarzycki

W ciągu ostatnich miesięcy rejestrowane z orbity obrazy wskazały, że w środkowej części Oceanu Spokojnego zaszła czytelna zmiana koloru wód. Obszar, który wcześniej miał bardziej zielonkawo-turkusowy odcień, w 2026 r. zaczął wyglądać na intensywnie niebieski. To nie kwestia "optycznej ciekawostki", lecz efekt procesów zachodzących w oceanie podczas rekordowo mocnego El Niño obserwowanego w 2026 r.

Kluczowym wyjaśnieniem jest gwałtowny spadek liczebności fitoplanktonu – mikroskopijnych organizmów bogatych w chlorofil, które stanowią fundament morskiego łańcucha pokarmowego. Fitoplankton najlepiej rozwija się w chłodniejszych wodach obfitujących w składniki odżywcze. Tymczasem ocieplenie związane z El Niño ograniczyło dopływ substancji odżywczych z głębszych warstw oceanu, co przełożyło się na słabszy zakwit i "zanikanie" zielonego odcienia widocznego wcześniej na zdjęciach satelitarnych.

Zmiany w rozmieszczeniu fitoplanktonu obserwuje instrument Ocean Color umieszczony na satelicie PACE. Analiza promieniowania w zakresie światła widzialnego pozwala naukowcom monitorować, gdzie fitoplanktonu przybywa, a gdzie ubywa – i to niemal w czasie rzeczywistym. Jeszcze w 2025 r. przez środkowy Pacyfik ciągnął się wyraźny zielony pas, natomiast w 2026 r. – zwłaszcza w jego zachodniej i centralnej części – stał się on zauważalnie słabszy i mniej czytelny.


WIDEO
Szwajcarski luksus na Rok Kozy. Niesamowite ukryte detale nowego IWC

Mniejsza liczebność fitoplanktonu to sygnał, który szybko przenosi się na kolejne elementy ekosystemu. Od kondycji tych organizmów zależy m.in. zooplankton, kryl oraz filtrujące wodę mięczaki, a dalej również ryby – w tym tuńczyki i sardynki. W konsekwencji pojawiają się problemy w rybołówstwie: według doniesień kutry w Ameryce Łacińskiej mają wracać z połowów z niemal pustymi sieciami, a ceny najpopularniejszych gatunków ryb na świecie gwałtownie rosną.

Oddziaływanie El Niño nie kończy się na samym Pacyfiku – zjawisko potrafi modyfikować pogodę i klimat w wielu regionach świata. Josh Willis, główny naukowiec programu NASA ds. poziomu mórz, podkreślił: "El Niño dotyka niemal każdego z nas za każdym razem, gdy występuje. Wielu widziało już jego skutki, ale musimy patrzeć na ocean, by zrozumieć ich przyczynę."

Według szacunków obecne El Niño ma być najsilniejsze w historii, a temperatura tropikalnego Pacyfiku przekracza średnią nawet o 4°C. Naukowcy zwracają uwagę, że podobną skalę odnotowano tylko raz – w latach 1997–1998. Wówczas ekstremalne zjawiska pogodowe łączono z 23 tys. ofiar oraz stratami rzędu 5,7 bln dolarów.

Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE