Fińska firma HMD w latach 2016-2023 odpowiadała za produkcję komórek i smartfonów wypuszczanych pod marką Nokia. Na początku 2024 Finowie ogłosili, że w przypadku komórek wciąż będą się trzymać znanego brandu, ale już pod smartfonami będą się podpisywać sami.
I tak też się stało. Zgodnie z oczekiwaniami, HMD pokazało trzy pierwsze w 100 proc. własne smartfony.
W ramach pierwszej zapowiedzi producent ujawnił jedynie europejskie ceny. Te mają się prezentować tak:
HMD Pulse - 139 euro (ok. 600 zł);
HMD Pulse+ - 159 euro (ok. 690 zł);
HMD Pulse Pro - 179 euro (ok. 770 zł).
W Polsce dostepne będą jedynie modele HMD Pulse+ i Pulse Pro. Start sprzedaży zaplanowano na maj.
Specyfikacja smartfonów HMD Pulse jest niestety bardzo uboga
Sercem całej trójki jest Unisoc T606, czyli 12-nanometrowy czip zbudowany z leciwych rdzeni Cortex-A75 i A55. Układ został zaprezentowany w 2021 roku i już wtedy był skierowany do urządzeń budżetowych.
HMD Pulse+
Nowe smartfony HMD różnią się głównie aparatami i maksymalną ilością pamięci RAM. Ich specyfikacja obejmuje:
ekran LCD 6,65 cala o rozdzielczości 1612 x 720 (265 ppi), odświeżaniu 90 Hz i maksymalnej jasności 600 nitów;
Unisoc T606;
do 4 (Pulse), 6 (Pulse+) i 8 (Pulse Pro) GB pamięci RAM;
128 GB rozszerzalnej pamięci na dane;
aparat główny 13 (Pulse) lub 50 (Pulse+ i Pulse Pro) Mpix;
aparat 2 Mpix do detekcji głębi;
aparat przedni 8 (Pulse i Pulse+) lub 50 (Pulse Pro);
4G; Wi-Fi 5, Bluetooth 5.0 i NFC;
czytnik linii papilarnych w przycisku zasilania;
baterię 5000 mAh z ładowaniem 20 W;
certyfikat wodoszczelności IP52;
Androida 14.
Cechą szczególną modelu HMD Pulse Pro ma być lepszy aparat do selfie z obsługą za pomocą gestów i możliwością nagrywania spowolnionych filmów.
HMD zapowiada, że nowe smartfony dostaną po dwie duże aktualizacje Androida oraz będą otrzymywać łatki zabezpieczeń przez 3 lata.
Zaletą smartfonów HMD Pulse ma być łatwość naprawy
HMD kontynuuje zapoczątkowaną jeszcze za czasów Nokii współpracę z iFixit. W internetowym sklepie serwisu można będzie zamówić części zamienne, w tym ekran, baterię, tylny panel czy port ładowania, a ich samodzielna wymiana ma być bardzo prosta.
Jeśli chodzi o baterię, producent deklaruje, że samodzielnej wymiany można dokonać w ciągu ok. 5 minut przy pomocy podstawowych narzędzi.
Miron Nurski
Od 2024 roku pełni funkcję szefa działu Mobile w serwisie benchmark.pl. W latach 2012–2023 związany był z Komórkomanią, gdzie od 2015 roku sprawował rolę redaktora prowadzącego.
Swoją wiedzę i pasję do technologii rozwijał również prowadząc oficjalne blogi dla takich globalnych marek jak Nokia, Microsoft i LG. Studiował na kierunku reklama i promocja na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.
Poza technologią, jego zainteresowania obejmują kino, gry wideo, fizykę kwantową i astronomię.