Każdy z graczy ceni sobie nie tylko dobrą grę, ale także sprzęt, który pozwoli w pełni się nią delektować. Dla wielu ważne są wszelkie peryferia, w tym słuchawki. Stereotypowo jako najlepsze oceniane są modele o większych gabarytach, ale Mad Catz E.S. Pro 1 to propozycja, która ma temu zaprzeczać.
Producent reklamuje Mad Catz E.S. Pro 1 jako słuchawki dla fanów e-sportu. Trudno już teraz osądzać czy nie jest to stwierdzenie przesadzone, niemniej rzeczywiście widać tu starania o to, aby gadżet sprawdzał się u osób lubiących zespołową grę. Głównie z tego powodu zastosowane zostały tu dwa mikrofony (jeden na przewodzie, drugi na wysięgniku) tłumiące szumy oraz odgłosy otoczenia. Za jakość dźwięku odpowiadają 13,5 mm głośniki.
Na przewodzie umieszczony został także panel z przyciskami do odbioru połączeń, zmiany ścieżki dźwiękowej, zwiększenia głośności i wyciszenia mikrofonu. Dzięki temu słuchawki zyskać mają większą uniwersalność i sprawdzać się także przy współpracy ze smartfonami.
Najważniejsze dane Mad Catz E.S. Pro 1:
przetworniki: 13,5 mm
kanał: 2.0 Stereo
impedancja głośników: 16 Ohm
czułość głośników: 90 +/- 5dB @ 1kHz
pasmo przenoszenia głośników: 20Hz – 20kHz
pasmo przenoszenia mikrofonu: 200Hz – 3.5kHz
czułość mikrofonu: - 42 +/- 3dB
stosunek sygnału do szumu: 58dB
Słuchawki Mad Catz E.S. Pro 1 trafią do polskich sklepów w maju. Ich cena wynosić ma 219 złotych.
Źródło: madcatz
Mateusz Tomczak
Od prawie 15 lat obserwujący szeroko pojętą branżę technologiczną, ale z największą uwagą przyglądający się poczynaniom producentów urządzeń mobilnych i gier. Nigdy nie odmawia testu nowego smartfona, co nie znaczy, że każdy model zachwala. Daleki od uzależnienia – niezmiennie twierdzi, że najprzyjemniejszy czas to ten poza zasięgiem sieci.