Hyperbook GTR87 VR3 - żaden laptop do gier mu nie podskoczy
Hyperbook GTR87 VR3 - żaden laptop do gier mu nie podskoczy
Test Hyperbook GTR87 VR3 - totalnego laptopa do gier w najmocniejszej konfiguracji obejmującej desktopowy procesor Intel Core i7-8700K, dwie karty graficzne Nvidia Geforce GTX 1080, 64 GB pamięci RAM oraz 120 Hz ekran o rozdzielczości 2560x1440.
Mariusz Ignar
Udostępnij
Wygląd i jakość wykonania
To nie pierwsza moja styczność z laptopem Hyperbook GTR87. Wkrótce po premierze kart graficznych Nvidia Geforce serii 1000 trafił do mnie bowiem notebook wyposażony w dwie 1080-tki. Jak można się domyślić, jego wydajność była imponująca, co zresztą możecie sprawdzić zaglądając do tamtej recenzji.
Od tamtego testu minęło już sporo czasu, a w świecie technologii półtora roku to niemal wieczność. Dlatego Hyperbook trafił do mnie ponownie. Tym razem w jeszcze mocniejszej wersji, która na pokładzie ma nowszy procesor, a która na pokładzie ma nowszy procesor, a konkretnie układ Intel Core i7-8700K ósmej generacji Coffee Lake. Spodziewany poziom wydajności będzie więc jeszcze wyższy, co automatycznie postawi go na czele rankingu laptopów do gier.
» 5x USB 3.0 » 2x USB 3.1 typ C / Thunderbolt » 1x HDMI » 2x mini Display Port » 2x RJ45 » czytnik kart pamięci » wyjście słuchawkowe » wejście mikrofonowe » SPDIF
Dodatkowe funkcje i oprogramowanie
» kamerka internetowa 2.0M » czytnik linii papilarnych » złącze blokady Kensington » oprogramowanie: Sound Blaster Connect 2, Killer Control Center, Killer Diagnostic, Geforce Experience, Flexi Key, Control Center
Wygląd i jakość wykonania
Tak jak wspominałem, zmiany nastąpiły we wnętrzu laptopa. Sama obudowa jest dokładnie tą samą konstrukcją, którą już miałem okazję testować. Kilka słów warto jednak o niej powiedzieć, zwłaszcza że trudno obok tego notebooka przejść obojętnie. Mało jest bowiem modeli ważących 5,5 kg i mierzących niemal 5 cm grubości. To oznacza, że zamiast laptopem to bardziej właściwym określeniem będzie zamiennik desktopa z możliwością jego przeniesienia z miejsca na miejsce.
Kolejną kwestią jest zasilanie tego potwora. Tutaj jeden zasilacz nie wystarcza, konieczne są aż dwa połączone przejściówką. Każdy waży ponad kilogram, co razem daje niebagatelną wartość, która do podróżowania nie zachęca.
Obudowa wykonana jest z tworzywa sztucznego. Jest solidna, wytrzymała - szczególnie jednostka zasadnicza, której nie sposób ugiąć nawet używając dużej siły. Z pokrywą ekranu jest nieco inaczej. Tutaj pod wpływem nacisku na wyświetlaczu pojawiają się zakłócenia. Sam ekran osadzony jest na pojedynczym zawiasie, który pozwala na jego odchylenie o ok. 130 stopni.
Zastosowane tworzywo sztuczne ma matową powierzchnię, na której odciski palców są widoczne, ale na szczęście dość łatwo je usunąć. Wystarczy miękka szmatka.
Złącza
Jak można się spodziewać, tak sporych rozmiarów obudowa pomieściła konkretną liczbę złączy. Na prawym boku umieszczone są dwa złącza mini DisplayPort, dwa porty USB 3.1 typ C / Thunderbolt, jeden USB 3.0, a także czytnik kart pamięci SD.
Po przeciwnej stronie znajdziemy kolejne trzy porty USB 3.0, dwa gniazda sieciowe RJ45 i złącza audio.
Na tylnej krawędzi znajdują się jeszcze pełnowymiarowe HDMI i jeszcze jeden port USB 3.0 i gniazdo zasilania.
Klawiatura i touchpad
Pełnowymiarowa klawiatura jest wygodna i solidna. Nie ugina się pod naciskiem, więc bez problemu można z niej korzystać bez obaw, że emocjonująca rozgrywka spowoduje ich uszkodzenie. Pisanie za jej pomocą także jest wygodne. Klawisze pracują cicho, a ich skok jest dobrze wyczuwalny.
Touchpad nie wyróżnia się niczym szczególnym, ale dobrze spełnia swoje zadanie. Płytka sensoryczna jest jednak dość małych rozmiarów, jak na laptopa o takich gabarytach, ale z drugiej strony, gracze i tak korzystać będą z myszki. Natomiast do podstawowej obsługi komputera touchpad wystarczy.
Przyciski są wyodrębnione, pracują cicho i bez zarzutu.
Na gładziku umieszczono jeszcze czytnik linii papilarnych, który można wykorzystać do szybszego logowania się do systemu.
Głośniki
System audio składa się z dwóch głośników stereo oraz subwoofera. Są one w stanie wygenerować dźwięk o imponującej głośności. Jeśli chodzi o jego jakość to jest dobrze, aczkolwiek nie idealnie. Wysokie tony są po prostu zbyt intensywne, przez co mogą drażnić wrażliwe uszy. Można ten efekt zniwelować korzystając z oprogramowania Sound Blaster Connect 2 i wybierając jeden z przygotowanych profili lub utworzyć własny, ale całkowicie zlikwidować się nie da.
Subwoofer odpowiadający za niskie tony dobrze wypełnia swoje zadanie i przyjemnie pogłębia brzmienie. Jeśli w przerwie w graniu będziemy mieć ochotę na posłuchanie muzyki lub obejrzenie filmu, to Hyperbook się do tego dobrze nada.
Na kolejnych stronach znajdziesz szczegółowe wyniki testów wydajności, kultury pracy, wytrzymałości baterii oraz test ekranu.
Wydajność, czas pracy, ekran
Wyniki testów w benchmarkach oraz pomiary czasu pracy na baterii znajdują się w rankingu laptopów.
Hyperbook GTR87 VR3 SLI wyposażono w procesor Intel Core i7-8700K. To czterordzeniowy układ generacji Cofee Lake o bazowym taktowaniu 3.7 GHz, które w trybie Turbo może zwiększyć się do 4.7 GHz. TDP procesora wynosi 95 W. Jak łatwo przewidzieć, w teście Cinebench uzyskał on bardzo wysoki wynik - 15.46 pkt. To najwyższy wynik wśród jednostek instalowanych w testowanych przeze mnie laptopach. Wyższy nawet od ośmiordzeniowego układu AMD Ryzen 7 1700, w który wyposażony jest Asus ROG Strix GL702ZC.
Z procesorem zintegrowany jest układ graficzny Intel UHD 630, ale nie jest ona aktywna, bowiem laptop korzysta wyłącznie z dedykowanych kart graficznych. Tak, karty, bowiem mamy tutaj aż dwie karty Nvidia Geforce GTX 1080 z 8 GB pamięci GDDR5 połączone w SLI. Konfigurację uzupełnia 64 GB pamięci RAM (to maksium obsługiwane przez laptopa, można oczywiście wybrać wersję z inną ilością pamięci). Warto podkreślić, że jest to pamięć DDR4 2400 MHz.
Wydajność tego zestawu sprawdziłem rzecz jasna w benchmarkach - wyniki znajdują się powyżej.
W najnowszym benchmarku PC Mark10 laptop uzyskał 8473 pkt. Jak wypada na tle innych laptopów o podobnych podzespołach? Cóż, nie miałem okazji sprawdzić w tym teście żadnego laptopa, który byłby wyposażony w aż tak wydajną konfigurację, więc oczywiście Hyperbook zdecydowanie wyprzedza całą konkurencyjną stawkę.
Także ten test przynosi zwycięstwo Hyperbooka GTR87 VR3 SLI, chociaż ten akurat benchmark nie premiuje aż tak mocno dwóch kart graficznych, przez co jego przewaga nad pozostałymi laptopami niej jest już tak wyraźna. Wciąż jednak wynik jest to najlepszy wynik, co trzeba zauważyć.
Oto zaś szczegółowe wyniki testu 3DMark.
Wynik w teście FireStrike to 27007 pkt. Oto wyniki innych laptopów mogących stanowić punkt odniesienia:
Komentarz? Testowana konfiguracja to zdecydowanie i bez żadnych wątpliwości najmocniejszy i najbardziej wydajny laptop, jaki miałem okazję testować. Uzyskane przez niego wyniki zdecydowanie przewyższają także poprzedniego Hyperbooka z dwoma 1080-tkami, nie mówiąc o notebookach wyposażonych w pojedyncze układy graficzne.
Wydajność w grach
Teraz przejdę do formalności, czyli sprawdzenia czy i jak laptop sobie radzi z grami. Myślę, że nie macie wątpliwości, że radzi sobie doskonale.
Wiedźmin 3
Na pierwszy rzut poszedł oczywiście Wiedźmin 3. Pierwsze co zrobiłem, to ustawienie maksymalnej rozdzielczości 2560x1440 pikseli i absolutnie wszystkich detali graficznych na maksymalny poziom. Rezultat - średnio 80 klatek na sekundę to wynik, który zadowolić powinien każdego.
Jeśli komuś mało, to po zmniejszeniu rozdzielczości do Full HD, Geral hasać będzie w 110 klatkach. Płynnie i z gracją baletnicy.
The Division
Test w The Division wypadły równie pomyślnie. Test w rozdzielczości 2560x1440 i jakości ultra dały wyni 101 kl./s. Zmniejszając rozdzielczość na Full HD liczba klatek wzrosła do 130.
Far Cry Primal
Kolejny tytuł w jakim testujemy wydajność sprzętu to Far Cry Primal. Uzyskany wynik jest jeszcze lepszy - 77 kl./s w rozdzielczości QHD i najwyższych ustawieniach. W Full HD liczba klatek wyniosła 86.
Rise of the Tomb Raider
Z kolei Rise of the Tomb Raider w QHD i bardzo wysokich ustawieniach graficznych oznaczał wynik 101 kl/s. W rozdzielczości Full HD wzrósł do 110 klatek.
GTA V
Na koniec jeszcze szybki rzut okiem na GTA V, które należy do bardzo wymagająch tytułów. W ustawieniach bardzo wysokich i przy rozdzielczości 2560x1440 pikseli uzyskałem wynik 110 kl./s.
Dysk twardy
W testowanej konfiguracji Hyperbook wyposażony został w dwa dyski. Pierwszy z nich to dysk Samsung 960 PRO o pojemności 512 GB, a drugi to klasyczny HDD HGST o pojemności 1 TB i 7200 RPM. To w zupełności wystarczający do komfortowej pracy zestaw. Zwłaszcza że nośnik Samsunga imponuje wynikami szybkości zapisu i odczytu danych.
Laptop oczywiście można zamówić w praktycznie dowolnej konfiguracji dyskowej (łącznie cztery dyski), więc wszystko zależy od tego, na co się zdecydujemy i na co nam portfel pozwoli.
Ekran
Hyperbook GTR87 VR3 w testowanej przeze mnie wersji wyposażono w ekran o przekątnej 17,3 cala i rozdzielczości 2560x1440 pikseli. Nie jest to matryca IPS, ale za to może pochwalić się częstotliwością odświeżania 120 Hz, co wydaje się ważniejsze niż szerokie kąta, szczególnie w kontekście gier.
Podobnie jest zresztą z rozdzielczością, która w tym modelu wynosi 2560x1440 pikseli. Są wprawdzie dostępne jeszcze wersje Full HD i UltraHD i matrycą IPS, ala ta wersja wydaje się optymalna. Gwarantuje, że obraz będzie bardzo szczegółowy, a jednocześnie w pełni płynny. Z drugiej strony rozdzielczość UHD wydaje się nawet nieco zbyt duża w przypadku laptopów - siedząc tak blisko ekranu jest to po prostu sztuką dla sztuki. QHD jest w sam raz, ale oczywiście kto bogatemu zabroni wybrać wyższą w razie potrzeby!
Maksymalna jasność zmierzona kolorymetrem to 339 cd/m2, co jest w pełni zadowalającym wynikiem. Zapewnia on odpowiednią czytelność obrazu nawet w mocno słoneczny dzień. Matowa matryca zapobiega powstawaniu odblasków, co także stanowi plus. Jedynie kąty widzenia mogłyby być szersze, ale już o tym wspominałem.
Test kolorymetrem pokazał, że matryca pokrywa 81,8 procent palety barwowej sRGB oraz 59,5 procent palety AdobeRGB. To naprawdę dobre wyniki, zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że jest to matryca typu TN, które niekonicznie dobrze radzą sobie na tym polu. Wskaźnik Delta E informujący o ilości błędów w odwzorowaniu kolorów wynosi 3.1 (po kalibracji 1,76 pkt.), co jest zadowalającym wśród laptopów gamingowych.
Przy fabrycznych ustawieniach temperatura kolorów wynosi 7600K, czyli jest znacznie chłodniejsza (większa ilość niebieskich tonów) od optymalnej wartości 6500K.
Czas pracy
Ten fragment w zasadzie można pominąć, a to z tego względu, że Hyperbook GTR87VR jest mobilny tylko z nazwy. W trybie maksymalnego oszczędzania energii komputer wyłączył się po 90 minutach, a przy pełnym obciążeniu podzespołów, czas ten wynosi niespełna godzinę, ale czemu się dziwić, skoro Hyperbook potrafi w szczytowych momentach być bardzo pazerny, jeśli chodzi o pobór energii. Wynik przekraczający 500 W nie jest tutaj żadnym ewenementem.
Dlatego trzeba zacisnąć zęby i chcąc zabrać ze sobą tego notebooka, nie zapomnieć o dwóch zasilaczach, które zaspokoją jego nieposkromiony apetyt na prąd.
Kultura pracy
Muszę przyznać, że tutaj Hyperbook GTR87 VR3 SLI pozytywnie mnie zaskoczył. W porównaniu do testowanego poprzednio egzemplarzu, jest wyraźnie ciszej. Wprawdzie szum wentylatorów wciąż jest słyszalny, ale nie drażni tak mocno, ani nie przeszkadza jak wcześniej. Dość powiedzieć, że w trakcie testowania poprzedniego modelu, czułem nas sobie gniewne spojrzenia kolegów z redakcji, których szum bynajmniej nie uspokajał. Tym razem obyło się bez takich sytuacji, a to już o czymś świadczy.
Pod względem temperatur, to jest dobrze. W zasadzie tylko w jednym miejscu obudowa nagrzewa się ponad komfortowy poziom. W środkowej części, bezpośrednio pod wyświetlaczem temperatura osiąga 50 stopni Celsjusza. W pozostałych obszarach jest już znacznie lepiej, czyli chłodniej, co zresztą widać na powyższych wykresach.
Temperatury podzespołów, taktowanie
Sprawdziłem również jak prezentują się temperatury procesora i karty graficznej oraz jak zmienia się ich taktowanie przy różnym obciążeniu. Test trwający 30 minut wykonałem za pomocą programów OCCT oraz HWiNFO.
Przy półgodzinnym teście maksymalna temperatura procesora wyniosła 98 stopni. Z kolei średnia częstotliwość taktowania CPU wyniosła 4200 MHz.
Jeśli chodzi o analogiczny pomiar dotyczący układu graficznego, to za obiekt testowy posłużył Wiedźmin 3 uruchomiony na 30 minut. Średnia częstotliwość taktowania GPU w jego trakcie wyniosłą 1450 MHz, a temperatura 89 stopni Celsjusza.
Podsumowanie
To nie jest zwykły laptop. To tak naprawdę ostania rzecz jaką można o Hyperbook GTR87 VR3 SLI powiedzieć. Zresztą już tak skomplikowana nazwa sugeruje, że nie mamy do czynienia z pierwszym lepszym notebookiem, jaki zalega na półkach sklepowych marketów elektronicznych. To sprzęt wysoce wyspecjalizowany i wyposażony w podzespoły z najwyższej półki, co też rzutuje na jego cenę (ponad 22 tysiące), w której można w sumie kupić kilkuletni samochód.
Cóż więc ten sprzęt ma do zaoferowania? Przede wszystkim najwyższą wydajność, która wyprzedza wszystkie testowane przeze mnie do tej pory notebooki. Zarówno wyniki w benchmarkach jak i praktyczne testy w popularnych tytułach mówią same za siebie. W natywnej rozdzielczości 2560x1440 pikseli można w ciemno ustawiać maksymalną szczegółowość grafiki, a Hyperbook nawet się nie spoci. No może wentylatory się włączą, żeby utrzymać temperatury podzespołów w ryzach, ale nic poza tym.
A cóż to za podzespoły znaleźć można w środku? Hyperbook GTR VR73 VR SLI wyposażono w testowanej przeze mnie konfiguracji w desktopowy procesor Intel Core i7-8700K oraz dwie karty graficzne Nvidia Geforce GTX 1080. Oprócz tego mamy jeszcze 64 GB pamięci RAM i dwa dyski - wyjątkowo szybki SSD 512 GB od Samsunga i klasycznego twardziela 1 TB.
Oczywiście to tylko jedna z propozycji, można ją niemal dowolnie zmieniać korzystając z konfiguratora na stronie sklepu, który znajdziesz pod tym linkiem. Można tam wybrać rozdzielczość wyświetlacza, procesor, ilość pamięci RAM, liczbę i rodzaj dysków. Do wyboru do koloru.
Czy warto kupić tego laptopa? Jeśli nie chcesz mieć żadnych ograniczeń dotyczących wydajności, a klasyczny stacjonarny pecet nie jest dla Ciebie opcją, ponieważ potrzebujesz mobilności (nawet jeśli mocno ograniczonej), to tego typu laptop jak Hyperbook GTR VR3 SLI jest sprzętem dla Ciebie. Niezwykły sprzęt do zadań specjalnych za niecodzienną cenę.