Istnieje wiele produktów, w przypadku których odporność na działanie pyłów i cieczy jest kluczowa. Dlatego też Międzynarodowa Komisja Elektrotechniczna już w latach 60. ubiegłego wieku opracowała normę IEC 60529, która standaryzuje określenie odporności urządzeń na kurz, pył i wodę. Proste oznaczenie - złożone z dwóch cyfr poprzedzonych literami IP - miało ułatwić porównywanie urządzeń pod kątem wytrzymałości oraz zapewnić globalną zgodność testów ochrony mechanicznej i środowiskowej.
Przez lata norma IP (od ang. ingress protection, czyli ochrony przed wnikaniem) rozróżniała siedem poziomów pyłoszczelności oraz dziewięć poziomów wodoszczelności. Najniższym standardem był IP00, a najwyższym IP68. Skąd więc w ostatnich latach wzięło się IP69?
WIDEO
Normę IP69 zawdzięczamy użytkownikom betoniarek
Choć standard IP szybko przyjął się w wielu branżach, osoby zainteresowane sprzętem rolniczym i budowlanym czy pojazdami ciężarowymi zaczęły zwracać uwagę na to, że przewidziane procedury testowe są niewystarczające. Odporności na zachlapania czy zanurzenia w wodzie nie dało się przełożyć na urządzenia, do czyszczenia których używa się gorącej wody pod ogromnym ciśnieniem.
Problem ten został dostrzeżony przez Niemiecki Instytut Normalizacyjny, który w 1993 roku opracował normę DIN 40050 wskazującą na odporność na działanie wody w trudniejszych warunkach. Aby nie skazywać konsumentów na znajomość dwóch różnych certyfikacji, wspomniana norma z czasem zaczęłaby uznawana za zgodną z normą IP i określana jako IP69 lub IP69K.
Co w ogóle oznacza IP69?
"Dziewiątka" w oznaczeniu IP69 wskazuje na to, że urządzenie zostało przetestowane pod kątem odporności na spryskiwanie wodą pod ciśnieniem (80–100 barów) z bliskiej odległości (ok. 15 cm) i w temperaturze na poziomie 80 stopni Celsjusza.
Oto pełne wyjaśnienie wszystkich oznaczeń przewidzianych przez normę IP:
Oznaczenie
Ochrona przed ciałami stałymi (pyłem)
IP0X
Brak ochrony
IP1X
Ochrona przed obiektami >50 mm (np. dłoń)
IP2X
Ochrona przed obiektami >12,5 mm (np. palec)
IP3X
Ochrona przed obiektami >2,5 mm (np. narzędzia)
IP4X
Ochrona przed obiektami >1 mm (np. przewody)
IP5X
Częściowa ochrona przed pyłem – dopuszczalne niewielkie ilości, które nie zakłócą działania
IP6X
Całkowita pyłoszczelność – pył nie może przeniknąć do wnętrza
Oznaczenie
Ochrona przed wodą
IPX0
Brak ochrony
IPX1
Ochrona przed pionowym kapaniem wody
IPX2
Ochrona przed kapiącą wodą przy nachyleniu 15°
IPX3
Ochrona przed natryskiem wody pod kątem do 60°
IPX4
Ochrona przed zachlapaniem z dowolnego kierunku
IPX5
Ochrona przed strumieniem wody (niskie ciśnienie)
IPX6
Ochrona przed silnym strumieniem wody
IPX7
Ochrona przed krótkim zanurzeniem (do 1 m przez 30 min)
IPX8
Ochrona przed długotrwałym zanurzeniem (głębokość wg producenta)
IPX9 (lub IPX9K)
Ochrona przed gorącą wodą pod wysokim ciśnieniem (80°C, 80-100 barów)
Warto podkreślić, że każdy certyfikat przyznawany jest niezależnie od pozostałych i nie oznacza automatycznie, że dany produkt spełnia jednocześnie wszystkie niższe normy. Co prawda ciężko byłoby zaprojektować smartfon, który znosi starcie z myjką ciśnieniową, ale uszkadza się po zanurzeniu zlewie, ale mimo wszystko mowa o osobnych procedurach testowych. Dlatego wielu producentów podaje jednocześnie dwa certyfikaty odnoszące się do zanurzeń i zachlapań, np. IP69/IP68 lub IP68/IP65.
IP69 w smartfonach
Choć twórcy standardu IP69 opracowali go bardziej z myślą o betoniarkach niż elektronice konsumenckiej, zainteresowanie ze strony producentów smartfonów - którzy chętnie korzystają z normy IP w swoich materiałach promocyjnych - było tylko kwestią czasu. Pierwszym telefonem zgodnym z certyfikatem IP69 był CAT S61, który trafił na rynek w 2018 roku.
Przez lata najwyższa norma wodoszczelności zarezerwowana była dla wzmocnionych konstrukcji typu rugged. Wszystko zmieniło się dopiero w 2024 roku, kiedy to OPPO A3 Pro przetarł szlak jako pierwszy zwykły smartfon z certyfikatem IP69. Na liczne odpowiedzi ze strony konkurencji nie trzeba było długo czekać. .
W ostatnich miesiącach rynek jest - nomen omen - zalewany smartfonami z IP69. Wiele z nich to urządzenia przystępne cenowo, choć póki co certyfikatem zdają się być zainteresowani głównie producenci z Chin.
Czy potrzebujemy IP69 w smartfonach?
Odpowiedź na pytanie o użyteczność IP69 w przypadku smartfonów jest trudna, bo - jak już ustaliliśmy - certyfikat został opracowany przede wszystkim z myślą o przemyśle budowlanym. Ciśnienia i temperatury odzwierciedlających procedury testowe dla tego standardu praktycznie nie da się osiągnąć w domowych warunkach. Jeśli więc nie pracujesz w wymagającym środowisku, a twojemu smartfonowi grozi co najwyżej deszcz, zanurzenie w wannie, mycie w zlewie czy nawet robienie zdjęć pod wodą, standardy IP68 i IP65 powinny być wystarczające.
Niemniej certyfikat IP69 - świadczący o tym, że dany telefon został przetestowany w naprawdę ekstremalnych warunkach - może dawać większy komfort psychiczny. Jeśli ważysz 80 kg i chcesz skoczyć na bungee, bardziej zaufasz linie przetestowanej pod obciążeniem 1000 niż 100 kg, prawda?
Warto mieć jednak świadomość, że certyfikaty certyfikatami, ale większość producentów smartfonów i tak zamieszcza w dokumentacji informację, że odporność na pył i wodę może się zmniejszać w wyniku normalnego zużycia. Uuszkodzenia spowodowane przez ciecz - niezależnie od stopnia ochrony - z reguły i tak nie są objęte gwarancją.
Miron Nurski
Od 2024 roku pełni funkcję szefa działu Mobile w serwisie benchmark.pl. W latach 2012–2023 związany był z Komórkomanią, gdzie od 2015 roku sprawował rolę redaktora prowadzącego.
Swoją wiedzę i pasję do technologii rozwijał również prowadząc oficjalne blogi dla takich globalnych marek jak Nokia, Microsoft i LG. Studiował na kierunku reklama i promocja na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.
Poza technologią, jego zainteresowania obejmują kino, gry wideo, fizykę kwantową i astronomię.