Niemcy chcą rządzić przemysłową AI. Dogadali się z NVIDIĄ

Sztuczna inteligencja ma wyjść poza ekrany komputerów i trafić prosto do fabryk. Niemcy chcą zostać światowym liderem tego wyścigu, a pomóc ma im NVIDIA. W planach są inteligentne maszyny, autonomiczna produkcja i nowe inwestycje w europejskie firmy technologiczne.

NVIDIA pomoże wprowadzić AI do niemieckiego przemysłuNVIDIA pomoże wprowadzić AI do niemieckiego przemysłu
Źródło zdjęć: © NVIDIA
Paweł Maziarz

Niemcy chcą połączyć swoje wieloletnie doświadczenie w produkcji samochodów i maszyn z najnowszymi osiągnięciami sztucznej inteligencji. O tych planach rozmawiali w Berlinie kanclerz Friedrich Merz oraz Jensen Huang, szef NVIDII.

Współpraca ma pomóc w upowszechnieniu przemysłowej AI, czyli technologii, która może usprawniać pracę fabryk, sterować robotami i pomagać w projektowaniu oraz planowaniu produkcji. Niemiecki rząd podpisał z NVIDIĄ deklarację intencji dotyczącą wspólnego rozwijania zaawansowanych modeli AI dla tzw. fizycznej sztucznej inteligencji.

Nie chodzi więc wyłącznie o chatboty czy generowanie obrazów. Celem jest wykorzystanie AI w rzeczywistym świecie – tam, gdzie pracują maszyny, powstają samochody i działają linie produkcyjne. Merz liczy, że Niemcy staną się jednym z najważniejszych miejsc na świecie do rozwijania i wdrażania takich rozwiązań. Szczególną rolę mają odegrać małe i średnie przedsiębiorstwa, które stanowią istotną część niemieckiej gospodarki.

Fabryki przyszłości mają działać niemal samodzielnie

Jednym z konkretnych przykładów jest współpraca NVIDII z Siemensem. Firmy chcą rozwijać rozwiązania pozwalające tworzyć coraz bardziej autonomiczne fabryki, w których sztuczna inteligencja będzie pomagać w planowaniu i optymalizowaniu produkcji.

O planach rozmawiali w Berlinie kanclerz Friedrich Merz oraz Jensen Huang, szef NVIDII
O planach rozmawiali w Berlinie kanclerz Friedrich Merz oraz Jensen Huang, szef NVIDII © NVIDIA

Podczas prezentacji w zakładzie Siemensa w Erlangen pokazano rozwiązania, które mogą przynieść wymierne korzyści. Wirtualne przygotowanie produkcji ma ograniczyć nakład pracy inżynierskiej nawet o 85 proc. Z kolei planowanie produkcji wspomagane przez agentów AI może przynieść oszczędności sięgające 20 proc.

Takie technologie pozwalają między innymi testować i przygotowywać procesy produkcyjne w środowisku wirtualnym, zanim zostaną wdrożone w prawdziwej fabryce. Dzięki temu firmy mogą szybciej wprowadzać zmiany, ograniczać koszty i lepiej reagować na problemy.

To właśnie tutaj Niemcy chcą wykorzystać swoją przewagę: doświadczenie w budowie maszyn i rozwijaniu przemysłu ma zostać połączone z możliwościami nowoczesnej AI.

NVIDIA inwestuje w europejskie startupy

Na współpracy z niemieckim przemysłem plany firmy się nie kończą. Jensen Huang zapowiedział również nowe inwestycje w cztery niemieckie przedsiębiorstwa technologiczne. To część szerszego zobowiązania NVIDII do przeznaczenia niemal 10 mld dolarów na wsparcie firm, uczelni i ośrodków badawczych w Europie.

Na liście znalazły się:

  • Agile Robots – rozwija roboty wykorzystujące AI, w tym humanoidalnego robota Agile ONE. Rozwiązania firmy mają zastosowanie między innymi w przemyśle, logistyce i ochronie zdrowia.
  • Avelios Medical – tworzy system informatyczny dla szpitali, który wykorzystuje AI do wspierania procesów klinicznych i administracyjnych.
  • Mirelo – rozwija modele AI generujące efekty dźwiękowe, mowę i muzykę dopasowane do materiałów wideo.
  • Reflex Aerospace – projektuje i buduje satelity. Firma deklaruje, że jej rozwiązania mogą być gotowe do wystrzelenia w około 12 miesięcy, zamiast po kilku latach.

Wspólnym mianownikiem tych projektów jest wykorzystanie zaawansowanych technologii do rozwiązywania konkretnych problemów – od automatyzacji pracy po rozwój infrastruktury kosmicznej.

Fabryki przyszłości

Jensen Huang w swoim wystąpieniu przekonywał, że w przyszłości każda firma będzie miała dwie fabryki – prawdziwą i jej cyfrowy odpowiednik. Dzięki tzw. cyfrowym bliźniakom przedsiębiorstwa będą mogły projektować samochody, testować ich działanie i przygotowywać procesy produkcyjne w wirtualnym środowisku, zanim powstaną fizyczne produkty. Zdaniem szefa NVIDII niemieccy inżynierowie będą w dużej mierze pracować właśnie w takich cyfrowych kopiach swoich zakładów.

Szef NVIDII wskazuje, że w przyszłości każda firma będzie miała dwie fabryki
Szef NVIDII wskazuje, że w przyszłości każda firma będzie miała dwie fabryki © NVIDIA

Huang przewiduje również, że sztuczna inteligencja będzie napędzać zarówno samą produkcję, jak i powstające w jej ramach produkty. W fabrykach pracować będą inteligentne roboty, a samochody zyskają własne systemy AI, pełniące funkcję ich "mózgów". W takim modelu firmy będą rozwijać nie tylko fizyczne produkty, ale również oprogramowanie i inteligencję, która pozwoli im działać.

Niemcy chcą wyznaczać kierunek rozwoju AI

Dla NVIDII współpraca z Niemcami to okazja do dalszego rozwoju rynku przemysłowych zastosowań sztucznej inteligencji. Dla niemieckiego rządu to z kolei szansa na wzmocnienie gospodarki i utrzymanie konkurencyjności w czasach, gdy AI coraz mocniej wpływa na kolejne branże.

Największym wyzwaniem będzie jednak przejście od ambitnych deklaracji do powszechnego wykorzystania nowych rozwiązań. Szczególnie ważne okaże się przekonanie mniejszych przedsiębiorstw, że wdrażanie AI może przynieść im realne korzyści.

Jeśli Niemcom uda się połączyć zaplecze przemysłowe z nowymi technologiami, mogą stać się jednym z najważniejszych ośrodków rozwoju przemysłowej AI. Jak podkreśla Jensen Huang, sztuczna inteligencja nie musi zastępować wieloletniego doświadczenia inżynierów – może pomóc im wykorzystać je na znacznie większą skalę.

Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE