vivo X300 Pro z doczepianym obiektywem już w Polsce. Zabrałem go na PGA
vivo X300 Pro z doczepianym obiektywem już w Polsce. Zabrałem go na PGA
Na polskim rynku debiutuje właśnie seria vivo X300, a wraz z nią wyczekiwany vivo Photography Kit. Sprawdziłem nowy doczepiany obiektyw w akcji na poznańskich targach gier.
Kilka tygodni temu miałem okazję pobawić się vivo X200 Ultra z doczepianym obiektywem i ubolewałem nad tym, że smartfon i zestaw akcesoriów nie są dostępne w Polsce. Teraz częściowo się to zmienia, bo vivo Photography Kit wylądował w naszym kraju i zyskał kompatybilność z najnowszym vivo X300 Pro.
Ceny w Polsce prezentują się tak:
vivo X300 (16/512 GB) - 4699 zł;
vivo X300 Pro (16/512 GB) - 5999 z;
vivo Photography Kit do X300 Pro - 1699 zł.
W ramach promocji startowej pierwsi klienci mogą otrzymać Photography Kit w prezencie.
WIDEO
vivo X300 Pro z doczepianym obiektywem - przykładowe zdjęcia z PGA
Obiektyw powstał we współpracy z firmą Zeiss. Generuje przybliżenie 2,35x, ale nakładany jest na peryskopowy aparat vivo X300 Pro, który sam w sobie przybliża obraz 3,7x. Sumarycznie połączenie to daje więc przybliżenie optyczne na poziomie 8,7x lub - jak kto woli - ekwiwalent 200 mm dla pełnej klatki. Dodatkowo pod obiektywem umieszczona jest matryca 200 Mpix, która pozwala dołożyć do tego spore przybliżenie cyfrowe.
Najbardziej lubię tę soczewkę za ekstremalnie płytką głębię ostrości, która znosi konieczność korzystania z trybu portretowego. Tak się szczęśliwie złożyło, że dzień po rozpoczęciu testów wybrałem się na PGA 2025, a w takich warunkach połączenie dużego przybliżenia optycznego i naturalnie rozmytego tła sprawdza się fantastycznie.
Czy doczepiany obiektyw w smartfonie ma sens?
Zdaję sobie sprawę, że smartfon z ponad 10-centymetrowym obiektywem wygląda dość komicznie, ale cały zestaw jest bardziej mobilny niż może się wydawać. Wkręcenie i wykręcenie szkła trwa ułamek sekundy, więc podczas targów po prostu nosiłem vivo X300 Pro w etui w jednej kieszeni, a obiektyw w drugiej i po prostu montowałem go przed zrobieniem zdjęcia. Nie jest to oczywiście tak wygodne jak fotografowanie gołym telefonem, ale w mojej ocenie ta plastyka zdjęć jest warta takiego "poświęcenia".
Mając vivo X300 Pro raczej nie nosiłbym dodatkowej soczewki i fotograficznego etui non stop (sam pokrowiec jest dość doporny). Ale jako coś, co można zabrać ze sobą na weekendowy wypad, sprawdza się w mojej ocenie fantastycznie. Doczepiany obiektyw zapewnia plastykę nieosiągalną dla gołych smartfonów, a wciąż jest bardziej mobilny niż cały dodatkowy aparat.
Nie jestem tylko fanem dołączonego do zestawu gripa z powerbankiem. Owszem, poprawia on chwyt i wydłuża czas pracy, ale vivo X300 Pro z zamontowanym uchwytem przestaje mieścić się w kieszeni. A osobiście nie mogę się przekonać do noszenia smartfonu na smyczy czy każdorazowego rozkładania zestawu na trzy części.
Odstraszać może również cena akcesoriów. 1699 zł w świecie obiektywów nie jest może kwotą zaporową, ale szkła do aparatów kupuje się często na całe życie. Tymczasem vivo Photography Kit to akcesorium dla jednego telefonu i nie wiadomo nawet, czy przyszłe smartfony marki będą z nim kompatybilne.
5G, Wi-Fi 7, Bluetooth 6.0, NFC, podczerwień, USB-C 3.2 Gen 1, eSIM
5G, Wi-Fi 7, Bluetooth 6.0, NFC, podczerwień, USB-C 3.2 Gen 1, eSIM
Zabezpieczenia
Czytnik linii papilarnych, w ekranie, ultradźwiękowy
Czytnik linii papilarnych, w ekranie, ultradźwiękowy
Wymiary
150,57 x 71,92 x 7,95 mm
161,98 × 75,48 × 7,99 mm
Waga
190 g
226 g
Android
Android 16, OriginOS 6
Android 16, OriginOS 6
Odporność
IP69
IP69
Niezależna opinia redakcji. Telefon na test został bezpłatnie wypożyczony od firmy vivo.
Miron Nurski
Od 2024 roku pełni funkcję szefa działu Mobile w serwisie benchmark.pl. W latach 2012–2023 związany był z Komórkomanią, gdzie od 2015 roku sprawował rolę redaktora prowadzącego.
Swoją wiedzę i pasję do technologii rozwijał również prowadząc oficjalne blogi dla takich globalnych marek jak Nokia, Microsoft i LG. Studiował na kierunku reklama i promocja na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.
Poza technologią, jego zainteresowania obejmują kino, gry wideo, fizykę kwantową i astronomię.