Twórcy gier lubią chwalić się dobrą sprzedażą. Nieco gorzej przychodzi im natomiast przyznawanie tego, że liczyli na więcej, a właśnie w takiej sytuacji znalazło się Respawn Entertainment.
Vince Zampella, współzałożyciel i szef studia, został ostatnio podpytany o Titanfall 2. I chociaż stwierdził, że sprzedaż gry wypadła dobrze, od razu zaznaczył, że liczono na nieco lepsze rezultaty.
„Gra okazała się sukcesem. Sprzedała się dobrze, ale nie tak dobrze jak powinna. Być może powodem były inne duże premiery, zbyt wysoka cena - debiut odbył się w trudnym okresie.”
Gier mogących zabrać Titanfall 2 potencjalnych nabywców szukać trzeba oczywiście wśród strzelanek. I rzeczywiście nie trudno je znaleźć. Chwilę wcześniej debiutował Battlefield 1, ale ledwie kilka dni później w sklepach wylądowało Call of Duty: Infinite Warfare.
Jednocześnie Vince Zampella dał do zrozumienia, że Titanfall 2 nie doczeka się już dodatków. Jak to ujął, jego ekipa chciałaby teraz skupić się na czymś nowym.
Źródło: gamespot
Mateusz Tomczak
Od prawie 15 lat obserwujący szeroko pojętą branżę technologiczną, ale z największą uwagą przyglądający się poczynaniom producentów urządzeń mobilnych i gier. Nigdy nie odmawia testu nowego smartfona, co nie znaczy, że każdy model zachwala. Daleki od uzależnienia – niezmiennie twierdzi, że najprzyjemniejszy czas to ten poza zasięgiem sieci.