• benchmark.pl
  • Gry
  • Autor Metro 2033 atakuje (w bardzo ostrych słowach) Andrzeja Sapkowskiego
Gry

Autor Metro 2033 atakuje (w bardzo ostrych słowach) Andrzeja Sapkowskiego

opublikowano przez Mateusz Tomczak w dniu 2018-10-28

Andrzej Sapkowski został określony „starszym mężczyzną, który stracił swoją szansę”, ale też „niewdzięcznym palantem” i „starym głupcem”.

Nie milką echa kolejnej batalii pomiędzy Andrzejem Sapkowskim i CD Projekt. Przypomnijmy, iż tym razem chodzi o żądania aż 60 mln złotych (szczegóły znajdziecie we wcześniejszej, podlinkowanej publikacji). Sprawa zatacza szerokie kręgi w całym świecie gier, skomentował ją między innymi Dmitrij Głuchowski. Wyjątkowo dosadnie.

Tytułem wstępu wspomnijmy, chociaż wielu graczy doskonale zdaje sobie z tego sprawę, iż Dmitrij Głuchowski to pisarz i autor między innymi Metro 2033. To właśnie na bazie tej powieści powstała gra o tym samym tytule, która dała początek wciąż rozwijanej serii Metro. W ostatnim wywiadzie dla DTF w bardzo ostrych słowach skrytykował Andrzeja Sapkowskiego.

Padło kilka określeń, wszystkie pod kątem tego, iż wspomniane żądania są bezzasadne i niczemu dobremu nie służą. Andrzej Sapkowski  został określony „starszym mężczyzną, który stracił swoją szansę”, ale też „niewdzięcznym palantem” i „starym głupcem”. Dmitrij Głuchowski dodał przy tym, że tylko dzięki popularności gier z serii Wiedźmin Netflix zainteresował się serialem bazującym na powieściach Sapkowskiego. I właśnie z tego względu nie powinien wysuwać tego typu żądań, ponieważ Netflix nie lubi problemów prawnych i może się przez to zniechęcić.

Cały wywiad możecie przesłuchać poniżej, chociaż grono jego odbiorców jest nieco ograniczone - do znających język rosyjski.


Źródło: DTF

marketplace

Komentarze

49
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Ciężko to skomentować z jednej strony wybitny autor książki, a z drugiej prażona cebula
    Zaloguj się
    16
  • avatar
    60mln jest się o co bić :D
    Zaloguj się
  • avatar
    Nie wdając się w dyskusje co do racji Sapkowski vs. CD Projekt, chciałem tylko zauważyć, że bez względu na swoją opinię pan Rosjanin wyraził ją w sposób wyjątkowo chamski i obraźliwy (publicznie). Daje się odczuć również w tym jego protekcjonalizm typowy dla 'wielkomocarstwowego' patrzenia na jego 'zaściankowych' kolegów po fachu... Kompletny brak klasy i kultury...
    Zaloguj się
  • avatar
    Na marginesie: przypominam tylko że pierwsza gra w Uniwersum Wiedźmina (2,5D w okolicach 1999 roku) po kilku latach prac okazała się kompletną porażką zawieszoną na etapie późnej zaawansowanej bety.

    Jak widać, samo ciekawe uniwersum nie wystarczy. Wiedźmin to dzieło lokalnego folkloru, lokalnej mentalności. Bez ogromu pracy i funduszy CDP nigdy nie wyszło by po za swoje pierwotne środowisko. A tym czasem obecnie jest marką światową, znaną i cenioną zarówno w USA i Azji.
    Zaloguj się
  • avatar
    Nie gram w gry typu Wiedźmin, ale facet przez te pozwy tylko straci, może i kasę dostanie ale jego fani będą BAAARDZO zawiedzeni. Gra rozpowszechniła jego nazwisko i książki a on teraz ma pretensje to tych którzy mu w tym pomogli. Ciekawe ile książek sprzedał dzięki tej grze... Na amazon.com można kupić książka Witcher... przed wydaniem i rozpowszechnieniem gry to pewnie NIKT by tego nie kupił. Do tego warto dodać jakieś statuetki bla, bla, bla.
    Zaloguj się
  • avatar
    Kwota, o jaką się szanowny autor bije jest odwrotnie proporcjonalna do jego IQ.
  • avatar
    Moim zadnie nie ma prawa domagać się ani złotówki. Gdy podpisywał umowę z CDP RED miał możliwość kasa z góry albo procent i to było przed 2007 rokiem, był świadomy tego co robi mógł zaryzykować i postawić na procent od sprzedanych kopii, niestety biznesmen z niego chujowy i tyle w temacie. Już pierwsza część Wiedźmina mogła być totalnym gównem i co teraz Sapkowski domagał by się rekompensaty za zniesławienie jego dzieła!? Burak zmieszany z cebulą ale pisarz zacny.
  • avatar
    I co tu jest nieprawdą? A co do słów, może w piątek pił z Kukizem?
  • avatar
    Niech mu płacą 60 mln a niby czemu mają nie płacić nie podpisał umowy wtedy ale teraz zmienił zdanie i ma do tego prawo.W Usa takie precedensy sa non stop.Wyzywacie go od buraków ale gdyby nie on to byscie nie mieli ani serialu wiedzmin ani książek ani gier.Zresztą możecie sobie pisać co chcecie nie od was zalezy czy dostanie kase czy nie a na pewno go nie obchodzi wasze zdanie.Ja tez uwazam ze czlowieka za stwożenie czegoś dobrego nie odprawia sie z ochłapami a 60 mln zlotych w porównaniu z tym co zarobil cd project to pikuś.Co mnie obchodzi co mysli autor metro pewnie tez gdyby mogl przytulić 60 baniek by sie nie obraził.Co was interesuje czy Sapkowski jest alkocholikiem lub nie jest,wali czy nie wali gożały to nie zmienia faktu że to on stworzył wiedzmina czy wam sie to podoba czy nie i nigdy tego nie zmienicie chodzby skały sr...ły.Przypomne wam jeszcze ze przed gra wiedzmin byl serial i film kinowy i juz wtedy wiadomo bylo ze jest to zajefajne uniwersum wiec nie piszcie bzdur ze to dzieki Cd Project wiedzmin taki popularny.
    Zaloguj się
    -6
  • avatar
    Głuchowski niech lepiej skrytykuje Putina niż Sapkowskiego!!! Dlaczego słuchamy Allja??? Bo jesteśmy jak Sapkowski według Głuchowskiego!!! A tak nie może być!!!
    Zaloguj się
    -8
  • avatar
    Ciekawe, czy ktoś z Was na miejscu Sapkowskiego tak spokojnie by patrzył jak na jego pracy inni trzepią kasę ...
    "Polubowne rozwiązanie sprawy" ze strony CD polega na wywieszeniu roszczenia na stronie, publicznym odgrywaniu biednego pokrzywdzonego ? Jak nie wiadomo o co chodzi to zawsze chodzi o kasę.
    W tym zoranym światku nawet czytających dla przyjemności audiobooki ścigały firmy z tego się utrzymujące mimo, że nagrywając bez zysku prawa nie łamali, będący w temacie wiedzą o czym mowa ...
    Zaloguj się
    -10
  • avatar
    Sapkowski, od CDP to możesz dostać conajwyżej ch*** w d***.
    Zaloguj się
    -11
  • avatar
    Dla mnie jest dobrym autorem i kiepskim biznesmenem. Gdyby mial choc odrobine oleju w glowie szybko napisalby jakies 3 nowe tomy (spinoffy), ktore znow moglyby przyniesc mu kase. On jednak woli drzec ze wszystkimi koty bo chce kase. Zrozumialbym jego pretensje gdyby sprzedal prawa do marki, a teraz zalowal ze nie moze wydac wiecej ksiazek, ktore ma napisane. Wtedy polubowne zalatwienie sprawy mialoby sens bo wszyscy czekaja na ewentualne dalsze losy bohaterow.