Ciekawostki

Pracownicy odchodzą z Amazona. Ten się nie przejmuje i wyjmuje roboty

opublikowano przez Wojciech Kulik w dniu 2014-12-03

Choć centrum logistyczne firmy Amazon we Wrocławiu wystartowało ledwie dwa miesiące temu, już teraz zaczęli zwalniać się pierwsi pracownicy.

Amazon pracownik
foto: James Martin/CNET

Choć centrum logistyczne firmy Amazon na Bielanach Wrocławskich wystartowało ledwie dwa miesiące temu, już teraz zaczęli zwalniać się pierwsi pracownicy. 

„Skaner tobą kieruje. Pokazuje, gdzie masz podejść, i zaczyna odliczać ci czas: 26 sekund, 18, 7 - na dotarcie na miejsce. I tak przez 10 godzin. A przed tobą wciąż nieskończona ilość paczek” – taką relację jednego z anonimowych pracowników, który niedawno odszedł z wrocławskiego centrum Amazona opublikowała tamtejsza Gazeta Wyborcza. Co jeśli pracownik „nie wyrobi się” w tym czasie? Menedżer wyśle mu SMS-a o treści „pracuj szybciej”. 

Amazon jest znany z nienajlepszych warunków pracy i niskich wynagrodzeń. Według anonimowego pracownika, jest jednak gorzej niż może się wydawać. Każda z 10 godzin wypełniona jest pracą wymagającą najszybszych obrotów – niezależnie od tempa pracy. „Będąc operatorem nie jesteś w stanie pracować tak, żeby w ciągu godziny zrobić więcej i mieć dzięki temu przerwę na fajkę. Bez względu na to ile zrobisz, w następnej godzinie będziesz tak samo załadowany pracą”.

Pracownik skarży się także na wynagrodzenie. Podobnie jak w Anglii – co 33 sekundy na skanerze pojawia się nowe polecenie. Różnica polega jednak na wypłacie – w Polsce Amazon oferuje od 12,50 zł na godzinę dla pracowników fizycznych i od 16 zł dla operatorów wózków. Z kolei premie za wzorową pracę są ponoć właściwie nieosiągalne. – „Nie da się tak zapieprzać” – mówi pracownik wrocławskiej Gazecie Wyborczej.

Amazon magazyn
foto: James Martin/CNET

Jednak nie tylko w Polsce warunki nie podobają się pracownikom. Pod koniec października odbył się w Niemczech masowy strajk – łącznie około 1750 osób z 5 zakładów przerwało pracę na porannej zmianie. Skarżyli się oni na zbyt duże tempo, presję i złą organizację pracy. 

A co na to wszystko sam Amazon? Zdaje się, że zupełnie się tym nie przejmuje. Skoro ludziom się nie podoba – droga wolna. Roboty nie tylko nie będą narzekać, ale wręcz zrobią wszystko z szybkością nieosiągalną dla człowieka.

Amazon Kiva
foto: James Martin/CNET

Obecnie Amazon dysponuje 15 tysiącami robotów Kiva, które pracują w 10 magazynach. Są one stworzone nie tyle, aby zastąpić człowieka, co by mu pomóc. Szybko wyszukują dany produkt, dostają się do niego i przywożą go pracownikowi. Roboty są szybsze, silniejsze i dokładniejsze – to niezwykle ważne, szczególnie w dniach takich jak Cyber Monday, w których użytkownicy zamawiają 426 rzeczy na sekundę.

I choć obecnie roboty Kiva tylko pomagają ludziom, nikt nie ma chyba wątpliwości co do tego, że pewnego dnia całkowicie ich zastąpią. Mówi się, że w ciągu najbliższych 10-20 lat roboty przejmą więcej niż połowę ludzkich obowiązków. Cóż – skoro takie są wymagania klientów. Pytanie tylko co z tymi wszystkimi ludźmi.

Źródło: Wyborcza, CNET, inf. własna

marketplace

Komentarze

123
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Aż przykro czytać. Niestety w Cebulandii człowiek bez smykałki przedsiębiorcy lub mega wykształcenia (oczywiście zdarzają się wyjątki) nie ma szans na godziwe wynagrodzenie. Na swoim przykładzie dodam, że w firmie w której do niedawna pracowałem w ciągu 3 lat stawki spadły prawie o 1/3 (nie licząc najwyższych szczebli kierowniczych)...w kraju gdzie rzekomo gospodarka rośnie niczym szczury w czarnobylu.
    Zaloguj się
    17
  • avatar
    "Skoro ludziom się nie podoba – droga wolna. Roboty nie tylko nie będą narzekać, ale wręcz zrobią wszystko z szybkością nieosiągalną dla człowieka." Po takim komentarzu ludzie powinni olać Amazon niech roboty u nich kupują.
  • avatar
    Po prostu nie kupować u tych dziadów i zwiną stąd dupę szybciej niż się pojawili.
    Zaloguj się
  • avatar
    Zastąpią ludzi robotami a kto będzie im te produkty kupował ?? - skoro "ludzie" nie będą pracować i zarabiać :D
  • avatar
    Hmm, ciekawe kiedy rządy wymyślą podatek za każdą przepracowaną przez robota godzinę?
    Nie żartują, bo przecież w pewnym momencie roboty przejmą wiele stanowisk pracy i w żaden sposób nie będzie można znaleźć pracy dla homo-sapiensa... a przecież ktoś będzie musiał dać bezrobotnym miskę ryżu, koszulę na grzbiet i urządzić jakieś igrzyska, żeby brukowaną kostką nie ukamienowali garniaki.
  • avatar
    w USA jest dokładnie tak samo w Amazonie (był o tym program w amerykańskiej tv)
  • avatar
    Ja mam nieśmiałe pytanie:
    Pozwalniają ludzi, zatrudnią roboty - ok.
    Tylko kto im będzie te towary kupował ???
    Roboty ???
    Bo ludzie bez pracy to będą musieli kombinować żeby głodni nie chodzić.
  • avatar
    Stronę internetową mają do dupy ledwo można coś znaleźć, brak dodatkowych opcji do sortowania produktów już nie mówiąc o tym że nie można wybrać producenta tylko trzeba szukać. Jak na firmę powiedzmy, globalną to sama strona wygląda jak zrobiona za pomocą gotowych szablonów przez nie douczonego Amerykanina. Już samo wejście na stronę odstrasza konsumenta, więc podejrzewam, że w magazynach taki sam mają burdel i organizacje.
    Zaloguj się
  • avatar
    Nie rozumiesz jak działa korporacja (za to co napisze dostanę z 20 minusów - lol)
    Otóż sam dół to niziołki - żaden nie ma przyszłości w żadnej korporacji - to mięso korporacyjne, wytrzyma parę miesięcy i się je wyrzuca, lub samo odchodzi. Oczywiście karmi je się obietnicami awansu (np. w/w amazon, pracownicy marketów, centra telefoniczne)
    później są niziołki umysłowe - też nigdy nie awansują, od niziołków fizycznych różnią się tylko tym iz używają PC i głowy, a nie głównie mięśni.

    Później jeszcze 5 pionów - tez bez opcji awansu, ale już coraz lepiej płatni. I też wszyscy pracują po 24 na dobę ;)

    I dopiero powyżej średniej sama góra i wyższa półka ma taką kasę, że można pozazdrościć....
    I tu raczej się nie zmienia pracy - pracuje się póki chcą.

    I tak w telegraficznym skrócie wygląda praca w koncernie...
  • avatar
    Mój szwagier z braku innych możliwości pracował przez chwilę w japońskim amazonie. Chłopak około 27 lat. Wysportowany i rosły jak na Japończyka. Wytrzymał chyba 5 miesięcy. Powiedział że takiego zamordyzmu i pośpieszania nie ma w żadnej japońskiej firmie. Płacą grosze (jak na japońskie standardy) a szef drze się na pracowników (żadnych SMS'ów) bo od tego jak popędza niewolników zależy jego pensja. W Japonii prawo pracy jest bardzo upośledzone i mimo że miał w umowie (szwagier) napisane 10 godzin to i tak wszyscy byli zmuszani do pracy na 12 godzin bo po prostu tyle było pracy i choćby nie wiem jak biegali nie było w stanie się wyrobić. Oczywiście ekstra dwie godzinki za darmo w typowym japońskim stylu. Jak tylko szwagrowi pojawiła się na horyzoncie inna praca (linia montażowa w jednej z fabryk samochodów) - natychmiast zmienił mimo, że praca też ciężka.

    Nie wiem ile i jak szybkie musiały by być te roboty ale wątpię aby umiały tak zapieprzać jak ludzie. Zresztą koszt implementacji musi być spory bo inaczej amazon już dawno pozbyłby się niewolników. Tak czy siak lubiłem amazon ale po jajach jakie miałem nie tak dawno z kilkom produktami (drukarka Canona) i sposobem załatwiania reklamacji - odpuściłem. Czasami wolę kupić w mniejszym sklepie za niewielką dopłatą i mieć spokój, bo jak coś przyjdzie walnięte wystarczę że zadzwonię i sprawa załatwiona a nie użeranie się z Amazonem i ich formularzami.
    Zaloguj się
  • avatar
    Może warto rozważyć bojkot kupowania w Amazonie, niech ich roboty robią tam zakupy.
  • avatar
    Wyzysk Panie wszędzie jest to tylko jeden na miliony takich pracodawców. Czekać tylko jak za miskie ryżu będziemy pracować, a rząd się bawi.
  • avatar
    Ludzie mają straszne tendencje do zapędzania się w hipokryzję.
    To nie wina korporacji, że pracownicy zarabiają mało, nie to nie wina pracodawców, że pracownicy są wyzyskiwani.

    Ciekawe, czy któryś z tych wyzyskiwanych pracowników po zauważeniu banknotu na chodniku w pierwszej kolejności pomyśli o tym kto zgubił, czy może o tym jaki to ma fart.
    Ciekawe czy idąc do sklepu i słysząc cenę 2.99 zł zapłaci 5.99 zł z czystego altruizmu? Nie?

    No właśnie, egoizm to normalna cecha człowieka. Każdy w pierwszej kolejności myśli o sobie, o swoich najbliższych, później o przyjaciołach itp.
    To nie wina pracodawcy, że chce zatrzymać jak najwięcej, to jego prawo. Tak samo jak prawem pracownika jest chcieć zarobić jak najwięcej za możliwie najmniej wymagającą pracę.
    To jest trochę tak jak przeciąganie liny. W normalnych zdrowych warunkach powinien być zachowany balans i te siły powinny się równoważyć. Jednak w warunkach agresywnego socjalizmu i nieustannego lobbowania rządy albo utrudniają owe przeciąganie liny jednej ze stron lub też ułatwiają drugiej.
    W rezultacie pracodawcy stoją na lepszej pozycji (z reguły, a szczególnie Ci 'z plecami') i mogą dowolnie wykorzystywać pracownika.
    Myślicie, że tylko pracodawcy są parszywymi kapitalistycznymi 'świniami-wyzyskiwatorami'? A słyszeliście o pracownikach których *nie da się* zwolnić? Pracownikach którzy potrafią generować tylko straty i w konsekwencji przyczyniać się do bankructwa firmy?
    Po prostu o pracodawcach słyszy się częściej. I nawet jest to na rękę władzy gdyż wtedy pojawia się społeczne przyzwolenie na mieszanie się władz w gospodarkę.
    Zaloguj się
  • avatar
    Panowie chcecie coś zmienić chodźcie na wybory - każde.
    I namawiajcie wszystkich których znacie.

    Ta cudowna Szwecja w/g ONZ ma szansę zostać w ciągu 30 lat biednym państwem 3 świata. I to jest prawda.
    Szwedzi (bogaci) uciekają ze swoimi pieniędzmi ze Szwecji gdzie mogą. A poprawność polityczna, itd. tam już osiągnęła skalę obłędu.

    Demokracja to najgorsze co wymyślił człowiek. Powiedział to brytyjski premier po wygraniu wojny z III Rzeszą.

    A i pełno w tym temacie demagogii i to tej taniej i równie taniego populizmu....
    Zaloguj się
  • avatar
    "Cóż – skoro takie są wymagania klientów. Pytanie tylko co z tymi wszystkimi ludźmi."

    Lepiej się spytajcie co z tymi kopaczami rowów się stało jak pracę przejęły koparki. Przecież jeszcze 30 lat temu praktycznie wszystkie rowy w Polsce kopało się ręcznie, a dziś mała koparka zrobi więcej w godzinę niż do niedawna robotnik w jeden dzień.

    Obarczanie winą za bezrobocie robotów to czysty marksizm (po wyborczej się spodziewałem, ale po benchmarku już nie) - to jest tak samo "mądre" jak mordowanie twórców i właścicieli krosna, bo przecież takie cudo odbiera ludziom pracę.
    Zaloguj się
  • avatar
    w Polsce jest tak dziwnie, nie zle:

    1. Jako wskaznikj korupcji zajmuje okolo 50 miejsce ( Wloszi gorzej, bo 60, ale tez maja olbrzymi dlug)
    2. Z 380 Mrd unijnych dodatkow( w ciagu 10 lat), w Warszawie okolko 2/3 pozostaly, potem Gdansk i tak dalej..
    3, To, ze obowiazki w stosunku prawie nic dajacego panstwa (autostrady sie placi, obiady w szkolach sie placi, studia sie placi, opieke lekarska, nie wszyscy maja itd) i niepotrzebnego ZUS-u, okolo polowa wydatkow pracodawcy sa skladkami i podatkami, wiecej niz w Danii, i zaraz po Wlochach..wszystko wyttlumaczy..
    4, Wyksztalcenie sie liczy, ale bardziej znajomosci..
    5 Pelno dziwnych przywilejow ( kolejarze, deputat weglowy. zaproszenie do zanieczyszczania powietrza)
    6. a co do Amazona, to chyba nikt nie mysli, ze tam mozna dluzej, niz 5 lat pracowac, praca nie wyklalifikowana bedzie jak im to wygodnie bedzie, automatami zastapiona., juz lepiej w marketach, tam chociaz klijenta widzisz i moze o cos cie zapyta..
    7, a co do mieszkan, to Polakom sie wydaje, ze ich rzecz zawsze wiecej warta jest ( w Bytomiu za wynajencie malego mieszkania w ostatnich latach okolo 1000 zl, placilem, w Rumuni, w duzym miescie i bardzo ladnym, mam teraz okolo 500 Lei placi( czyli polowe) ale jak cos majac nabyc ,to zawsze za drogie jest..

    Pracowalem 6 lat w Katowicach ( mowia ,ze w Katowicach i Krakowie ludzi normalni sa, to sobie juz wyobrazam, gdzies indziej), dobrze zarabiajac, to co widzialem. to widzialem, kraj w ktorym nawet duzo mlodsza zone majac, nie chcialbym zyc, teraz zobaczymy, jak ta Rumenia wyglada, ...teraz rozumie dlaczego Polacy, do kraju nie wracaja...
    Zaloguj się
  • avatar
    >A przed tobą wciąż nieskończona ilość paczek

    A gdyby paczki się skończyły to by stracił pracę
    Zaloguj się
  • avatar
    Amazon to korporacja więc nie rozumiem dlaczego ludzie się dziwią opisanym tutaj rzeczom. To w korpo jest normalne.
    Liczy się tylko max zysk i jak najmniejsze koszta bo to cieszy akcjonariuszy i zapewnia pionowi kierowniczemu premie.
    Zaloguj się
  • avatar
    Zrozumiala jest taka organizacja pracy, tylko calowicie niezrozumiale jest (dla mnie przynajmniej) zatrudnianie w takim magazynie o tak wielkiej rotacji .. ludzi. Amazon powinien od razu zaczac budowe swoich hal razem z projektowaniem robotow przeznaczonych do wykonywania prac tamze. Dziwie sie, ze dopiero teraz cos sie zaczyna dziac w tej materii, przeciez to nie jest praca przeznaczona dla ludzi - nie w tym tempie i nie z tymi stawkami.
  • avatar
    Moim zdaniem w Polsce są dobre, jak nie bardzo dobre zarobki. Na pewno wystarczające, żeby kupić sobie nowe mieszkanie lub pobudować dom, utrzymać rodzinne, kupić nowy samochód i wiele innych rzeczy związanych ze swoją pasją. Problem jest tylko jeden. Z tego co zarobimy dostajemy nawet nie 20%, resztę zabiera państwo w postaci przeróżnych podatków. Dlatego z tego co dostajecie na rękę nie jesteście zadowoleni. Chcecie coś zmienić, to nie głosujcie na demokratów. To oni zabierają Wasze ciężko zarobione pieniądze. Jeśli jednak odpowiada Wam demokracja i lubicie być niewolnikami, to chociaż nie narzekajcie na sytuacje w Polsce.
    Zaloguj się
  • avatar
    do projektdarstar i innych ( szkoda ze wklady, cils nie maj)

    Prawdziwy kapitalizm opiera sie na rownych prawach pracodawcy i pracownika, wszelkie zbilanciamento prawdziwym kapitalizmen nie jest..

    Jako przyklad podam, pracownicy komunakacji miejskie w Torinomktorych do pracy 10 lat temu wzieto, dostaja na reke 2 razy wiecej, niz ci teraz zatrudnieni, choc wartosc pracy ta sama jest, nie ma nic wspolnego z kapitalizmem..
  • avatar
    Problem w tym ze wiekszosci ludzi wydaje sie iz inni maja obowiazek sie nimi opiekowac. Nie podoba sie to zalozcie wlasne firmy. Pracodawca nie jest jakims wyjatkowym gatrunkiem. Kazdy moze nim zostac i wtedy bedzie musial zapewniac te wszytkie "umowione stawki". Czesto wlasnie ludzie nie zakladaja firmy poniewaz nie stac ich na zapewnienie warunkow pracownikom -przeciez im samym nikt niczego nie zapewnia. Zacznijcie myslec jak ludzie z inicjatywa a nie liczyc na innych.
    Zaloguj się
    -2
  • avatar
    Kiedyś sie śmiałem z Chin, chodziło mi o wyzysk cżłowieka a teraz ?
    Zaloguj się
    -3
  • avatar
    Jest na to sposob! wprowadzic wyzsze podatki od kazdego robota, tak zeby mniej sie oplacalo.

    No ale w koncu mamy dEMOKRACJE i wogole super pOLITYKOW (czyt. Zlodziei)

    Zaraz ktos powie ze bedzie taniej za uslugie, je! napewno ;)
  • avatar
    Kiedyś brałem to pod kontekstem humoru, że tylko w Chinach można tak człowieka doić...Ale patrząc z perspektywy czasu u nas wcale nie jest lepiej. Człowiek był niedojrzały i nie rozumiał aż w końcu sam zaczął pracować.
  • avatar
    co za głupkowaty temat artykułu, powinno być, ludzi zwalniają ponieważ ich miejsca zajmują roboty
  • avatar
    Wprowadziliby akord z "godziwą" stawką, przynajmniej byłaby jakaś motywacja do zapieprzania, tylko jak by ustawili uczciwą stawkę to ludzie pewnie zarabialiby tam po 5k zł.
  • avatar
    P.S. Oczywiście wszystko jest ubrane w ładne słówka, czasami stosuję się też pranie mózgu wręcz - szczególnie w średniej grupie - bo od tej grupy to się dopiero opłaca.
  • avatar
    a ludzie w koncu beda mieli wiecej czasu na ogladanie porno picie piwa i masterbacje
  • avatar
    Jako uczeń dorabiam sobie w weekendy w amazonie za 8 dni dostaje 680 zł+ obiad za free :), nie było dni w którym bym chociaż trochę się zmęczył , nie wiem po co piszą te farmazony o tym amazonie... Jak niby jest tam tak ciężko to dlaczego od ***** ludzi zwalnia się z samsunga i przychodzi do amazona?
  • avatar
    JESUS KRAJS!
    Jako magister nauk związanych z ekonomią i informatyką nie mam pojęcia co za tępy cep wymyślił aktualny system. Dyrektorzy i menagerowie muszą sobie uzmysłowić w tych tępych pustych łbach, ze PRACOWNIK = KLIENT. Wybudowanie zakładów w których będą same roboty spowoduje, ze co? Robot będzie dostawał kasę i ją wydawał? No bo raczej nie człowiek, więc skąd wezmą klientów? Robotyka jest dobra w rolnictwie. Dałoby się zrobić gospodarkę opartą na: Robotyce i energii odnawialnej ale to wymagało by zmiany całego rządu i wprowadzenia królewia, monarchii tak by ktoś trzymał to za pysk i dzielił równo. Np roboty (napędzane energią odnawialną) zajmujące się rolnictwem. Wtedy np kazdy musiałby mieć w konstytucji zapisane... 2 bochenki dziennie, 2l mleka, 10 jaj i 100g mąki.
    Zaloguj się