Gry komputerowe

Battlefield 1 - Denuvo złamane

opublikowano przez Wojciech Kulik w dniu 2017-02-06

Pierwszowojenna strzelanina DICE jest kolejną grą, której zabezpieczenia Denuvo zostały złamane przez piratów.

Tak kochane przez wydawców gier zabezpieczenia Denuvo ostatnio muszą uznawać wyższość „piratów”. Dopiero co pisaliśmy o niezwykle szybkim złamaniu zabezpieczeń w grze Resident Evil VII, a teraz docierają do nas informacje, że autorzy tego „sukcesu” poradzili sobie właśnie z kolejnym tytułem.

Battlefield 1 w wersji wolnej od zabezpieczeń krąży po sieci. Na ten tytuł włoska ekipa CONSPIR4CY potrzebowała nieco więcej czasu, ale crack ostatecznie jest już gotowy. Szczegóły nie są znane, ale najpewniej nie bez powodu dowiadujemy się o tym zaledwie kilka dni po informacji o złamaniu siódmego Residenta.

Zabezpieczenia Denuvo miały przynieść koniec piractwa w grach pecetowych i pierwsze miesiące faktycznie były pasmem sukcesów ich autorów. Piraci jednak nie dali za wygraną i raz po raz udowadniają, że nie ma takich zabezpieczeń, których nie byliby w stanie złamać. Innymi słowy, koniec piractwa musi zostać odroczony.

Źródło: Reddit

marketplace

Komentarze

71
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Ty chyba nie rozumiesz tego że na dzień dzisiejszy te zabezpieczenię już nie będzie niczego opózniać bo już jest rozpracowane,przez te dwa lata ludzie się uczyli jak je łamać a teraz już wiedzą i gry będą łamane zaraz po premierze.
    Dużo ludzi którzy kupują tylko oryginały też się wypowiada negatywnie na temat tego DRM.
    Moim zdaniem te zabezpieczenie tylko robi gówno burze nic więcej.
    Zaraz wprowadzą nowe wersje i znowu im rozwalą więc tak czy siak wszystkie gry będą w sieci wcześniej czy pózniej.

    Kupowałem gry oryginalne przed Denuvo kupuję i teraz mimo że są złamane bo lubię mieć pudełko instrukcje itp.

    Ktoś kto nie kupował gier nie będzie dalej ich kupował i Denuvo tego nie zmieni.
    Zaloguj się
    11
  • avatar
    Kompletnie nie rozumiem stosowanie denuvo w takiej grze jak Battlefield...Przecież piraci i tak nie mają jak grać w multi na scrackowanej grze, jedynie co to ograją sobie kampanie i jeśli im się ona spodoba, to kupią grę dla multi. Czyli piracka wersja w tym przypadku pomaga twórcom gry.
    Zaloguj się
  • avatar
    Denuvo jakie Denuvo już po Denuvo
    Zaloguj się
  • avatar
    Darować to sobie mogli to denuvo w tej grze i zamiast tego ulepszyć grę lub zmniejszyć cenę.

    bf'a kupuje się głównie dla multi a piraci mogli by ograć tylko krótkiego singla.
    Zaloguj się
  • avatar
    Halo, policja? Proszę przyjechać na benchmark.pl, dzieci mają ferie i sieją niepotrzebny zamęt.
  • avatar
    Sytuacja z zabezpieczeniami wygląda tak że zamiast za zawartość producenci każą użytkownikom płacić za zabezpieczanie własnego prawa do zysków. Graczom z tego nic, ba można nawet przyjąć że zabezpieczenia utrudniają korzystanie z utworu. Niech mi zatem ktoś wytłumaczy gdzie jest logika w płaceniu za bat którym dostaje się następnie po dupie? No gdzie? Już nawet nie chce mi się zaczynać o pozbawieniu tych "produktów" jakiejkolwiek wartości, które dokonało się razem z popularyzacją dystrybucji elektronicznej. W praktyce zakup gry to wymiana realnych środków na niezbywalne (a więc pozbawione wartości) prawo do korzystania. Tak samo śpiewki liberałów o skapywaniu bogactwa okazują się bzdurą - koszty w związku z porzuceniem pudełek spadły, ceny pozostały te same. Wytłumaczenie tego ostatniego jest akurat najprostsze, wbrew obiegowej naiwnej, opinii to, że ktoś zarobi więcej nie oznacza że się podzieli.

    Dlatego dziwi mnie naiwność ludzi, którzy zachowują się jakby byli akcjonariuszami (z którymi akurat koncerny się liczą) a w rzeczywistości robią za dojne krowy. I jeszcze się z tej roli cieszą.
    Zaloguj się
  • avatar
    Najpierw niech sobie stronę dobrze zabezpieczą a nie wszystkie emaile i jakieś poufne pliki były publicznie dostępne dla całego świata jak możemy przeczytać w internecie.
    Ja będąc wydawcą nie chciałbym mieć nic wspólnego z taką firmą która popełnia podstawowe błędy bo to maxymalny pokaz niekompetencji i braku profesjonalizmu.
    Zaloguj się
  • avatar
    A może gry trochę stanieją ?
    Zaloguj się
  • avatar
    Diablo III nie spiracili :)
  • avatar
    "Przecież piraci i tak nie mają jak grać w multi na scrackowanej grze, jedynie co to ograją sobie kampanie i jeśli im się ona spodoba, to kupią grę dla multi. Czyli piracka wersja w tym przypadku pomaga twórcom gry."

    Jeżeli cracki mają napędzać sprzedaż to tym lepiej dla wszystkich.
    Zaloguj się
  • avatar
    Ci którzy ściągną pirata w 99% i tak by gry nie kupili, więc żadna strata dla producenta to nie jest... a od czasu DA:I sam nie kupuje gry zanim nie mogę sprawdzić czy działa, bo akurat w wypadku Dragon Age w legalnie kupioną grę mogłem zagrać dopiero po pojawieniu się cracka, bo zwieszało się pi....e denuvo na samym starcie.
    Zaloguj się
  • avatar
    Kitamo zazdrosc zjada 4 tluste litery haha ze piraci pograja a ten czopek musi wydac 250 zeta na toster haha... Zal gimba..
  • avatar
    A ktoś wie jaki finał akcji, że nie będą crack'ować przez rok gier które maja multi ?
    ps a BF1 już troche lata po torkach :)
  • avatar
    Jak chcą walczyć z piractwem niech dostosują cenę gry do rynku i zamożności konsumentów. Ceny po 150 zł za niedopracowane knoty to przesada.
    Zaloguj się
  • avatar
    To już nie będzie wojny w komentarzach, że gry są za drogie i GO GO CPY!?

    Jestem rozczarowany.

    Edit:

    A jednak będzie tylko spóźnialscy jacyś są...
  • avatar
    kogo to obchodzi...kampania ssie a w multi i tak nie pograja.....
  • avatar
    Battlefield 1 mogli by darować , bo jest naprawdę udaną grą i warto kupić dla multi .
    Zaloguj się
    -14