Czy nadchodzi koniec płyt Audio CD?

z dnia 2011-01-25
Mateusz Tomczak | Redaktor serwisu benchmark.pl
62 komentarze Dyskutuj z nami

Płyta Audio CD wprowadzona w 1982 roku na dobre rozpoczęła erę cyfrowego audio. Dziś cyfrowe technologie wypierają ten nośnik z rynku. Czy zamknięcie największej na świecie fabryki płyt CD Audio, oznacza koniec tego nośnika?

Firma Sony podjęła decyzję o likwidacji największego na świecie zakładu produkującego te nośniki. Mieszcząca się w Pitman w USA fabryka, która powstała 50 lat temu, produkowała 18 milionów krążków w ciągu miesiąca. Decyzja taka prędzej czy później zapaść musiała. Nie jest to spowodowane jednak wyłącznie dyskami DVD i Blu-Ray - bo z tej perspektywy zaprzestanie produkcji płyt kompaktowych niewiele zmienia.

Wpływ na decyzję Sony miał także, a może przede wszystkim, Internet. To w nim znajdujemy błyskawicznie wszystkie interesujące nas utwory audio, a to właśnie do rozpowszechniania tych nagrań, w głównej mierze wykorzystywane są płyty CD. Szybciej i wygodniej jest pobrać coś z Internetu i to w dowolnej kombinacji, niż wybrać się do sklepu.

Sony z produkcji CD jeszcze nie rezygnuje całkowicie. Przystosowana do ich produkcji zostanie fabryka w Terr Haute, która wytwarza nośniki DVD i Blu-Ray. Nietrudno jednak domyślić się, że będzie to produkcja niszowa. Czy jesteśmy zatem świadkami powolnej śmierci CD, które podzieli los dyskietek? Za wcześnie na takie osądy, ale wszystko powoli zmierza w tym kierunku. Ktoś nawet kiedyś wspominał, że nośnik taki jak Blu-ray, w dłuższej perspektywie, także nie ma przyszłości :)
 

Źródło: WSJ

Ten artykuł pochodzi ze strony benchmark.pl

Polecamy artykuły:    
Produkt Roku 2010/2011 - wybór czytelników
Easter Eggs, czyli jaja w grach
Testy laptopów: 20 modeli na każdą kieszeń
marketplace

Komentarze

62
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Cóż. CD raczej nigdy nie zginie. Może będzie produktem niszowym, jak dziś winyl, ale nie zginie - audiofile i pasjonaci na to nie pozwolą :)

    No chyba że jej funkcje przejmie DVD, jednak najlepsze jakościowo odtwarzacze cyfrowe to wciąż CD.
    Zaloguj się
  • avatar
    Czy nadchodzi koniec płyt Audio CD?

    Nie ma takiej opcji
    Zaloguj się
  • avatar
    Oby nie, chociaż coraz więcej płyt wychodzi tylko w wersji cyfrowej i powoli zaczyna mnie szlag trafiać.
  • avatar
    gdyby tak zamiast cisnąć na siłę standard z początku lat '80 wprowadzili coś wyższej jakości to pewnie by nie umierało, ale to są pewne koszta, a "fonograficzni" myślą tylko o zyskach przy minimalistycznej inwestycji
    Zaloguj się
  • avatar
    Bardzo wielu audiofili i DJi korzysta z CD, wątpię by całkiem zostały wyparte przez pendrivy, dyski twarde oraz karty pamięci. Teraz też coraz więcej wytwórni rezygnuje z wydawania utworów na winylu, ale mimo wszystko jeszcze sporo czasu będzie żył "czarny placuszek". Niestety Technics powoli rezygnuje z produkcji gramofonów (jak SL 1200/1210) ;(
    Zaloguj się
  • avatar
    Według mnie stanowi to trochę problem, osobiście cały czas korzystam z CD i nie wyobrażam sobie, że mogłoby ich nie być... Moim zdaniem jest to ważny rodzaj płyty, na pewno bardziej potrzebny niż Blue-Ray.
  • avatar
    Moim zdaniem, ten cały koniec audiocd jest podobny do końca standardu D-Sub.
    Nie ma kontroli nad zawartością - wycofujemy z rynku :)
  • avatar
    A niech ginie.
    Zaloguj się
  • avatar
    O wiele wygodniejsze w użyciu byłyby nagrania na microSD - wsuwasz do telefonu i "gra muzyka" :)
    Zaloguj się
  • avatar
    Kakaocycu, trochę niefortunnie napisałeś, że "cyfrowe technologie" go wypierają. Audio CD też jest technologią cyfrową, jak diabli. Poza tym, ekhm, wszyscyśmy tu rozgarnięci i nie trzeba nam w tekście newsa stawiać emotikonek, sami poznamy, gdzie jest śmiesznie.
  • avatar
    Potrzebaby posiadania ustandaryzowanej karty. Tak jak AudioCD. Jak narazie jest duzo rodzajów czytników i nie wszystkie urządzenia posiadają wejścia microSD (komorki np.) Jednak ja uważam, że zaletą CD jest to że jest bardzo fizyczna. A danych, które na niej są nie da się usunąc. To wbrew pozorom atut.
  • avatar
    baleron nie stawiaj kropek i przecinkow nie pisz z duzej litery przeciez wszyscy doskonale wiemy gdzie one maja byc
    Zaloguj się
  • avatar
    Audio CD ma wiele zalet, ma też parę wad. IMO największe wady tego formatu to to, że płytka ma aż 12cm średnicy, można ją porysować, ma małą redundancję zapisu, może też pęknąć.

    Już przeflancowanie Audio CD na małe płytki DVD zniwelowałoby te wady. Mniejszy rozmiar, to mniejsza podatność na uszkodzenia, gęstość zapisu DVD pozwoliłaby na podniesienie redundancji, 12-bitowe kanały stereo i 96kHz próbkowanie bez wchodzenie w kompresję. To wszystko na technologii, która już jest, i bez wojen standardów. No chyba że fcent991 ma rację i podstawowym problemem przy standaryzacji byłby wybór techniki DRM, którą "niezbędnie" trzeba zainfekować każdą cyfrową zawartość.

    Płytka podobna do mini-DVD ideałem nie jest, ale jest tania w produkcji. Karty SD o pojemności 512MB do 1GB chyba wciąż trochę więcej kosztują. Nie wiem jak jest z niezapisywalnymi nośnikami tego typu, ale o ile się nie da zjechać w okolice kosztów tłoczenia DVD, to nie mają szans w starciu z cyfrową dystrybucją.
    Zaloguj się
  • avatar
    To rynek wybierze najlepsze - masowe (bo nie koniecznie najlepsze jakościowo - patrz MP3)- rozwiązanie. Jeżeli taka będzie "wola ludu" to audio CD zniknie z supermarketów i pozostanie tylko na rynku niszowym. Warto zauważyć, że od lat istnieje lepszy format niż audio CD - SACD. Niestety nie znalazł zbyt wielu zwolenników - choć jest dużo lepszy. Z audio CD wiąże się też inne zagadnienie - bo o ile zastąpienie winyla, kaseta z później CD wiązało się ze zmianą sprzętu (co oczywiste) o tyle samo odchodzenie Audio CD może być spowolnione przez szeroką dostępność odtwarzaczy DVD, BRD (o ile producenci nie zablokują możliwości odtwarzania CDeków).

    Zaloguj się
  • avatar
    wola ludu, rynek zadecyduje? na jakim ty świecie żyjesz? nie rynek tylko korporacje decydują, co ma się podobać, co ma być modne, a masy to łykają, już na początku lat 90 mogliśmy mieć 64bitowe procesory i cuda na kiju, bo wszystko było, tylko czekało, aż to tańsze w produkcji sprzeda się z wielozerowym zyskiem
  • avatar
    CD kupuję i będę kupować. Acz kupuję selektywnie, przy niektórych krążkach patrzę i na producenta.
    CDR Audio używam - bo robię sobie kopie do auta i miksy do posłuchania nocą.

    Wypasione MP3 od oryginalnego CD Audio odróżniam - zawsze. I sądzę, że większość populacji odróżni.
    Ale warunek dobry sprzęt audio - a to cena dobrego samochodu. Niestety jakość kosztuje.
    Na telefonie na pewno nie odróżnię mp3 od oryginału, podobnie na jakiejś wieżyczce za kilkaset złoty, czy tam kinie domowym za 3k.

    To nie snobizm, po prostu każdy kto ma sprzęt Hi-End, lub wysokiej jakości Hi-Fi wie o czym piszę.
    Reszta..... cóz radzę kiedyś gdzieś posłuchać zestawu audio z najwyższej półki....
    Zaloguj się
  • avatar
    w cale nie trzeba wydawać nie wiadomo jakiej kasy na profesjonalny sprzęt audio, trzeba tylko wiedzieć co, kto i kiedy produkował i można mieć Hi-Fi wysokiej klasy zamykając się w niecałych 10 stówkach
    Zaloguj się
  • avatar
    Jeśli Blu-Ray nie będzie tani (nagrywarka do komputera to 800zł) to nigdy nie będzie popularny. Za cenę jednego blu-raya mogę kupić sobie 10 płyt dvd. Na dodatek te wszystkie licencje i inne dziadostwo co tylko podwyższa cenę i zniechęca producentów sprzętu do produkowania sprzętu z obsługą blu-raya.
  • avatar
    Nastal czas na Benchmarku na debilne tematy ze znakiem zapytania rodem z Onetu, ktore nic nie wnosza a jedynie maja szokowac publike... szkoda slow.
  • avatar
    Jeszcze nikt nie podciągnął dyskusji pod temat smoleńska, dziwne ;)
  • avatar
    Powinno się w ogóle zrezygnować z napędów optycznych, BO SĄ WOLNE ! Nawet nie chodzi mi o transfer bo taki BD ma nawet dobre, tylko o czas reakcji. Klikając w Mój Komputer, zanim się płytka zakręci to OJP - średniowiecze.
  • avatar
    Blu-Ray też popłynie to tylko kwestia czasu, wspominałem o tym już kiedyś kilku posiadaczy ps3 strasznie się oburzyło
  • avatar
    Co prawda, używanie płyt CD to rzadkość, jednak Audio CD jest lepszej jakości niż MP3. No chyba, że znaleźli lepszy format.
    Zaloguj się