Komentarze

  • Premiera Dragon Age II - pierwsze recenzje

    Ocena komentarza: 0
    Nie wiem na jakim poziomie gracie i ile czasu ale szczerze mówiąc bredzicie z ta trudnością gry od rzeczy. Skończyłem część 1 na najwyższym poziomie trudności kilka razy różnymi postaciami i jedyną postacią z którą miałem gigantyczne wręcz problemy bym Gaxhang czy jak mu tam było. Reszta złaziła koncertowo po rzuceniu 1-2 "lodów" - na początku jeszcze tam jakieś małe problemy były z Revenantami. Pograłem w II część kilkanaście godzin (oczywiście najwyższy poziom trudności) i mogę stwierdzić jedno po +/- 10 godzinach gry robi się niesamowicie trudna gra dużo trudniejsza niż 1 część. Po 20 lub 30 wtopie w misji z Andersem gdzie jeśli dobrze pamiętam niejaki Templar Hunter masakrował mnie aż miło zmieniłem poziom na sporo słabszy i wtedy rzeczywiście robi się banalnie. Takich misji jak ta z Andersem jest o wiele więcej np. te z smokami do tej pory nie wiem jak to ustrojstwo ubić. Nie wspomnę już o pokojach z kilkoma Abominacjami i Desire Demonem. Reasumując chcecie rozrywki i wysokiego poziomu trudności nie marudźcie tylko grajcie na najwyższym. Zgadzam się, że gra jest dużo słabsza niż 1 i posiada mnóstwo błędów (idiotyczny pomysł by po każdym mocniejszym ciosie przeciwnika postać zaliczała glębę z której często nie jest w stanie wstać, kłopoty z zakupem wyposażenia dla innej postaci niż główna itp. ale nie jest to gra z pewnością łatwa.

    29