W ostatnim czasie w sieci pojawiło się sporo doniesień na temat przegrzewania się kart graficznych EVGA GeForce GTX 1080, GTX 1070 oraz GTX 1060 z chłodzeniem ACX 3.0, czego efektem mogła być niestabilna praca komputera lub nawet uszkodzenie akceleratora. Do sytuacji odniósł się sam producent.
Problem dotyczy przegrzewającej się sekcji zasilania – nie ma ona bezpośredniego kontaktu z radiatorem, więc przy mocniejszym obciążeniu jej temperatura mogła osiągać ponad 100 stopni Celsjusza. W większości przypadków powodowało to niestabilną pracę komputera, ale w skrajnych sytuacjach sama karta ulegała uszkodzeniu (jak na zdjęciu poniżej).
W skrajnych przypadkach dochodziło do trwałego uszkodzenia karty graficznej
Co prawda początkowe informacje wskazywały na problemy tylko w kartach GeForce GTX 1080 i GTX 1070, ale producent potwierdził je również w słabszych modelach GeForce GTX 1060 6 GB i GTX 1060 3 GB. Warto jednak podkreślić, że problem dotyczy tylko kart z chłodzeniem ACX 3.0 (wolne od wad są karty w wersji Founders Edition, Hybrid, Hydro Copper oraz z chłodzeniem typu blower). Pełną listę felernych modeli znajdziecie poniżej.
EVGA GeForce GTX 1080
EVGA GeForce GTX 1070
EVGA GeForce GTX 1060 6 GB
EVGA GeForce GTX 1060 3 GB
GeForce GTX 1080 GAMING ACX 3.0 (08G-P4-6181)
GeForce GTX 1070 GAMING ACX 3.0 Black Edition (08G-P4-5171)
Początkowo producent starał się rozwiązać problem przez dodanie termopadów, które łączyły sekcję zasilania z radiatorem i płytką backplate. Klienci mogą zamówić je za darmo u producenta (na tej stronie).
Jednym z rozwiązań jest dodanie termopadów - wąskiego na górnym radiatorze i grubszego pod płytką backplate
Niedługo później zapowiedziano też wydanie nowych wersji BIOS-u, w których zmodyfikowano krzywą obrotów wentylatorów – jak łatwo się domyślić, modyfikacja ta powinna zaowocować niższymi temperaturami sekcji zasilania, ale z drugiej strony może się negatywnie odbić na kulturze pracy chłodzenia.
Jak poprawki wpływają na temperatury karty? Swoje testy przeprowadzili już redaktorzy z serwisu GamersNexus, którzy wzięli na warsztat solidnie podkręcony model GeForce GTX 1080 FTW.
Standardowa konstrukcja rozgrzewała się do 109 stopni Celsjusza, ale po dołożeniu termopadów temperatury spadły do 85 stopni Celsjusza. Jeszcze lepsze wyniki dało zwiększenie obrotów wentylatorów z 1600 do 2200 RPM – już po dodaniu termopadów temperatury wynosiły "tylko" 81 stopni Celsjusza.
Wyższe obroty wentylatorów rzeczywiście wpłynęły na wyższy poziom generowanego hałasu – wzrósł on z 38,6 do 47,1 dBA.
Producent zapowiedział, że niebawem udostępni poprawione wersje BIOS-ów – zainteresowani będą mogli je zaktualizować we własnym zakresie lub odesłać kartę na naprawę do serwisu (RMA). Co ważne, egzemplarze dostępne w sprzedaży od listopada już mają termopady i nową wersję BIOS-u, więc nie powinny się przegrzewać (warto jednak jeszcze o to zapytać sprzedawcę).
Aktualizacja 16.11.2016 22:10
Trochę musieliśmy się naczekać, ale w końcu producent udostępnił poprawione wersje BIOS-ów - główna zmiana dotyczy większej prędkości obrotowej wentylatorów, co przekłada się na niższe temperatury sekcji zasilania.
Nowe pliki można ściągnąć z tej strony (należy wybrać wersję dla konkretnej karty graficznej, a w przypadku niektórych modeli zaktualizować obydwa BIOS-y). Co istotne, gwarancja obejmuje też uszkodzenie karty powstałe w wyniku aktualizacji oprogramowania.
Paweł MaziarzRedaktor prowadzący serwis benchmark.pl
Redaktor prowadzący serwis Benchmark.pl, dziennikarz technologiczny z ponad 15-letnim doświadczeniem. Specjalizuje się w tematach związanych ze sprzętem komputerowym, rozwojem technologii AI oraz trendami w branży IT. W swojej pracy stawia na rzetelność, praktyczne podejście i pasję do nowinek technologicznych, koncentrując się na ocenie produktów pod kątem ich wartości i opłacalności dla użytkowników. W wolnym czasie angażuje się w wolontariat, aktywnie spędza czas oraz rozwija swoje zainteresowania i pasje.