Współczesne samochody elektryczne są niemal bezgłośne. Choć wielu mogłoby to uznać za jedną z ich zalet, w rzeczywistości nie do końca jednak tak jest. Otóż stanowią one tym samym ogromne zagrożenie dla pieszych, którzy są niewidomi bądź niedowidzący.
DLA CIEBIECyfrowy Polak - Wykluczenie cyfrowe
Z tego też powodu Parlament Europejski przegłosował dziś ustawę, zgodnie z którą wszystkie europejskie samochody elektryczne będą musiały być wyposażone w generatory dźwięku. Zasady zaczną obowiązywać w 2019 roku, jednak Unia Europejska już teraz prosi o poważne zastanowienie się nad wprowadzeniem rozwiązania wcześniej.
Samochodowy System Akustycznego Ostrzegania (AVAS) brzmi jak tradycyjny silnik, dzięki czemu niewidomi i niedowidzący piesi nie powinni mieć problemów z rozpoznaniem nadjeżdżających pojazdów elektrycznych i hybrydowych, które to nowe zasady obowiązują.
„To zwiększy bezpieczeństwo ruchu drogowego i niewątpliwie pomoże uniknąć wielu wypadków drogowych” – skomentował rzecznik Grupy Porozumienia Liberałów i Demokratów na rzecz Europy.
Wraz z tymi zasadami w życie wchodzi ustawa dotycząca tradycyjnych silników . Te w ciągu pięciu lat mają zmniejszyć poziom generowanego hałasu o 25 procent. Dotyczy to nie tylko samochodów osobowych, ale też dostawczych, autobusów i autokarów. Ciężarówki natomiast mają zostać „ściszone” o 3 decybele.
Źródło: DailyMail, AutoBlog