Odwiedziłem Synology na Tajwanie, aby dowiedzieć się więcej o największej zmianie od początku ich istnienia

Zgadza się - Synology też stawia na sztuczną inteligencję, ale w typowy dla nich sposób nie robi tego na szybko i po macoszemu. To, co pokazali podczas Computex 2026, realnie imponuje i udowadnia, z czego wynika ich pozycja lidera branży. Część tych nowości może dotyczyć również ciebie.

Odwiedzam Synoloogy w Tajpej podczas Computex.Odwiedzam Synoloogy w Tajpej podczas Computex.
Źródło zdjęć: © benchmark.pl | Wojciech Spychała
Wojciech Spychała

W tym roku wypad na Computex był wyjątkowy z wielu względów i to, co ujrzałem u Synology, jest jednym z nich. Planowałem przygotować szybką relację prezentującą ich nowości, ale to, co zobaczyłem podczas oficjalnej prezentacji ich nowego systemu DSM 7.4, wywróciło ten plan do góry nogami. To, co obecnie jest bezsprzecznie bardzo zaawansowanym, ale jednak nadal tylko magazynem na dane lub przestrzenią do pracy, teraz stanie się całkowicie suwerenną oraz inteligentną platformą zarządzającą lokalnie operującą sztuczną inteligencją. To oznacza trzy fundamentalne korzyści względem tego, jak obecnie z takich rozwiązań korzysta większość przedsiębiorstw:

  • Prawdziwą prywatność
  • Niezależność od firm zewnętrznych
  • Funkcjonalność, o jakiej wcześniej NAS nie mogły nawet śnić

Całość wam zaraz dokładnie opiszę, ale od razu też dodam, że to nie wszystko, co Synology pokazało mi podczas Computex. Zakres nowości jest iście przytłaczający w tym roku, a do tego miałem też okazję zobaczyć osobiście ich centralę - biuro w Tajpej i znajdujące się w tym samym budynku Centrum Zarządzania Kryzysowego - na tej ciekawostce zakończymy relację, co przy okazji jest też wyśmienitym z życia wyjętym przykładem wykorzystania potencjału rozwiązań Synology. A na rozgrzewkę mam dla was jeszcze wywiad przeprowadzony przed konferencją - rozmówcą był Chad Chiang - dyrektor zarządzający Synology. 


WIDEO
Rozmawiamy z Synology na Computex 2026 - jak AI wpływa na serwery NAS?


Synology DSM 7.4 to przełom większy niż wprowadzenie do NAS rozwiązań chmurowych

Rozwijany od lat system DSM z dniem 16 czerwca 2026 doczeka się aktualizacji do wersji 7.4. Będzie ona dostępna tylko dla nowszych urządzeń (produkowanych od 2021 r.) i oczywiście nie będzie obligatoryjna. Z pewnością natomiast będzie kuszącą propozycją właśnie z uwagi na wprowadzenie jednej kluczowej zmiany - bezpośredniego wsparcia dla zewnętrznych kart graficznych, czy też raczej akceleratorów AI od NVIDII, zdolnych też wyświetlać obraz (tak ostatnio pozycjonuje swoje karty NVIDIA). Dotyczy to oczywiście serwerów z pełnym złączem PCI-E na pokładzie i wyposażonych w odpowiednio mocny zasilacz (choć ten problem akurat da się obejść). W praktyce docelowym odbiorcą tej nowości są serwery pracujące w szafach Rack, ale trzeba zaznaczyć, że sektor SMB (małe i średnie przedsiębiorstwa) absolutnie nie jest z tego grona wykluczony. 

Synology na Computex 2026
Synology na Computex 2026 © benchmark.pl | Wojciech Spychała

Rozpoczyna się era NAS z GPU

Pisząc wprost - nowa wersja DSM pozwoli wam podpiąć i używać natywnie mocy obliczeniowej takiego GeForce RTX 6000 PRO z 96 GB vRAM, choć od razu zaznaczam, że nie będzie to optymalny wybór z uwagi na limit przepustowości złączy PCI-E w serwerach Synology. W praktyce lepszym rozwiązaniem będzie tu pewnie karta ze średniego i niższego segmentu serwerowego - zwłaszcza NVIDIA L4 zapowiada się tu na optymalny wybór. Jego 72 W poboru energii pozwolą używać go nawet w niewielkich serwerach "biurowych", a 24 GB vRAM pozwolą pracować na kilku modelach językowych (lub jednym większym). 

Układ graficzny L4
Układ graficzny L4 © nvidia.com | NVIDIA

Teraz pewnie zastanawiacie się "po co mi GPU w NAS?!", co jeszcze tydzień temu byłoby znakomitym pytaniem. Jednakże teraz do naszej dyspozycji Synology oddaje DSM Agent - naszego własnego, całkowicie prywatnego asystenta sztucznej inteligencji. To administrator, jakim obecnie żaden człowiek nie jest w stanie być, a płacicie za niego śmiesznie niską kwotę (wspomniany układ NVIDIA L4 to koszt ok. 15-17 tys. złotych - tyle, co 1-2 pensje administratora). Czy całkowicie wyeliminuje rolę administracji? Niekoniecznie, choć to zależy od skali biznesu, o którym mówimy. W przypadku SMB całkowicie realne jest, że raz skonfigurowany DSM Agent całkowicie uwolni nas z konieczności udzielania dostępu do serwera zewnętrznej administracji lub opłacania stacjonarnie zatrudnionego administratora. 

Prezentacja Synology podczas Computex 2026
Prezentacja Synology podczas Computex 2026 © Licencjodawca | Wojciech Spychała

Przełomowa zmiana sposobu zarządzania NAS

Nie wierzycie? Też nie wierzyłem, ale co powiecie na sytuację, w której szef firmy pisze do Asystenta (przez aplikację DSM na telefonie): "dziś wolniej działa dostęp do plików w folderze XXX - napraw to proszę" i to wystarczy, aby problem rozwiązał się w przeciągu często nawet nie godzin, a minut (choć oczywiście będzie to zależało od złożoności sytuacji). Tak samo można poprosić asystenta, aby zareagował konkretnie na bardzo specyficzne sytuacje - zachowanie, których oprogramowanie klasycznymi algorytmami graniczyłoby z cudem, a tu wystarczy dosłownie poprosić Asystenta DSM "Gdy zapcha mi się przestrzeń w ponad 85na tym wolumenie, to przenieś część najstarszych filmów do chmury C2. Po wszystkim wyślij mi raport na ChatPlus oraz email." 

Synology na Computex 2026
Synology na Computex 2026 © benchmark.pl | Wojciech Spychała

Brzmi futurystycznie i trochę takie jest, z tym że już niebawem będzie dostępne dla kompatybilnych urządzeń. Dodatkowo taki asystent stale czuwa nad naszym serwerem - w czasie rzeczywistym analizuje WSZYSTKIE logi - owszem wszystkie - nawet te pozornie najmniej istotne z setek tysięcy, które powstają w każdej godzinie w przypadku największych serwerów. Zresztą nawet w moim domowym NAS tych logów są tysiące w każdej godzinie i przyznam, że samemu przestałem zwracać uwagę na te, które nie mają czerwonego wykrzyknika przy nazwie. Tymczasem kropla drąży skałę i często w tych niepozornych zdarzeniach logowanych systematycznie na serwerze można odczytać złośliwe zachowanie niepożądanej osoby lub złośliwego oprogramowania. DSM Agent wyłapie takie nieprawidłowości i podejrzane schematy, zanim staną się realnym zagrożeniem i sam będzie im przeciwdziałać. 

Bezpieczeństwo i prywatność otwierają drogę do nowych narzędzi

To oczywiście oznacza wygodę i bezpieczeństwo, ale nie wpływa na prywatność. Ta pojawia się w sytuacji, gdy normalnie i tak korzystamy z pomocy asystentów AI, a teraz możemy wykorzystać w tym celu Agenta DSM. Pisanie raportów, analiza dokumentów, korekty i redakcje tekstów czy nawet odpisywanie na oczywiste maile - to wszystko można teraz zlecić sztucznej inteligencji, która pracuje lokalnie - na naszym NAS, bez wysyłania często krytycznych lub wprost poufnych danych na obce serwery. 

Prezentacja Synology podczas Computex 2026
Prezentacja Synology podczas Computex 2026 © Licencjodawca | Wojciech Spychała

Dla wielu firm będzie to oznaczało, że w końcu w ogóle będą mogły zacząć używać takich udogodnień w codziennej pracy. Mnie osobiście bardzo podoba się np. moduł Synology Meet - podczas (wideo)spotkań online na bieżąco prowadzi transkrypcje każdego słowa, które pada i na koniec dostaję notatkę z podziałem na agendę, podsumowanie tematów i listę zadań, jeśli jest sens takową stworzyć. Często nawet gdy wydaje mi się, że uważnie słucham wszystkiego, to jednak coś mi umknie, a z takiego raportu z pewnością bym to wyłapał.

Synology na Computex 2026
Synology na Computex 2026 © benchmark.pl | Wojciech Spychała

Podstawowe funkcje NAS też będą działać jak na sterydach

Naturalnie takie zmiany nie będą obojętne również dla klasycznego zastosowania NAS, jak chociażby przechowywania danych, w których potem trzeba czasem coś wyszukać. Tutaj do gry wchodzi "Deep Search" - głębokie szukanie na podstawie promptu. Atrybutów, a nie parametrów - mimo że brzmi to podobnie, to jest to zmiana jak z nocy na dzień.

Prezentacja Synology podczas Computex 2026
Prezentacja Synology podczas Computex 2026 © Licencjodawca | Wojciech Spychała

Nie szukacie już "plik JPG, utworzony między 24.07.2020 a 25.07.2020", aby potem przejrzeć listę wyników w poszukiwaniu tego, czego faktycznie szukacie, tylko od razu wyszukujecie "zdjęcie mojej córki zdmuchującej świeczki w jej 5. urodziny". Serio - to wystarczy, aby dostać listę wyników, z których 90-100 proc. plików będzie tymi, których szukamy. Analogicznie można wyszukać "filmy z czerwonym samochodem" albo "dokumenty, w których przynajmniej dziesięć razy występuje hasło ‘ActiveProtect’ i które zawierają ilustracje".

Surveillance Station i opcja szukania zapowiedziana na Computex.
Surveillance Station i opcja szukania zapowiedziana na Computex. © benchmark.pl | Wojciech Spychała

Oczywiście nadal wszystko całkowicie lokalnie bez przesyłania naszych danych w celu wykonania obliczeń na obce serwery, a do tego znacznie szybciej i bez kosztu subskrypcji. Analogicznie będzie też działać system wyszukiwania w przypadku Surveillance Station - wpisujemy prompt "znajdź dla mnie nagrania z kobietą o jasnych włosach, w niebieskiej bluzie i czarnych spodniach oraz wyróżnij momenty, w których mogła zgubić portfel". Widziałem na żywo efekt działania takiego pytania i mimo iż wynik nie jest perfekcyjny, to nadal jest to skrócenie czasu przeszukiwania nagrań o nie jeden, a kilka rzędów wielkości. Wyszukiwarka nawet napisze nam podsumowanie "dlaczego wybrany został ten fragment nagrania".

To nadal my pozostajemy z kontrolą

Wszystko, o czym piszę, z pewnością brzmi przełomowo oraz nad wyraz korzystnie, ale jednocześnie z pewnością w głowach zapaliły wam się lampki ostrzegawcze. To nadal AI, które nie jest nieomylne i trzeba mieć nad nim kontrolę. Synology o tym wie i DSM 7.4 wprowadza aplikację Synology AI Console, w której można nakładać na Asystenta DSM konkretne i sztywne ograniczenia albo całkowicie go zatrzymać. To jednak nie wszystko, bo z tego menu można też aktywować chociażby automatyczną anonimizację danych - przykładowo wszystkie wyniki analiz, raportów itp. mogą być pozbawione danych wrażliwych ze źródeł, chociażby PESELu. Można też określić, do jakich folderów AI nie będzie miało całkowicie dostępu, a do pozostałych określić poziom uprawnień (analogicznie jak dla normalnego użytkownika). 

Co będzie potrzebne, aby zacząć używać Asystenta DSM po aktualizacji do DSM 7.4 (DSM Next)?

Podstawowy warunek to sprzęt, który pozwoli wgrać tę aktualizację - z uwagi na bezpieczeństwo oraz integralność z tej listy wykluczone zostały serwery starsze niż seria 21 (produkowane przed 2021 rokiem). Następnie konieczne jest, aby serwer posiadał procesor 64-bitowy w architekturze X86. To wyklucza wszystkie tańsze serwery (nawet te najnowsze) oparte o procesory ARM. Nie bez znaczenia jest też okrutnie obecnie droga pamięć RAM - absolutne minimum to 8 GB, ale do namiastki komfortu mówi się o 16 GB, a do wykorzystania pełni potencjału zaleca się doposażyć NAS w 32 GB (choć jednocześnie warto zaznaczyć, że sam asystent w RAM alokuje tylko około 1 GB danych). 

Taka karta będzie wymagać zewnętrznej obudowy z zasilaczem.
Taka karta będzie wymagać zewnętrznej obudowy z zasilaczem. © Licencjodawca | Leadtek

Finalnie oczywiście wysoce wskazana, choć nie niezbędna, jest dedykowana karta graficzna NVIDIA z rdzeniami Tensor/CUDA. Karty AMD na ten moment całkowicie odpadają, co niestety zaskoczeniem nie jest. Optymalny wybór to GPU z 16 GB vRAM, ale realnie warto rozważyć dopłatę do karty z 24 GB własnej pamięci. Ostatecznie zatem lista wspieranych urządzeń będzie już na start całkiem długa i jedynie szkoda posiadaczy najdroższych i z pewnością nadal dobrych, ale nie aż tak świeżych NAS Synology sprzed 2021 r., bo będą musieli obejść się smakiem. Trzeba też podkreślić, że ŻADEN model NAS od Synology nie będzie oferował pełnej funkcjonalności nowego Asystenta DSM bez dokupienia karty graficznej NVIDIA.

Świeży system ActiveProtect Manager też doczeka się nowej wersji - APM 2.0

Relatywnie świeża seria urządzeń DP ma również dostać odświeżenie oprogramowania i tutaj też AI będzie odgrywać pewną rolę. Można wręcz powiedzieć, że urządzenia te wchodzą na poziom proaktywnej cyberodporności zasilanej przez AI (cytując samego Synology). Co to oznacza w praktyce? Wprowadzono nowy model neutralny (głębokie nauczanie), którego zadaniem jest zapobieganie atakom Ransomware (przejęcie i blokowanie dostępu). Będzie on uczyć się naszych standardowych zachowań, aby móc z łatwością wykryć działania podejrzane i je zablokować wieloetapową kontrolą dostępu. To w połączeniu z nienaruszalnymi kopiami migawkowymi (Immutable Snapshots) stanowi ochronę praktycznie nie do przejścia, przynajmniej do momentu aż ktoś fizycznie nie wykradnie wam wszystkich serwerów i zażąda za nie okupu, wysyłając list napisany wycinkami z gazet. 

Prezentacja Synology podczas Computex 2026
Prezentacja Synology podczas Computex 2026 © Licencjodawca | Wojciech Spychała

Kolejna nowość to rozszerzenie ochrony na środowiska hybrydowe - tzw. multi-cloud oraz IaaS (infrastruktura jako usługa). System wspiera teraz (bez licencji) systemy Proxmox VE i Nutanix AHV (co jest istotną zmianą dla każdego, kto wie, czym są te systemy). Można też tworzyć kopie zapasowe całych wirtualnych maszyn pracujących w chmurze (np. Amazon EC2). Obrazy te można będzie odzyskiwać również pomiędzy różnymi platformami (zatem w praktyce oznacza to sposób na łatwą i bezpieczną migrację wirtualnej maszyny).

Prezentacja Synology podczas Computex 2026
Prezentacja Synology podczas Computex 2026 © Licencjodawca | Wojciech Spychała

Pojawia się też nowa jednostka - można powiedzieć, że wcześniej brakujące ogniwo - ActiveProtect DP5200. Został zoptymalizowany pod kątem najnowszych możliwości systemu APM 2.0, ale jednocześnie jego specyfikacja została dobrana z myślą o mniejszych i średnich przedsiębiorcach (SMB) - nie ma tutaj procesora AMD Epyc oraz całych pokładów pamięci RAM. Podobnie ilość złączy PCI-E jest mniejsza niż w wyższej serii, ale za to na tym samym poziomie pozostała natywna przepustowość - dostajemy 2x 10 GbE (i jedno złącze 1 GbE do zarządzania). W przypadku DP7400 można też śmiało dołożyć układ 25 GbE i serwer wykorzysta jego potencjał, podczas gdy DP5200 może mieć z tym już problemy. Niemniej to i tak dwukrotnie lepiej niż w małych biurowych DP320 oraz DP340. 

Synology na Computex 2026
Synology na Computex 2026 © benchmark.pl | Wojciech Spychała

Nowy Surveillance Station - to już dziesiąta odsłona! 

Powoli schodząc z najbardziej korporacyjnych i przedsiębiorczych rozwiązań na te, z których potencjalnie nawet ja bym mógł korzystać, nie można nie wspomnieć o nowej odsłonie aplikacji do zarządzania monitoringiem - Surveillance Station 10. Dobrze się też domyślacie - tutaj również zawitało AI, co już nieco w sumie zdradziłem wcześniej, opisując możliwości Asystenta DSM (ten może mieć dostęp do wszystkich modułów systemu), ale największą zmianą jest wprowadzenie Surveillance365 - innymi słowy hybrydowego monitoringu w chmurze i początek nowego i w pełni opcjonalnego modelu VSaaS - Video Surveillance as a Service (videomonitoring jako usługa). Oczywiście mowa o chmurze Synology (C2), ale też tworzeniu własnej chmury w postaci centralnego serwera obsługującego zdalnie wiele lokalizacji. 

Synology na Computex 2026
Synology na Computex 2026 © benchmark.pl | Wojciech Spychała

Nagrania będą jednocześnie zapisywane na lokalnych wolumenach serwera fizycznie połączonego z kamerą, ale też wysyłane do centralnego serwera w ramach Surveillance365. Działa to też w drugą stronę, zatem centralny serwer (użytkownik do niego zalogowany) może jednocześnie zarządzać wszystkimi lokalizacjami. Mamy zatem możliwość uzyskania danych z monitoringu, nawet jeżeli dana placówka dosłownie została starta z powierzchni ziemi i nic nie pozostało po lokalnym serwerze (albo ten zwyczajnie został skradziony). Nie trzeba też już jeździć tak często na wizje lokalne ani posiadać personelu w każdej placówce. Wszystkim można zarządzać centralnie. 

Synology na Computex 2026
Synology na Computex 2026 © benchmark.pl | Wojciech Spychała

Nowy system to również obsługa nowego typu urządzeń - już nie tylko kamery, ale również pełna kontrola dostępu. Z tej okazji Synology zaprezentowało nowe urządzenia - kontroler drzwi (AC100) oraz czytniki kart dostępu (seria AR - docelowo w najróżniejszych wariantach zabezpieczeń - karty, kody PIN czy nawet biometria). Nie jest to jednak tylko dodatek, a w istocie realna integracja - wszystkie zdarzenia kontroli dostępu będą łączone z zapisem z kamer w danym miejscu i przykładowo system może wyświetlić alert, jeżeli wykryje, że osoba zarejestrowana przez kamery nie pasuje do danych dostępu użytych podczas wejścia. Oczywiście robi to autonomicznie, na żywo, dla każdej kamery i punktu dostępu - coś nie do pomyślenia w przypadku obsługi tego typu rozwiązań przez człowieka, a do tego potencjalnie robi to po prostu precyzyjniej. 

Synology na Computex 2026
Synology na Computex 2026 © benchmark.pl | Wojciech Spychała

Ostatecznie jest też wspomniane zaawansowane AI. System teraz będzie oferować możliwość przeszukiwania całej biblioteki nagrań (nawet jeżeli mówimy o ujęciach z dziesiątek lub setek kamer!) na podstawie promptu - zwykłego pytania w stylu "biały samochód z czarnym bagażnikiem na narty, tylko ujęcia na poziomie A parkingu". Można też szybko wyklikać atrybuty w samym interfejsie - czy szukamy osoby, czy auta, jaki rodzaj zdarzenia, kolor ubrań (z podziałem na dół i górę ciała), czy też karoserii auta. Można nawet określić typ auta. Oczywiście te najbardziej klasyczne kryteria szukania nadal są obecne (data, kamery), ale teraz to tylko dodatek do szukania z pomocą AI. 

Synology na Computex 2026
Synology na Computex 2026 © benchmark.pl | Wojciech Spychała

Nie mogło oczywiście zabraknąć nowych kamer - pojawi się nowa seria DC, czyli kamery kopułowe (dome). Dyskretne i wandaloodporne urządzenia montowane zwykle na sufitach lub w ich okolicy, które potrafią się rozglądać i śledzić obiekty. Zapowiedziano trzy takie kamery, a do tego w końcu pokazano finalną wersję kamery 360° (Fisheye) do zastosowań sufitowych np. w restauracjach lub sklepach. Zapowiedziano też odświeżoną wersję kamery domowej - testowany przeze mnie wcześniej Synology CC400W będzie miał następcę w postaci CC410W, który będzie lepiej przystosowany do nowości wprowadzonych w oprogramowaniu. Wszystkie nowości prezentują się następująco:

  • DC400 - podstawowy model z sensorem 4 MP (2560x1440 px), FOV 115° i podświetleniem IR do 10 m. Kamera będzie pozwalała śledzić ludzi, a do tego wyszukiwać w ramach Attribute Search. 
  • DC800 - tutaj nie tylko wzrasta rozdzielczość (8 MP - 3840x2160 px) i FOV (124°), ale też pojawia się opcja doświetlania światłem białym (nocne nagrania w kolorze) oraz rejestrowania dźwięku. Ten model ma też najwyższy poziom odporności mechanicznej (wandaloodporność) IK10 i potrafi wykrywać dym oraz tablice rejestracyjne, a do tego umożliwia śledzenie takich pojazdów. 
  • DC500Z - ten model wyróżnia się obecnością zoom optycznego (x2), ale przy tym oferuje mniejszą niż DC800 rozdzielczość (5 MP - 2592x1944 px) i najmniejszy kąt widzenia (96° domyślnie i 41° po zbliżeniu). Aby lepiej wykorzystać opcję zoom, wzmocniono tu lampy (działają efektywnie do 30 metrów), a do tego dodano jeszcze odporność na ciecze i zakurzenie (IP66/67).
  • FC600 - wspomniana kamera 360° z rozdzielczością 6 MP (2560x2560 px) i FOV 208° - co ciekawe, też została wyposażona w podczerwień, a do tego posiada dwukierunkową komunikację audio (mikrofon i głośnik). Ten model niestety zdaje się, że nie będzie zgodny z Attribute Search, co najpewniej wynika ze specyfiki zakrzywienia obrazu przez takie kamery. Jest to też typowo kamera wewnętrzna.
Synology na Computex 2026
Synology na Computex 2026 © benchmark.pl | Wojciech Spychała

Nowości nie ominęły użytkowników domowych

Wszystko wcześniej opisane to oczywiście rozwiązania przemysłowe i biznesowe, choć w praktyce część z nich można z powodzeniem też stosować w dużych domach. Dla bardziej standardowych konsumentów Synology przygotowało w podobnym klimacie modernizację ekosystemu prywatnej chmury z serii Bee. Nowe modele BeeStation oraz BeeStation Plus będą miały więcej pamięci, co usprawni pracę na nich, a wersja Plus wręcz zyska gotowość na obsługę domowego monitoringu. Bez dodatkowych abonamentów będzie można przez internet uzyskać dostęp do naszych kamer i historii zdarzeń. W szczególności ucieszyć się powinni posiadacze czworonogich pupili, jako że teraz te małe domowe urządzenia będą w stanie rozpoznawać zwierzęta i reagować stosownie do ich zachowania - przykładowo wysłać powiadomienie, że piesek szczeka i umożliwić nam nawiązanie rozmowy z pupilem. 

Synology na Computex 2026
Synology na Computex 2026 © benchmark.pl | Wojciech Spychała

Nowość w systemie BeeStation to również obsługa głębokiego przeszukiwania z poziomu lokalnie podłączonych komputerów (Windows i Mac). Innymi słowy będzie można z pomocą AI napędzanego przez nasz komputer przeszukiwać zasoby na serwerze BeeStation, w tym również w ramach wyszukiwania kontekstowego. Oznacza to pełną prywatność i znacznie szybsze działanie niż w przypadku klasycznej chmury w stylu Google Drive (oraz oczywiście zero miesięcznych opłat). Te same zmiany trafiły też do Synology Photos. 

Tajpej zaufało Synology i była to wybitnie dobra decyzja

Zanim jeszcze było mi dane dowiedzieć się o tych wszystkich nowościach, to w przeddzień targów (Computex) Synology zaprosiło mnie do swojej siedziby w Tajpej - duży budynek mieszczący biura licznych firm, a w nim praktycznie dwa piętra dla samego Synology. Samo to było ciekawym doświadczeniem, ale jeszcze bardziej interesujące okazało się to, co skrywają podziemia owego biurowca. Otóż znajduje się tam jedno z licznych Centrów Zarządzania Kryzysowego, które czuwają nad bezpieczeństwem miasta - zarówno pod względem zagrożeń naturalnych, jak i technologicznych oraz militarnych. Jak pewnie się domyślacie, znaczna część sprzętu, z jakiego korzysta omawiane Taipei City EOC (Emergency Operations Center), to sprzęt od Synology. 

Synology na Computex 2026
Synology na Computex 2026 © benchmark.pl | Wojciech Spychała

Samo miasto prowadzi słuszną politykę wielu dostawców, co pozwala utrzymać działanie części systemów w przypadku awarii rozwiązań jednego producenta, co faktycznie jest słusznym podejściem, ale to zdecydowanie z rozwiązań Synology są najbardziej dumni (ostatecznie to rodzima marka z Tajpej). Centrum, które nam pokazano, odpowiada za nadzór pobliskiego parku i tylko na tę okazję skupia blisko 200 kamer, które stale monitorują wszystkie ścieżki. Oprogramowanie używane przez centrum to nic innego jak właśnie Synology Surveillance Station w systemie DSM - pozwala to wytyczyć strefy, w których goście parku nie powinni przebywać (np. obszar za barierkami na mostach).

Synology na Computex 2026
Synology na Computex 2026 © benchmark.pl | Wojciech Spychała

Sam monitoring to jednak nie wszystko - jeżeli dojdzie do sytuacji przekroczenia takich wirtualnych granic, to automatycznie nadawany jest komunikat ostrzegawczy, a jeżeli naruszenie dalej występuje, to system sam lokalizuje najbliższego strażnika (ci naturalnie mają swoje lokalizatory) i kieruje go na miejsce incydentu. System pozwala też wyszukiwać konkretne sytuacje z już zapisanych nagrań, zatem jeżeli wydarzy się coś pozornie zwyczajnego (np. zostawimy portfel na ławce, a jak wrócimy, to już go nie będzie, to szybko i łatwo można wyszukać moment, w którym portfel zmienił właściciela oraz w jakim kierunku się oddalił. Na podobnej zasadzie działa praktycznie całe miasto, włącznie z bardzo rozbudowanym systemem metra i powiem wam, że po tym, jak to zobaczyłem, poczułem się znacznie bezpieczniej podczas wieczornych spacerów, jakie odbywałem w kolejnych dniach po ulicach Tajpej. 

Moja wizyta na Computex 2026 była możliwa dzięki uprzejmości i zaproszeniu Synology.

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY