Guowang łączy Arktykę z Antarktydą. Udany test chińskiej sieci satelitarnej

Chińska konstelacja satelitów Guowang została wykorzystana do zestawienia wideopołączenia między badaczami w Arktyce a obsługą stacji Qinling na Antarktydzie. Opóźnienie transmisji nie przekroczyło jednej sekundy, co ma potwierdzać rosnące możliwości rozwijanego przez Pekin systemu łączności.
Sieć satelitów GuowangSieć satelitów Guowang
Źródło zdjęć: © Licencjodawca
Radosław Kosarzycki

W próbie uczestniczyli naukowcy pracujący na trzech chińskich jednostkach polarnych oraz personel stacji Qinling. W ramach eksperymentu sprawdzano też przesył danych między statkami badawczymi a chińską służbą zajmującą się krajową informacją i danymi morskimi.

Test nie kończył się na połączeniu wideo. Zespoły przesyłały również pliki i dzienniki rejsów, by ocenić, czy Guowang poradzi sobie z obsługą codziennych zadań podczas badań prowadzonych na bardzo odległych akwenach. Tego typu łączność ma ułatwiać koordynację działań bez sięgania po usługi zagranicznych operatorów satelitarnych.

Za rozwój konstelacji odpowiada państwowa grupa China Satellite Network Group. Wynoszenie satelitów Guowang rozpoczęło się w grudniu 2024 r., a dotychczas na orbitę trafiło nieco ponad 180 urządzeń. Docelowo system ma zostać rozbudowany do 12 992 satelitów do 2035 r.


WIDEO
Ta polska firma buduje schrony. Ile trzeba za taki zapłacić?

Na obecnym etapie możliwości Guowang są wyraźnie mniejsze niż w przypadku Starlinka należącego do SpaceX. Zgodnie z planami Chiny chcą mieć 400 satelitów na orbicie do końca 2027 r., a następnie około 1,3 tys. do końca 2029 r. Mimo ambicji, system wciąż ma odstawać od konkurenta pod względem zasięgu i przepustowości.

Podczas polarnego sprawdzianu notowano maksymalne prędkości wysyłania i pobierania danych na poziomie około 30 Mb/s. Dla porównania Starlink zwykle oferuje pobieranie w zakresie 25–220 Mb/s, zależnie od miejsca i warunków pracy sieci. Amerykańska konstelacja liczy około 11 tys. satelitów.

Chińscy obserwatorzy wojskowi oceniali, że przepustowość rzędu 30 Mb/s mogłaby wystarczyć do łączności taktycznej, a w pewnych scenariuszach także do sterowania bezzałogowymi systemami w czasie rzeczywistym. Podkreślano jednak, że o realnej użyteczności sieci nie decyduje wyłącznie prędkość – równie ważne są odporność na zakłócenia, niezawodność oraz ciągłość pokrycia sygnałem. Równolegle Shanghai Spacesail Technologies rozwija konstelację Qianfan, która docelowo ma liczyć 15 tys. satelitów.

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE