Pandora, sterowiec zbudowany w domu przez Avery Flies. Tak wyglądały pierwsze loty

YouTuber Avery Flies skonstruował własny, zdalnie sterowany sterowiec nazwany Pandora. Maszyna ma 8,2 m długości i unosi się dzięki ogrzewanemu propanem powietrzu, a nie – jak klasyczne konstrukcje – dzięki helowi. Pierwsze udane testy w powietrzu przeprowadzono we wrześniu 2026 r.
SterowiecSterowiec
Źródło zdjęć: © Licencjodawca
Radosław Kosarzycki

Pandora to nietypowe połączenie dwóch koncepcji: działa jak balon na ogrzane powietrze, ale z zewnątrz przypomina klasyczny sterowiec. Jej powłoka ma około 3,5 m szerokości i mieści mniej więcej 59,5 m sześc. powietrza. Po podgrzaniu gaz w środku staje się lżejszy od otaczającego go powietrza, co wytwarza siłę nośną pozwalającą konstrukcji się unieść.

Do wykonania poszycia Avery Flies zużył około 99 m materiału: nylonu zabezpieczonego warstwą silikonu. Całość powstała z 36 osobnych fragmentów, które następnie zostały połączone w jedną powłokę. Kształt stabilizują trzy stateczniki rozmieszczone w odstępach zbliżonych do 120 stopni. Nad każdym z nich twórca spędził około 20 godzin, a wewnętrzne przegrody w statecznikach mają ograniczać niekontrolowane "rozpychanie" tkaniny.


WIDEO
I Built a 27 Foot Long Blimp! | Avery Flies

Pod powłoką podwieszono lekką gondolę z aluminium. To w niej umieszczono kluczowe elementy wyposażenia: palnik propanowy, zbiorniki z paliwem, silnik elektryczny, akumulator oraz system sterowania. Gondola jest podtrzymywana przez około 40 lin i stalowych przewodów, które łączą ją z punktami mocowania wewnątrz konstrukcji – tak, by rozłożyć obciążenie i nie dopuścić do deformacji materiału.


WIDEO
Starship po raz pierwszy dotarł na orbitę. Starlinki już działają

Za samo unoszenie odpowiada ogrzewanie realizowane przez palnik, natomiast silnik elektryczny ma jedno zadanie: zapewnić napęd postępowy. Jednostka napędowa obraca śmigło o średnicy 46 cm i jest zasilana akumulatorem o pojemności 8 tys. mAh. Przed startem powłokę wypełnia wentylator, a zawór wypuszcza nadmiar ciśnienia. W trakcie lotu dodatkowy wentylator pomaga utrzymać właściwy poziom ciśnienia i zmniejsza tendencję do opadania przedniej części sterowca.

Pierwsze podejście do lotu odbyło się w parku, przy spokojnej pogodzie, a w roli obsługi naziemnej pomogła rodzina konstruktora. Pandora rzeczywiście oderwała się od ziemi, jednak na początku niechętnie reagowała na komendy. Powodem było to, że materiałowy ster zaczyna działać dopiero przy odpowiednim przepływie powietrza – sterowiec musiał więc najpierw nabrać prędkości, by sensownie zmieniać kierunek.

Po pierwszych próbach Avery Flies zmienił serwomechanizm, rezygnując z rozwiązania stosowanego wcześniej w łodziach zdalnie sterowanych na rzecz układu o większym zakresie pracy. W kolejnym locie, już bez uwięzi, Pandora wykonała kontrolowany skręt. Testy ujawniły jednak, że reakcje na regulację ciągu, ogrzewania i kierunku nadal są opóźnione, co potwierdza, że na tym etapie to przede wszystkim eksperymentalny projekt zdalnie sterowanego statku powietrznego.

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE