Apetyty na Wiedźmin 3: Krew i Wino rozbudzone są do naprawdę pokaźnych rozmiarów. Chyba nikt nie przypuszczał, że producent nie spełni naszych oczekiwań, ale dla formalności nadmienić wypada, że pojawiają się już pierwsze recenzje.
Powiedzieć, że są dobre to zdecydowanie za mało. Są świetne. Obecnie średnia wynosi 91% (oceniania jest wersja PC), a nie jest tajemnicą, że podobnym wynikiem nie może pochwalić się wiele produkcji. Niektórzy decydują się nawet na wystawienie noty marzeń, do tej pory nikt nie wystosował jakiegokolwiek poważniejszego zarzutu.
Pojawić mogłyby się pytania, czy ocenianie i rozpisywanie się o dodatku ma większy sens? W tym przypadku jak najbardziej tak. Krew i Wino zarówno rozmiarami jak i zawartością przebija sporą część pełnych gier. Dla fanów uniwersum to przede wszystkim pożegnanie Geralta z Rivii i możliwość odwiedzenia Toussaint.
Od prawie 15 lat obserwujący szeroko pojętą branżę technologiczną, ale z największą uwagą przyglądający się poczynaniom producentów urządzeń mobilnych i gier. Nigdy nie odmawia testu nowego smartfona, co nie znaczy, że każdy model zachwala. Daleki od uzależnienia – niezmiennie twierdzi, że najprzyjemniejszy czas to ten poza zasięgiem sieci.