Gry

Defiance 2050 - nadciąga dynamiczne, darmowe MMO

z dnia 2018-03-01
Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
3 komentarze Dyskutuj z nami

Defiance 2050 to świeże podejście do uniwersum, w którym gracze bawią się już od pięciu lat. Nowa strzelanina sieciowa oparta na modelu Free2Play przeznaczona na komputery osobiste oraz konsole Xbox One i PlayStation 4.

Lubicie dynamiczne gry MMO osadzone w przyszłości, w które można grać za darmo? Jeśli tak, to bardzo możliwe, że polubicie też Defiance 2050 – strzelaninę, która trafi na pecety oraz konsole PlayStation 4Xbox One.

Defiance 2050 będzie nową wersją gry z 2013 roku (która na Steamie ma „w większości pozytywne” recenzje) – ze zmodyfikowanym systemem klas, rozległym światem, szerokim arsenałem i przyjemną dla oka oprawą wizualną. Konkrety? Na te niestety trzeba jeszcze poczekać.

Twórcy zapowiadają, że w Defiance 2050 będziemy mogli eksplorować wszechświat, angażować się w bitwy kooperacyjne na dużą skalę, przechodzić misje fabularne czy też odkrywać rzadką broń i sprzęt. A wszystko to za darmo – w modelu Free2Play.

Premiera została zaplanowana na tegoroczne lato. Tymczasem rzućcie okiem na te materiały…

…i jeśli podobało wam się to, co zobaczyliście, już teraz możecie zgłosić się do zamkniętych beta testów – o, tutaj.

Źródło: Trion, Steam, PC Gamer

marketplace

Komentarze

3
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Zagrałbym chętnie w taką gierkę, ale zapewne znając gdy FTP to będzie raczej pay to win, pewnie nie będzie też języka polskiego, a szkoda bo po angielsku często trudno się gra.
  • avatar
    Przecież to już było. Był nawet serial w tym świecie.
  • avatar
    Bardzo ciekawa gra. Grałem jakiś czas, ale po kilkunastu godzinach zaczyna być zbyt powtarzalna. Mówię oczywiście o wersji dostępnej wcześniej. Nie wiem jak szeroko poszły zmiany, ale grze brakowało perspektyw. Rozwalanie obcych nie małym wachlarzem broni było fajne, ale ile można. Co ciekawe na początku był równoległy serial, który miał koegzystować z grą. Wydarzenia z serialu miały zostawać wprowadzone do gry, ale i założenie było takie, że epickie walki i eventy z gry miały pojawić się w filmie. Niestety serial szybko upadł, ale gra widzę działa dalej :) Na pewno warto będzie zobaczyć ostateczną wersję :)