Pixel 11 jednak nie dogonił Samsunga. Galaxy S26 wciąż na litograficznym tronie

Przedpremierowe przecieki dotyczące nowej generacji smartfonów Google'a zwiastowały spory przełom technologiczny. Mówiło się, że układ Tensor G6, który trafił do serii Pixel 11, może być pierwszym procesorem w smartfonach wyprodukowanym w litografii 2 nm firmy TSMC. Oficjalne deklaracje przedstawicieli producenta zweryfikowały jednak te doniesienia.

Pixel 11 ProPixel 11 Pro
Źródło zdjęć: © Google
Miron Nurski

Przypomnijmy, że pierwszym czipem do smartfonów wykonanym w procesie 2 nm jest Exynos 2600, który wykorzystuje autorską litografię Samsunga. Jednostka ta trafiła do modeli Galaxy S26, S26+ oraz Galaxy Z Flip 8.

Nie jest tajemnicą, że konkurencyjna firma TSMC opracowała konkurencyjny proces technologiczny. Ptaszki ćwierkały, że jako pierwszy skorzysta z niego Google, ale tak się nie stało.


WIDEO


Tensor G6 w Pixelu 11 wciąż w 3 nm

Wiceprezes Google'a ds. sprzętu, Peng Yu-chun, potwierdził w rozmowie z agencją CNA, że Tensor G6 powstaje w ulepszonym procesie technologicznym 3 nm firmy TSMC. Układ trafił do wszystkich czterech zaprezentowanych smartfonów Pixel 11: bazowego modelu, wariantów Pro i Pro XL oraz składanego Pixela 11 Pro Fold.

Mimo braku przejścia na niższą litografię, Google deklaruje, że Tensor G6 w porównaniu z "piątką" zapewnia o 25 proc. szybsze wczytywanie stron internetowych, o 15 proc. szybsze uruchamianie aplikacji oraz o 50 proc. wydajniejsze TPU do zadań związanych z AI.

To kto następny? Oczekuje się, że proces 2 nm zostanie wykorzystany w nadchodzących czipach Snapdragon 8 Elite Gen 6 Qualcomma, Dimensity 9600 MediaTeka oraz A19 Pro Apple'a. Na razie litograficzny tron zajmowany jest przez Samsunga.

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!