Gry

Beta Gears of War 3 z Bulletstormem

z dnia 2010-12-21
Marta Uzarska | Redaktor serwisu benchmark.pl
9 komentarzy Dyskutuj z nami

Każdy, kto kupi specjalną edycję Bulletstorm, będzie mógł zagrać we wczesną edycję trzeciej części przygód Marcusa Fenixa i Dominica Santiago.

  Warto przeczytać:
 

Syberia III wciąż w produkcji

People Can Fly to naprawdę studio niezwykłe. Kto by pomyślał, że kiedyś polska firma zostanie wykupiona przez Epic Games? Że nasi rodacy będą współpracowali z Cliffem Bleszinskim i największymi talentami w dziedzinie tworzenia gier wideo na świecie? Że będą mieli dostęp do najbardziej zaawansowanej technologii graficznej, jaką jest silnik Unreal? Już to samo w sobie jest wyróżnieniem, a dziś dotarła do nas informacja o kolejnej decyzji Epic, która jednoznacznie pokazuje, jakim szacunkiem cieszą się People Can Fly.

Oto okazuje się, że tworzona przez polskie studio strzelanka Bulletstorm, wydana zostanie także w specjalnej edycji Epic Edition, w której oprócz pełnej wersji Bulleta i kilku drobnych smakołyków, znajdziemy także... klucz do bety Gears of War 3! Każdy, kto kupi produkcję polskiego studia na początku przyszłego roku (oczywiście w wersji na Xbox 360), uzyska dostęp do trybu dla wielu osób GoW3 beta, a także 25 000 punktów doświadczenia, alternatywną wersję "smyczy" (główna broń w Bulletstorm), dodatkowy karabin "Peacemaker" oraz unikatowy zestaw butów i pancerza.

Ten artykuł pochodzi ze strony benchmark.pl

Bulletstorm sam w sobie wygląda na niezwykle interesującą strzelankę, ale teraz jego sprzedaż może osiągnąć naprawdę wysoki poziom - wszak fanów Gears of War na całym świecie są miliony. Przy okazji przygód Grayson Hunt i Ishi Sato będziemy mogli sprawdzić, co słychać u Marcusa i Doma, a to na pewno zachęci wielu graczy do zakupu Bulletstorm.

Źródło: digitaltrends.com

marketplace

Komentarze

9
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Trochę się Pani zagalopowała. Bezpieczniej byłoby napisać "(...) do jednej z najbardziej zaawansowanych (...)". W przeciwnym razie wypada dodać uzasadnienia kilku ekspertów z branży, dlaczegóż to akurat Unreal jest najlepszy.
  • avatar
    Świetny pomysł na wypromowanie gry :)
  • avatar
    Myślę, że ta część będzie równie wspaniała jak poprzednie GoW :)Jak dla mnie to jedna z najlepszych gier tego typu!
  • avatar
    Kupilbym ale nie wiem czy beda mieli buty w moim rozmiarze
  • avatar
    Szkoda że Epic Games zapomniał o graczach PC. Trzeciej części GOF pewnie też nie wydadzą na pecety. Grałem w pierwszą część na swoim pececie i uważam że jest to niezaprzeczalnie najlepsza gra tego typu w jaką kiedykolwiek grałem. Ale dla jednej gry nie będę kupował XBOXA. A chętnie kupiłbym gdyby gra wyszła na PC. Pady do gry jakoś mi nie podchodzą zwłaszcza w strzelankach (zero precyzji). Mogli by wydać GOF 2 na PC. W końcu ta gra ma już chyba ze 2 lata.
  • avatar
    engine unreala najbardziej zaawansowany graficznie???
    a to ciekawostka.
  • avatar
    Może być. Sprawdze
  • avatar
    "(...)Że będą mieli dostęp do najbardziej zaawansowanej technologii graficznej, jaką jest silnik Unreal? Już to samo w sobie jest wyróżnieniem,(...)"
    UDK jest akurat dostępny dla każdego
  • avatar
    To świetna wiadomość. A wy tam wyżej zamiast być dumni z rodaków z People Can Fly pieprzycie już jakieś farmazony o silniku, że nie jest dobry. A co, może przygłupa Yerliego z Cryteka jest lepszy? Buhahaha. Ten prostak może buty pastować Adrianowi Chmielarzowi i jego zespołowi z People Can Fly. Bulletstorm to kolejna gra, która przyćmi pod każdym względem tą "superprodukcję" Crysis 2. Może wreszcie ten przygłup zamknie jadaczke i skończy to swoje gderanie, że konsole hamują rozwój gier. Ten jego syf Crysis już dawno temu przebiły Killzone 2 i Uncharted 2. A fanboye Cryteka niech rzucą okiem na Rage - toć to gra wprost ze studia samego Id Software, gra multiplatformowa, która również bije na głowę śmieszne Crysisy. Crytek w porównaniu z Id Software to szare ludki.
    Btw. kto by kiedyś pomyślał czytając Secret Service, że Adrianowi Chmielarzowi uda się zajść tak wysoko.. Trzymam kciuki za People Can Fly i myślę, że jeszcze nie jednego hiciora w przyszłości stworzą.