Niemiecka policja zatrzymała robota. Miał obmacywać nastolatkę

Robot miał obmacywać 16-latkę na ulicy, a jego właściciel transmitował całe zajście w internecie. W Kolonii interweniowała policja, która zabezpieczyła urządzenie i telefony podejrzewanych. Teraz śledczy sprawdzają, kto tak naprawdę sterował robotem.

Policjanci zabezpieczyli robota oraz dwa telefony należące do podejrzanychPolicjanci zabezpieczyli robota oraz dwa telefony należące do podejrzanych
Źródło zdjęć: © Facebook | Polizei NRW Köln
Paweł Maziarz

Roboty humanoidalne coraz śmielej wkraczają do naszego życia. Pomagają w pracy, wykonują zadania w fabrykach, a niektóre potrafią już całkiem sprawnie poruszać się wśród ludzi. Technologia ma jednak również drugą stronę – gdy ktoś wykorzysta ją w niewłaściwy sposób, może dojść do nieprzyjemnych, a nawet niebezpiecznych sytuacji.

Przekonali się o tym mieszkańcy Kolonii w Niemczech. Na ulicy pojawił się czerwono-złoty robot, który miał dotykać 16-latkę w pośladki i wykonywać w jej kierunku sugestywne ruchy. Sprawa była na tyle poważna, że interweniowała policja. Co więcej, całe zajście miało być transmitowane na żywo w mediach społecznościowych.


WIDEO
Google stworzył narzędzie do wykrywania treści AI. Ale jest haczyk

Robot obmacywał nastolatkę

Do zdarzenia doszło w nocy z soboty na niedzielę, 11 października, na jednym z ruchliwych skrzyżowań w centrum Kolonii. Jak poinformowała niemiecka policja, około północy przed restauracją szybkiej obsługi przebywała 16-latka ze swoimi koleżankami w wieku 17 i 18 lat.

W pewnym momencie miał podejść do niej od tyłu robot o wysokości około 120 cm, w czerwono-złotych barwach. Według zgłoszenia urządzenie dotykało pośladków nastolatki, a następnie wykonywało w ich kierunku ruchy przypominające pchnięcia.

Na tym jednak sprawa się nie kończy. Podejrzewa się, że 16-letni właściciel robota oraz jego 19-letni towarzysz filmowali całe zajście, transmitowali je na żywo w mediach społecznościowych i komentowali przebieg transmisji.

Policja zabezpieczyła robota i telefony

Po otrzymaniu zgłoszenia funkcjonariusze odnaleźli uczestników zdarzenia. 16-letni właściciel zdążył już jednak schować robota do bagażnika samochodu. Policjanci zabezpieczyli robota oraz dwa telefony komórkowe należące do podejrzewanych. Sprawą zajmuje się teraz wydział kryminalny.

Sprawą zajmuje się wydział kryminalny, który bada podejrzenie molestowania seksualnego. Najważniejsze pytanie pozostaje bez odpowiedzi: czy robot wykonywał te ruchy samodzielnie, czy ktoś celowo nim sterował? To właśnie ustalają obecnie śledczy.

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!