Przesunięcia premier gier zdarzają się dość często. Chociaż mamy świadomość, że dzieje się tak z racji chęci ich dopracowania, to i tak trudno się z tym zazwyczaj pogodzić. Zwłaszcza jeśli mowa o gatunku survival horror, który do najpopularniejszych nie należy.
Duże nadzieje wiązane były, a właściwie cały czas są z Outlast 2. Problem w tym, że na nową produkcję studia Red Barrels trzeba będzie poczekać dłużej. Ostatnie doniesienia pozwalały nam zakładać, iż premiera odbędzie się w końcówce tego roku. Niestety, przełożono ją na pierwszy kwartał przyszłego roku.
Powody takiej decyzji nie są zaskakujące. Twórcy twierdzą, iż chcą swoją produkcję dopracować. Nie pozostaje zatem nic innego, jak tylko trzymać kciuki. Platformy docelowe pozostają bez zmian - PC oraz konsole Xbox One i PlayStation 4.
„Musieliśmy podjąć ostatnio trudną decyzję. Po dokładnym sprawdzeniu naszych możliwości zdecydowaliśmy się przełożyć premierę Outlast 2 na pierwszy kwartał 2017 roku. Chcemy, żebyście wiedzieli, że słuchamy Waszych opinii, widzimy zaangażowanie i troskę o nasze rezultaty prac. Naszą misją jest dostarczenie najlepszej, najbardziej przerażającej, najbardziej wciągającej przygody. Dlatego potrzebujemy trochę więcej czasu, aby upewnić się, że nasza wizja zostanie urzeczywistniona.”
Źródło: gamerevolution, GameSpot
Mateusz Tomczak
Od prawie 15 lat obserwujący szeroko pojętą branżę technologiczną, ale z największą uwagą przyglądający się poczynaniom producentów urządzeń mobilnych i gier. Nigdy nie odmawia testu nowego smartfona, co nie znaczy, że każdy model zachwala. Daleki od uzależnienia – niezmiennie twierdzi, że najprzyjemniejszy czas to ten poza zasięgiem sieci.