Smartfony

iPhone 6 i Galaxy S5 na wspólnym zdjęciu - smartfon Apple tylko trochę mniejszy

opublikowano przez Mateusz Tomczak w dniu 2014-06-14

Nic dziwnego, skoro nowy smartfon giganta z Cupertino wyposażony zostanie w 4,7- calowy ekran. To duża zmiana względem poprzedników.

iPhone 6 i Galaxy S5 na wspólnym zdjęciu

Spośród czołowych producentów smartfonów swojego tegorocznego flagowca nie zaprezentowała nam jeszcze tylko firma Apple. Do jego premiery zbliżamy się jednak coraz większymi krokami, o czym świadczy chociażby wzrastająca liczba nieoficjalnych doniesień. Te najnowsze należą do jednych z najciekawszych.

Do sieci trafiło bowiem zdjęcie, na którym widzimy podobno iPhone'a 6 razem z Galaxy S5. Od razu zauważyć można, iż obydwa modele nie różnią się wiele swoimi rozmiarami. Nic dziwnego, skoro nowy smartfon giganta z Cupertino wyposażony zostanie w 4,7" ekran.

Jednocześnie w porównaniu do propozycji koreańskiego producenta (swojego najgroźniejszego rywala) będzie miał on cieńsze boczne ramki wokół wyświetlacza. Z drugiej strony dużo więcej miejsca przeznaczono na przestrzeń nad i pod ekranem.

Wedle ostatnich informacji, spodziewać należy się tutaj rozdzielczości 960 x 1704 pikseli, co dałoby około 416 ppi. Poza tym specyfikacja smartfona obejmować powinna m.in. odnowioną kamerę 8 Mpix, procesor Apple A8 oraz system iOS 8.

Oficjalna premiera urządzenia powinna mieć miejsce we wrześniu. Najprawdopodobniej jednocześnie pojawi się model z ekranem o przekątnej 5,5", który ma być jednak produkowany w ograniczonej ilości i być może trafi tylko na wybrane rynki.

Źródło: gsmarena

marketplace

Komentarze

35
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Nowe produkty ktore wygladaja jak stare, ktorych podzespoly sa wydajniejsze ale 90% z tego nie skozysta a i 95% aplikacji i tak pociagnie na ipadzie 2. A bateria dalej trzyma jeden dzien...
  • avatar
    Być może dlatego aby pokazać proporcję ekranu, a nie obudowy.
  • avatar
    Chciałbym zwrócić uwagę na fakt, że Galaxy S5 jest trzymany troszeczkę wyżej od iPhone'a - dolna krawędź się nie styka. Przecież nie jest ważne co Apple zrobi ze swoim "dzieckiem" czy po prostu zmieni tapetę czy zainstaluje dwie nowe aplikacje - w dzień premiery w USA będą się ustawiać kolejki obywateli, pewnie jeszcze takich, którym ledwo co starcza na wyżycie, ale przecież nowy model trzeba mieć :)
  • avatar
    Coś nie chce mi się wierzyć, żeby to po lewej to miało być jabłko.
    Kwadraciany głośnik i przycisk na dole jak z chińskiej zabawki.
    FAKE
  • avatar
    Po to sie przerzuciłem z SGS3 na iPhone5 aby mieć mniejszy, poręczniejszy telefon aby 1 ręką obsługiwać go, chciałem kontynuować produkty Apple ale teraz będe miał dylemat..
  • avatar
    Ludzie mają tak wyprane mózgi marketingową wojna na cale, że w ogóle nie będę zaskoczony, jeśli tak będzie ;)

    Przecież Apple tez musi mieć swój PHABELT :)
  • avatar
    jebany benchmark - to miała być odp na komentarz Tyskie89 - a wjebało byle gdzie i do tego double post
  • avatar
    iPhone 5S wcale nie zostanie wycofany ze sprzedaży. Wydaje mi się, że Apple nie zrezygnuje z 4" modeli, ale następca 5S będzie miał premierę dopiero w przyszłym roku. W sumie... Czy jest potrzebny następca 5S jeszcze w tym roku? Na iOS ten SOC spokojnie wystarczy do wszystkiego, tym bardziej, że aplikację są i będą jeszcze długo pod niego optymalizowane. Jedyne, co mogą ulepszyć to aparat, który i tak, mimo 8 Mpix bije na głowę większość flagowców konkurencji, wystarczy spojrzeć na foty porównawcze, których jest trochę w sieci. Jest jeszcze kwestia, którą zawsze można polepszyć czyli bateria. Ale przy najmniej cena 5S spadnie.
  • avatar
    4,5" to sensowne maksimum
  • avatar
    "Najprawdopodobniej jednocześnie pojawi się model z ekranem o przekątnej 5,5", który ma być jednak produkowany w ograniczonej ilości i być może trafi tylko na wybrane rynki."

    Może się mylę, ale popularność modelu 5,5" może bardzo zaskoczyć (pozytywnie) szefostwo Apple...
  • avatar
    Teraz będą się chwalić, że na ekranie mieści się o jeden rząd ikonek więcej. Już widzę te reklamy :D
  • avatar
    Ekran Apple jest również węższy, a to powoduje, że sporo mniej się na nim zmieści.
  • avatar
    Kogo to obchodzi wyznawcy i tak kupią!

    Nawet gdyby sterczały z tyły przewody.
  • avatar
    Według mnie Apple stara się być nietuzinkowe na siłę. Jedynymi plusami telefonów apple są bardzo dobrze wykonana obudowa (jej design również= i to, że szybko działają. Pozostaje pytanie czy warto płacić ponad 3 tys. złotych za telefon z dość przeciętnym aparatem i oferującym "całą gamę funkcji" , jak np. to, że można zmienić sobie tapetę. Te same możliwości mają telefony za 500-600 zł. To znowu pokazuje, że jest to telefon dla snobów i ludzie są ogłupieni i wydają swoje ostatnie pieniądze, by iść z duchem swojej marki. Brawo :)
  • avatar
    wolisz by producenci robili podzespoły "na styk", które za rok nie dadzą sobie z niczym rady?

    btw - pisze się "skorzysta"
  • avatar
    Jest wyżej, bo autor pokazuje wielkość ekranów. Są na tej samej linii...
  • avatar
    Jest wyżej, bo autor pokazuje wielkość ekranów. Są na tej samej linii...
  • avatar
    Dopóki nie zmiejszą ekranu zostaję przy mojej czwórce.
  • avatar
    Gdyby chociaż telefony w wersji mini naprawdę były mini i miały max te 4,3 teraz juz nie bedzie poręcznego telefonu.
  • avatar
    w Iphone 4s bateria trzyma 3 dni normalnego użytkowania (Wi-Fi, youtube, gierki ,smsy)
  • avatar
    w Iphone 4s bateria trzyma 3 dni normalnego użytkowania (Wi-Fi, youtube, gierki ,smsy)
  • avatar
    Chciałeś kontynuować czyli, że co? "Aby jedną ręką obsługiwać go". Styl Twojej wypowiedzi mówi o Tobie, że jesteś jeszcze przed egzaminem szóstoklasisty, co by tłumaczyło zapotrzebowanie na mały telefon. Jeszcze Ci ręce urosną! :)
  • avatar
    Do .Alx.
  • avatar
    amen
  • avatar
    a ja wlasnie calkowicie odwrotnie, dopiero teraz zaczynam myslec o zmianie na ios-a bo w koncu ma ekran jak konkurencja, dla mnie ponizej 4.2' to nie ekran
  • avatar
    Jeszcze nie ma Full HD? Niestety ale nowy iPhone już jest zacofany.
  • avatar
    Do Tukana -.-
  • avatar
    Gdyby w rzekomym modelu 5,5 dodali rysik i jakieś funkcje wykorzystujące taką powierzchnie to bym się pewnie na niego zdecydował. Skończy się niestety tak, że będą tylko większe ikony (podobnie jak w ipadzie). Chociaż nigdy nic nie wiadomo, może Tim Cook nas zaskoczy, ale daje na to jakiś 1% szans...
  • avatar
    Też uważam,że smartfon z ekranem 4(góra 4,3) cale jest najodpowiedniejszy.Więcej to tylko dla maniaków gier,filmów i surfowania po necie. Nie chce mi się wierzyć,żeby Apple dało się nabrać na to,że im większy ekran to lepiej i gonić Samsunga,LG czy Sony w tej kwestii. Nie chodzi tu o czy ktoś ma małe ręce czy nie albo coś innego, ale o funkcjonalność.Kiedyś telefony się zmniejszało ,żeby nie były "cegłami" ,a teraz widzę,że moda się odwraca i nie wiem czy to jest dobre.Fakt,że są one nieporównywalnie cieńsze i lżejsze ,ale wielkością im dorównują(mówię o "cegłach"). Trzeba sobie postawić pytanie czy telefon ma służyć głownie do komunikacji i sporadycznie do przeglądania internetu lub uruchomienia jakiejś aplikacji dla zabicia czasu czy jako centrum rozrywki gdziekolwiek jesteś ,a przy okazji zastąpienie komputera. Jeżeli to drugie to proponuje jakieś smartfony >5 cali ,phablety tudzież tablety. Bo chcąc czy nie ,jak mówi stare przysłowie "Albo rybki albo akwarium" .
    Pozdrawiam.
  • avatar
    "A, ja mam to w dupie"
  • avatar
    Próbowali ustawić ekrany równo :P
  • avatar
    "Wedle ostatnich informacji, spodziewać należy się tutaj rozdzielczości 960 x 1704 pikseli, co dałoby około 416 ppi."

    Pełnego Full HD już dać nie mogą?
    Ta ich udawana innowacyjność, jak w przypadku Nano SIM.
    Zaloguj się
  • avatar
    Mam I5 i z tego co mi wiadomo I5s tez posiada ta wade: a mianowicie nie mozna korzystac z internetu podczas rozmowy, to bywa frustrujace. Samsungi sa pozbawione tej wady.
  • avatar
    Wydaje mi się że jak Apple będzie wypuszczać tak często swoje telefony to w Polsce przestaną je ludzie kupować, bo nikogo u nas nie stać na wydawanie 3k wzwyż na telefon co rok-dwa...