Doskonała sprzedaż Galaxy S7 oraz Galaxy S7 Edge to jedno. Bardzo istotne jest, że zainteresowanie obydwoma modelami utrzymuje się na podobnym poziomie. Zakrzywiony ekran przestał być zatem ciekawostką, użytkownicy na dobre się już do tego rozwiązania przyzwyczaili. Nie wszyscy, ale resztę producent może skutecznie przekonać już w przyszłym roku.
Wedle informacji portalu SamMobile, koreański producent będzie przez najbliższy czas ze szczególną uwagą analizował sytuację na rynku. W efekcie zapaść może decyzja w wyniku której Galaxy S8, a więc przyszłoroczny flagowiec, pojawić może się jedynie w wersji Edge z zakrzywionym ekranem.
Zdają się potwierdzać to słowa Dong-jin Koha, szefa działu mobilnego Samsunga. Stwierdził on bowiem, iż firma chciałby, aby zakrzywione ekrany stały się znakiem rozpoznawczym serii Galaxy S.
Oczywiście jakakolwiek decyzja nie została jeszcze podjęta - przynajmniej wedle oficjalnego stanowiska. Dużą rolę odegrać ma sprzedaż zaprezentowanego kilka dni temu Galaxy Note 7. Jak wiadomo, w tym przypadku mamy do czynienia z zakrzywionym ekranem.
Źródło: techattack, SamMobile
Mateusz Tomczak
Od prawie 15 lat obserwujący szeroko pojętą branżę technologiczną, ale z największą uwagą przyglądający się poczynaniom producentów urządzeń mobilnych i gier. Nigdy nie odmawia testu nowego smartfona, co nie znaczy, że każdy model zachwala. Daleki od uzależnienia – niezmiennie twierdzi, że najprzyjemniejszy czas to ten poza zasięgiem sieci.