• benchmark.pl
  • Gry
  • Battlefield 5 z nowym trybem Airborne, ale być może też z tylko dwiema frakcjami
Gry

Battlefield 5 z nowym trybem Airborne, ale być może też z tylko dwiema frakcjami

z dnia 2018-06-03
Mateusz Tomczak | Redaktor serwisu benchmark.pl
14 komentarzy Dyskutuj z nami

Airborne to wieloosobowy tryb, w którym jedna z drużyn wcieli się w spadochroniarzy i przeprowadzi atak na wyznaczony punkt. Zapewne domyślacie się, jakie będzie zadanie drugiej drużyny.

Od prezentacji Battlefield 5 minęło już trochę czasu. Twórcy zdradzili wprawdzie podstawowe informacje na temat rozgrywki, ale wiele kwestii pozostaje jeszcze tajemnicą. Systematycznie pojawiają się jednak sugestie odnośnie tego, co wyczekiwana przez wielu gra będzie miała do zaoferowania.

Najważniejsza z kwestii to Airborne, nowy tryb rozgrywki, którego obecność za pośrednictwem portali społecznościowych potwierdzili sami twórcy. Będzie on formą zabawy wieloosobowej. Jedna z drużyn wcieli się w spadochroniarzy i przeprowadzi atak na wyznaczony punkt. Jak łatwo się domyślić, druga drużyna będzie musiała go bronić.

Prawdopodobne jest przy tym, iż w momencie premiery gra zawierać będzie jedynie dwie frakcje - niemiecką oraz brytyjską. Kolejne pojawić mogą się jakiś czas po premierze i jeśli tak się stanie to jedynym pocieszeniem będzie fakt, iż nie powinniśmy za to płacić. I tę informację przekazano oficjalnymi kanałami, ale dostępna była jedynie przez moment. Nie można mieć zatem pewności, że ostatecznie coś się nie zmieni.

Sporej dawki informacji na temat Battlefield 5 spodziewać możemy się podczas EA PLAY 2018 oraz E3 2018. Obydwie imprezy odbędą się jeszcze w tym miesiącu.

Źródło: pcgamer

marketplace

Komentarze

14
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Hmmm - widziałem owy feralny trailer i nie jets tak, że jestem w 100% na nie, albo na tak - zainteresowany grą jestem, ale nie zauroczony.

    Natomiast ta informacja o tym trybie to DLA MNIE PR'owy bełkot.

    "Jedna z drużyn wcieli się w spadochroniarzy i przeprowadzi atak na wyznaczony punkt. Jak łatwo się domyślić, druga drużyna będzie musiała go bronić."

    Czyli skok ze spadochronu będzie jeden - na początku, później trzeba zdobyć jakąś bazę, czy coś.

    MoH Airborn się chyba czymś takim szczycił?

    Poza tym w BF BC2, albo przynajmniej na jednej mapie w BF3 było tak, że w trybie Rush leciałeś ze spadochronem na ziemię i po wylądowaniu nacierałeś na wroga.

    Dla mnie te zapowiedzi to nic rewolucyjnego, nowego, czy chociażby ekscytującego :/

    Jedyna kwestia, która mnie tutaj intryguje to mapa: bo wyżej wspominałem o trybach rush, gdzie że tak powiem ścieżka była raczej jedna i liniowa.

    Natomiast co, gdy zrobią jakiś bunkier, czy inny zamek mniej więcej na środku, a gracze atakujący będą mogli wylądować z każdej strony?
  • avatar
    To przechodzi już w skandal, jakby w podstawowym BF4 było za wiele frakcji. Na pewno jakoś obejdą tą swoją "obietnicę", w ten czy inny sposób. Niestety jedyne co nam pozostaje to po prostu nie kupować tej gry.
    Zaloguj się
    -1
  • avatar
    DLC za darmo HAHAHAH tya...tylko ze BF3 kosztował 139zł a bf5 na originie 299zł.....jak kroić to po calosci....
    Zaloguj się
    -1
  • avatar
    Grał ktoś w MoH Airborne na multi?
    Nie był zaburzony balans przez desanty? Dobrze się grało w takie coś?