Virtusi odpadają z EPICENTER
Virtus.pro pierwszy raz od dwóch lat nie pojawi się w finałach EPICENTER. Wejście do rozgrywek w Moskwie miała im zapewnić dzika karta, jednak ostatecznie zdobyło ją amerykańskie Swole Patrol.
Virtus.pro pierwszy raz od dwóch lat nie pojawi się w finałach EPICENTER. Wejście do rozgrywek w Moskwie miała im zapewnić dzika karta, jednak ostatecznie zdobyło ją amerykańskie Swole Patrol.