• benchmark.pl
  • Gry
  • Chińscy więźniowie zmuszani do grania w World of WarCraft
Gry

Chińscy więźniowie zmuszani do grania w World of WarCraft

z dnia 2011-05-26
Jakub Kralka | Redaktor serwisu benchmark.pl
66 komentarzy Dyskutuj z nami

Wczoraj na łamach Guardiana opublikowany został artykuł balansujący na granicach absurdu. Niestety opisane tam zjawisko to prawda, choć z perspektywy Polaka może się wydawać wybitnie niecodzienne.

Otóż więźniowe przebywające w chińskich zakładach karnych grają w gry MMO, na przykład takie jak World of WarCraft. Naiwnym jest jednak ten, kto pomyślałby, że tamtejszy wymiar sprawiedliwości wyjątkowo lekko traktuje przestępców. Tacy gracze muszą wyrobić określoną normę, a jeśli tego nie zrobią - są poddawani torturom. Za dnia więźniowie ciężko pracują w kamieniłomach, by większość nocy poświęcać na "farmienie" w World of WarCraft.

Wszystko ze względu na wirtualne surowce wśród których najcenniejszym jest oczywiście złoto. Zdobyte przez wirtualnych bohaterów więźniów zasoby są sprzedawane tradycyjnymi środkami i wedle informacji Guardiana przynoszą one dochód znacznie większy od tego... co za dnia zarabiane jest w wyniku pracy w kamieniołomach. 300 więźniów poświęcając grze 12 godzin na dobę jest w stanie wypracować dochód nawet do 570 funtów.

World of WarCraft

Choć rynek handlu złotem i wirtualnymi przedmiotami jest surowo sankcjonowany przez producentów gier MMO, w Chinach stanowi prawdziwy biznes. Obok więźniów z powodzeniem realizują się w nim także zwykli gracze, często skupieni w zorganizowane grupy.

Więcej ze strefy gier:

Ten artykuł pochodzi ze strony benchmark.pl

Źródło: Guardian

marketplace

Komentarze

66
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Od zawsze wiedziałem, że MMO to chory wynalazek i grają w to tylko porypani ludzie.
    Zaloguj się
  • avatar
    Nawet nie wiem co powiedzieć !!!
  • avatar
    Gdyby nie kamieniołom to mogłoby być spoko :D
    Zaloguj się
  • avatar
    Przynajmniej do czegoś się przydają bo w POlsce jak zwykle jest wszystko na głowie...
  • avatar
    jedno co trzeba przyznać chińczykom to prawidłowe podejście do sprawy więziennictwa (no może poza torturami), jakby u nas musieli pracować to by nie było tylu chętnych na darmowe lokum z siłownią, kablówką i 150 innymi udogodnieniami
    Zaloguj się
  • avatar
    Z przyjemności zrobić kare, Chiny od wieków dominowały w najwymyślniejszych torturach. I niech się cieszą że nie grają w Tibie:)
    Zaloguj się
  • avatar
    Dziwne czasy - grając w gry, są w stanie zarobić więcej niż w kopalni.
    Pzdr
  • avatar
    W drugim zdaniu podmiotem jest "zjawisko" a nie "prawda" :-)
    Zaloguj się
  • avatar
    Z drugiej strony przynajmniej do czegoś się nadają, a nie jak w Polsce. Mają laptopy, siłownie itp, a na dodatek plują się, że mają za mało miejsca w celach...
  • avatar
    Fajnie mają :O!
  • avatar
    Myślałem że lagry i łagry to przeszłość...
    Zaloguj się
  • avatar
    ale bzdury gdzie zloto w WoW jest najdrozse ???

    Myslalem ze benchmark jest troche bardziej zaznajomiony z tematem gier na PC....
  • avatar
    Najpierw kamieniolom, potem WOW a na kolacje tortury. Piekny plan zajec.
  • avatar
    Powinni w Polsce to wprowadzić i załatać dziurę budżetową ;]
  • avatar
    A więc o to chodziło chińskiej partii kiedy kilka lat temu zdelegalizowała przemysł growego farmienia, bo rzekomo nie spływały z tego procederu pieniądze z podatków.
    Zdelegalizowali farmienie, a zagonili do tego więźniów (prawidłowo - więzienie to nie wakacje), bo jednak czysty stuprocentowy zysk w porównaniu z % z podatku to istna żyła złota.
    Zaloguj się
  • avatar
    A kiedy nasi więźniowie będą pracować na swoje utrzymanie? Do kamieniołomów ich do diabła!
    Zaloguj się
  • avatar
    Grać w World of Warcraft po nocach, jeszcze z przymusu do tego za dnia praca fizyczna. Nie dość, że niszczą ludzi fizycznie to jest psychicznie. Chiny i ogólnie tamta kultura oraz podejście do wielu spraw są lekko mówiąc dziwne.
  • avatar
    Czy to się opłaca? 300 więźniów wiec 300 komputerów każdy po 12 godz
    czyli 3600 godzin pracy dla 570 funtów?. Nie wiem ile kosztuje prąd w Chinach ale po doliczeniu zużycia i konserwacji sprzętu wychodzi marny zarobek.
    Zaloguj się
  • avatar
    A co robi klawisz, gdy chce poznęcać się nad więźniami? - Ściąga z rapidshare 20 filmów, żeby obciążyć łącze :D
    @up Promilus
    #1 Hei Ba Meng(Znowu Bańka... pe**ł!)
    #2 Mang Cho Neng Sai(Cóż... raz na wozie raz pod wozem)
  • avatar
    ja gram dziennie w mmo (cabalonline) po 2-3 h i jakos nie czuje sie tepy...
    studiuje informatyke chodze do pracy jak wiekszosc normalnych ludzi-_-
    Zaloguj się
  • avatar
    Coś mi się w to nie chce wierzyć, tak jak we wszystko to co piszą o Chinach... No może poza cenzurą internetu. Nawet jeśli to prawda to przecież za coś trzeba kupić komputery i osprzęt, opłacić prąd itp.
  • avatar
    hmmm a ja twierdzę, że u nas przydało by się to wprowadzić. może w końcu więźniowie nie żerowali by na normalnych ludziach.
    nie wiem jak teraz ale rok temu.
    utrzymanie jednego darmozjada więźnia w lekkim więzieniu około 1500zł
    renta babci 700 zł
    jaki morał ?? babcie rozbijajcie witryny w sklepach