Jeszcze niezdecydowany na Mi Band 5? Pomożemy w decyzji (wideo)
Jeszcze niezdecydowany na Mi Band 5? Pomożemy w decyzji (wideo)
Jeśli wciąż zastanawiacie się, czy warto dla Xiaomi Mi Band 5 porzucić inny taki produkt, albo też nie macie pojęcia co oznacza Band w świecie mobilnych technologii, to pora pozbyć się wątpliwości i znaków zapytania.
Dla mnie produkty Xiaomi typu opaska fitness to jedne z częściej widywanych, już nie gadżetów, ale praktycznych akcesoriów codziennego użytku na ulicach miast, na bezdrożach. Nic dziwnego, wszak za 180 złotych można mieć naprawdę funkcjonalne i przydatne urządzonko Mi Band 5, które pomoże nam w różnych aspektach życia. Nie zawsze zrobi to idealnie, czasem trochę zezłości, ale prostota urządzenia i pominięcie wielu zaawansowanych funkcji jest właśnie silą nowego jak i poprzednich Bandów. Każda nowa funkcja w ubieralnych produktach to wątpliwości jak ją dobrze zaimplementować, jak przekonać do jej korzystania posiadaczy. Co nie zmienia faktu, że rośnie potencjał uroczej kapsułki, więcej możemy z nią zrobić i w niej zmienić.
Dotychczas używałem Mi Band 2, 3 i 4. Dopiero numer czwarty przekonał mnie do dłuższego użytkowania. To była po trosze subiektywna decyzja. Odpowiedzieć na powyżej zadane pytanie nie jest mi łatwo. Mi Band 4 w porównaniu z Mi Band 5 to wciąż dobry produkt, który zadowoli osoby wymagające podstawowych, ale też nie tak bardzo ograniczonych funkcji.
Gdybym jednak miał wybrać kilka argumentów przemawiających za zakupem najnowszego Band 5 lub ewentualną wymianą Band 4, byłyby to:
zwiększona liczba wyświetlanych informacji powiązanych z każdą funkcją opaski, w tym wygodne podsumowania i statystyki z poprzednich dni
możliwość dostosowania pozycji i typu danych wyświetlanych na głównym ekranie
łatwość ładowania opaski, która nie wymaga wyjmowania kapsułki z paska
jasny ekran, czytelny nawet w silnym świetle słonecznym
zdalny spust migawki (rzecz subiektywna, ale dla mnie bardzo praktyczna)
Nie przeszkodził mi spadający czas pracy na baterii w porównaniu z poprzednikiem, gdyż wciąż jest on bardzo długi. Nie miałbym zarzutów do niezbyt kompletnej listy aktywności, które może mierzyć i analizować opaska. Nie zapłaczę za NFC, bo i tak dziś byłyby wspierane nie takie płatności jak potrzebuję. Troszkę pochyliłbym się nad kwestią działania czujnika tętna, który wciąż bardzo ochoczo mierzy puls nawet po zdjęciu opaski z nadgarstka. Na szczęście gdy opaska jest na miejscu, pomiary są już dokładniejsze i z pewnością związane z nami.
Jest jeszcze wspomniana w wideo kwestia angielskiego interfejsu. Wciąż nie pojawiła się odpowiednia aktualizacja, ale brak polskich opisów na pewno nie zniechęciłby mnie do zakupu takiej opaski.
Jeśli szukacie ciekawego upominku dla bliskich, to Band 5 będzie doskonałym wyborem. Nie ostraszy stopniem skomplikowania, szczególnie po zmianie sposobu ładowania, a zarazem pokaże sporo danych, które zainteresują każdego. Może tylko osobom o słabszym wzroku sprawić problemy, bo sporo informacji pokazanych jest bardzo małą czcionką. Na szczęście nie te witalne.
Ocena Xiaomi Mi Band 5
większy niż w poprzedniku i jaśniejszy wyświetlacz AMOLED
rozbudowana do 11 liczba obsługiwanych aktywności
łatwość dostosowania typu informacji na głównym ekranie
więcej raportowanych danych, poprawki funkcji pomiaru snu
nowy, praktyczny sposób ładowania z magnetycznym stykiem
funkcjonalność odpowiadająca większości użytkowników
pasek lepiej dopasowuje się do dłoni
wciąż istnieje możliwość wymiany pasków
łatwiejsza zmiana tarcz na graficzne
rozsądna cena
brak NFC
GPS wymaga połączenia ze smartfonem
pewien chaos w aplikacji obsługującej opaskę
po zdjęciu potrafi wciąż mierzyć puls
Nasza ocena Ocena:
4/ 5
Karol Żebruń
Od ponad 10 lat współpracownik serwisu benchmark.pl, a od 3 lat współpracownik Wirtualnej Polski. Astronom, który przez 7 lat był członkiem zespołu OGLE na Uniwersytecie Warszawskim, największego polskiego przedsięwzięcia naukowego. Zajmuje się także profesjonalnie fotografią, co pozwala na połączenie oryginalnego spojrzenia na świat jakie daje uniwersyteckie doświadczenie, z pasją do przekazywania w ciekawej formie wiedzy i informacji w tematach związanych z technologiami.