Czas wracać do życia. Ze smartwatchem będzie łatwiej
Czas wracać do życia. Ze smartwatchem będzie łatwiej
Sytuacja na świecie wciąż jest daleka od normalności, ale liczba zakazów jest wreszcie stopniowo zmniejszana. Najwyższy czas więc wrócić do życia, a smartwatch, taki jak Garmin Venu czy Vivoactive 4, to gadżet, który może się w tych realiach okazać wyśmienitą pomocą.
Wojciech Kulik
Udostępnij
Dobry smartwatch jest gadżetem, który naprawdę może przydać się w wielu codziennych sytuacjach. Szczególnego znaczenia nabiera teraz, w obliczu nowej rzeczywistości, w której przychodzi nam żyć. Niemniej jednak nawet gdy to wszystko się skończy, wciąż dobrze będzie mieć takiego kompana na swoim nadgarstku. Garmin Venu i Garmin Vivoactive 4 to dobre przykłady takich zegarków.
Smartwatch pozwala Ci być w stałym kontakcie z bliskimi
Powinniśmy się izolować, ale to nie znaczy, że nie możemy utrzymywać kontaktu z bliskimi. Ze smartwatchem jest to prostsze i wygodniejsze, bo każdą wiadomość otrzymaną od rodziny czy znajomych możemy w mig przeczytać, bez konieczności sięgania do kieszeni czy torebki i wyjmowania z niej smartfona.
Smartwatche Garmin Venu i Vivoactive 4 błyskawicznie przekazują nam powiadomienia o wiadomościach e-mail i SMS-ach. Pozwalają nawet na odpisywanie – nie jest to może najwygodniejsza z opcji, ale w przypadku szybkich odpowiedzi sprawdza się bez zarzutu.
Zadbaj o zdrowie - ze smartwatchem Garmina szybko wrócisz do formy
Siedzenie w domu nie sprzyja utrzymywaniu dobrej formy, a konieczność poruszania się po dworze w maseczce nie zachęca do aktywności fizycznej na świeżym powietrzu. Skutecznym motywatorem może być za to smartwatch, który nie tylko pomaga w zaplanowaniu ćwiczeń, ale też przypomina o ruchu i pozwala przeanalizować treningi, aby szybciej osiągać założone cele.
Zarówno Garmin Vivoactive 4, jak i Venu, oferuje ponad 20 aplikacji sportowych, dzięki którym przeprowadzimy treningi w domu i poza nim. Na pewno znajdziesz coś dla siebie – wśród dostępnych trybów znajdujemy chodzenie, bieganie, jazdę na rowerze, jogę, pilates, kardio i wiele innych.
Dodajmy, że zegarki mają na pokładzie GPS-a oraz pulsometr, a do tego monitorują spalanie kalorii, oddech, poziom energii, stres czy nawodnienie, a w nocy także sen.
Idziesz do sklepu? No to weź ze sobą smartwatcha!
Kolejną codzienną sytuacją, w której wyśmienicie sprawdzi się smartwatch, są zakupy. Smartwatche Venu i Vivoactive 4 obsługują Garmin Pay, a więc usługę, dzięki której za produkty w sklepie możemy płacić bezdotykowo – poprzez samo zbliżenie nadgarstka z zegarkiem do terminalu płatniczego.
To higieniczne i bezpieczne rozwiązanie – także w kwestii cyberbezpieczeństwa. A przy okazji niezwykle wygodne, jako że ani nie trzeba ze sobą nosić dodatkowych przedmiotów (na przykład karty bankowej), ani też – co naturalne – wyjmować ich z kieszeni czy torebki.
Smartwatche Garmin Venu i Vovactive 4 to codzienni pomocnicy
Oczywiście to, co wymieniliśmy, to jeszcze nie wszystko, co mają do zaoferowania smartwatche Garmin Vivoactive 4 i Venu. To jeszcze między innymi wygodne odtwarzanie muzyki z własnej biblioteki lub serwisu Spotify, funkcja wysyłania swojej lokalizacji dla bezpieczeństwa oraz najróżniejsze aplikacje: od pogody i kalendarza, po Ubera.
Garmin Venu ma 1,2-calowy wyświetlacz AMOLED o rozdzielczości 390 x 390 px, Vivoactive 4 – 1,3-calowy ekran LCD 260 x 260 px, a Vivoactive 4s – 1,1-calowy panel LCD 218 x 218 px. Cała trójka może pochwalić się też około 5-dniowym czasem pracy, łącznością Bluetooth i Wi-Fi oraz wodoszczelnością 5ATM.
Obydwa smartwatche są dostępne w różnych wersjach kolorystycznych.