• benchmark.pl
  • Gry
  • DOOM spróbuje dołączyć do Battlefielda i Call of Duty
Gry

DOOM spróbuje dołączyć do Battlefielda i Call of Duty

opublikowano przez Mateusz Tomczak w dniu 2015-07-30

Co kryje sie pod tym niepokojącym dla wielu stwierdzeniem?

DOOM

Na czwartego Dooma szykuje się sporo graczy. Celem twórców jest jednak to, aby wzbudzić zainteresowanie tak duże jak w przypadku gier z serii Battlefield czy Call of Duty.

Wyjawił to ostatnio Pete Hines. Szef Bethesdy przyznał, że DOOM to jeden z ojców gatunku, który nie cieszy się teraz szczególnie dużą popularnością. Nie jest tajemnicą, że marka obecnie pozostaje w cieniu wielu innych, zwłaszcza jeśli chodzi o młodszych graczy.

„Możesz podejść do dowolnego szesnastolatka i zapytać, jaka jest jego ulubiona strzelanka, a on odpowie, że Call of Duty, Battlefield czy Halo, ale nie DOOM. A właściwie, dlaczego by nie? id ma do czynienia z dużym wyzwaniem, ponieważ nie możemy wyjść i powiedzieć: Hej, robimy nowego DOOMa, a wszyscy się na niego rzucą. id musi udowodnić, że DOOM jest nadal istotny dla gatunku strzelanek.”

Oczywiście od razu pojawiają się obawy, czy rozgrywka nie będzie tutaj podobna do tej z Call of Duty, co akurat niekoniecznie mogłoby graczy ucieszyć. W tym miejscu warto wspomnieć, że swojego czasu nowy DOOM został zresetowany właśnie z uwagi na to, iż zdaniem twórców za bardzo przypominał Call of Duty.

Źródło: vg247

marketplace

Komentarze

30
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Niech Doom nie próbuje dołączać do niczego. Błagam tylko o to. Doom to Doom i niech tak zostanie.
    Niech , na bogów, nie próbują zadowolić wszystkich bo to im bokiem wyjdzie.
    Zaloguj się
    20
  • avatar
    Co za bzdudry. Dzieci ery selfie i facezbooka nie poradzą sobie, może akcja nie jest dostatecznie liniowa?
    Zaloguj się
    11
  • avatar
    Żeby DOOM pasował 16 latkom to: Musi nosić obcisłe rurki i NikeAir inaczej dzieciaki go nie polubią! Aaa wygolony przedziałek też musi być :)
  • avatar
    Co za debil wpadł na tak durny pomysł?!
  • avatar
    Dziwne by było gdyby wśród 16-latków królował doom z `93 roku. Ale jak go dostosują do standardów wyznaczonych przez dwa przytoczone kotlety to jest na to szansa.
  • avatar
    Killerek132
    Jak gram w dzisiejsze gry to zastanawiam się czy ja jestem tak zaj....iście genialny że tak wszystko łatwo idzie czy dzisiejszy poziom gier jest tak niski (strzelam że to drugie :) ). Każdy każdemu chce coś udowodnić CoD że jest lepszy od BF4, CS że jest lepszy od BF4 a teraz Doom że jest lepszy od wszystkich.... Niech sobie zostanie Doom'em i będzie ok (przynajmniej dla mnie-dinozaura)
  • avatar
    Oj zaczynają się kombinacje... Żeby tylko bokiem im to nie wyszło, a dzisiejsza młodzież to zupełnie inne pokolenie, kiedyś w grach trzeba było się namęczyć, teraz jesteś w nich prowadzony za rączkę jak niedorozwinięty ośmiolatek.
  • avatar
    Wole Quake!
  • avatar
    DOOM ma być nieprzewidywalny, na poziomie easy może sobie być niczym prowadzenie za rączkę ale na poziomie nightmare ma być nie do przejścia tak by nikomu się nie śniło przejść grę na najwyższym poziomie w 2 dni. Najlepiej jakby poziomy się nie powtarzały [losowa generacja] no i przede wszystkim stary DOOM tak i pierwsza jak i druga część wprowadzały do gatunku coś nowego [w tym wypadku od strony technicznej]. Niech im się nie marzy robienie gry a'la ostatnie działania Blizzarda czyli gry dla dzieci w wieku +5lat bo nie tędy droga, DOOM ma być DOOMem ponad wszystko nawet jakby mieli wypościć DOOMa 1 i 2 w nowej szacie graficznej na poziomie aktualnych trendów to i tak znalazłby chętnych do grania. Fajnie jakby zrobili jak niegdyś [nie pamiętam czy to był mod czy wersja oryginalna na jakimś poziomie - ale chyba mod] że na początku startowałeś z nożem a po obróceniu się brałeś chainsaw i wszystkie mapy tak trzeba, było przelecieć, a każda inna znaleziona broń miała ograniczenie do 1 [słownie - jednego] pocisku, byś czasem nie mógł powiedzieć że bossa nie da się zabić :) ile to godzin spędziło się na prawie każdym poziomie by go przejść nie mogąc sobie strzelać jak zawsze tym czym się chce xP.
    Jedyna gra porównywalna z DOOMem to Quake 3 Arena która przez długie lata trzymała całe rzesze graczy. Nawet Q 1 i 2 nie były tak grywalne. W sumie DOOM 3 nie dał rady dorównać swoim starszym braciom, a DOOM 4 może chyba tylko pomarzyć o tym by im wszystkim dorównać. Skończyła się jakaś era super gier wystarczy spojrzeć na serię Diablo D1 epicka gra D2 dopiero z dodatkiem prawie dorównała jedynce, a D3 nawet po dodatku jest słaby. Patrzeć jak kolejna legendarna seria skończy jako słaba mało znacząca na rynku kontynuacja.
    A marzy się fanom serii DOOM w nowiuteńkiej szacie graficznej najlepiej wyciskającej ostatnie bity z kart graficznych najwyższej półki a jednocześnie tak epicka jak pierwsza odsłona tejże serii która do dziś jest chętnie grana przez wielu. Niedawno przedstawiłem DOOM'a [chyba 3 lata temu] nastoletniemu kuzynowi[aktualnie gimnazjalista] na którym żadne gry nie robiły wrażenia a dooma za cholerę nie mógł przejść tracąc cały dzień [gdzie nie pamiętam by przy jakiejś grze tyle czasu zmarnował], na dodatek wyskakujące czasem za rogu potwory zaczęły go przerażać :) niezapomniany moment gdy pierwszy stwór na najwyższym p
    Zaloguj się
  • avatar
    Battlefield i CallOfDuty są od 18 lat, a nie od 16. Nie zmienia to faktu, że te gry są grane przez 12 latków, dlatego nie warto w nie grać na multi. To raczej bardzo złe przykłady do naśladowania.
  • avatar
    Z klasyki fpsów uznaję tylko wolfenstein, doom i doom2. Cała reszta to popłuczyny. Ściągam nakładkę zdoom i mam piskelozę z roku 1993 w fullhd. Gameplay miodny tak jak 22 lata temu. Cholera jaki ja stary jestem.
  • avatar
    I tak juz jest po ptokach ´, dolaczyl do queka, a za chwile bedzie mieszany z blotem, nie widze w tym doomie nic co mogloby zachecic mnie tak jak kiedys do poprzedniej czesci.
  • avatar
    Bez takich ,Dawajcie stara dobrą zadymę .
  • avatar
    No nie wiem... ale niech próbują przynajmniej coś robią, jak nie z DOOMem to z Quakiem, natomiast Epic porzucił już singleplayer w UNREALu a Valve Hal-Life 3, nie wspominając o innych klasykach gatunku jak Duke czy Blood.

    Niestety ale chyba wszyscy ci ludzie z tych firm zapominają że w singleplayer najbardziej liczy się fabuła, ale równie łatwo można ją spaprać czyniąc ją nudną i monotonną jak RYSE gdzie ciągle walczyło się z tymi samymi przeciwnikami i w gruncie rzeczy ciałge trzeba było zabić jakąś tam hordę żeby przejść dalej. Tego obawiam się w DOOMie, że po zabiciu 30 przeciwników okaże się że w kółko robię to samo.

    Dla mnie przykładami genialnej fabuły to właśnie Half Life. Call of Duty mimo że liniowy świetnie wprowadził dynamikę do singla - pisze o Modern Warfare.

    Myśle że dodajać trochę takich efektów z CODa do starszych tytułów typu Hal-life też mogło by być fajnie. Gdyby w paru miejscach te korytarze i budynki zawalały by się, korytarze zalewane by było wodą lub lawą urozmaiciłoby to chodzenie po Black Mesa. Tak samo w DOOM różnicowanie zadań które stoją przed nami, różnicowanie przeciwników zwłaszcza w obrębie lokacji a także różnicowanie samych lokacji sprawiałoby że przed nami ciągle stało by coś nowego nieprzewidywalnego.
  • avatar
    RIP
  • avatar
    A co z takimi grami jak Painkiller tez niezla gra a jakos nic nie slychac.Painkiller to byla prawdziwie fajna gierka wcale nie gorsza od Dooma https://www.youtube.com/watch?v=kaUB20wxDmo
  • avatar
    Tytuł newsa bardzo mylący...
    Prawda tak ,że Doom będzie inny od BF/COD/HALO to samo będzie w MP nie będzie podążaniem za trendem z COD.
    GameTrailers i reszta to objaśnili w na QuakeCon 2015 ;)
    Zaloguj się
  • avatar
    Przez chwilę myślałem że mają zamiar wydawać nowego Dooma co rok.

    Ktoś mądry kiedyś stwierdził, że CoDa nie pokonasz stając się CoDem, mam wrażenie że to jeden z garnków z EA, lata temu. Później BF stał się CoDem i przegrywa w sprzedażach.

    W imię profitu!
  • avatar
    Niech nie proboja do niczego dolaczyc, ani odebrac graczy jakiejs z tych serii. Bf chcial rywalizowac z codem i wiemy jak mu to wyszlo..,
  • avatar
    Szczerze powiedziawszy to z latwoscia moga polaczyc obie rzeczy i wydac gre posiadajaca zarowno tryb fabularny jak i tryb "doomowaty". Przeciez wymyslony przez Carmacka Snap Map nadaje sie wrecz idealnie do szybkiego generowania poziomow idealnych do totalnej rozwalki, ktorej tak wszyscy chcieli. A dla calej reszty pozostalby tryb fabularny, ktory moim zdaniem niepotrzebnie anulowali. Doom 3 (ale nie ta lamerska wersja dla trolli co nie potrafia grac bez aktywnej latarki) podobal sie bardzo wielu osobom.
  • avatar
    Może to żart może zostało to napisane poważnie, lecz sam chętnie bym zobaczył producentów gier którzy swoje produkty nie traktują jako czysty zysk lecz są one tworzone z myślą o graczach, zwłaszcza tej starej dobrej generacji. Tych którzy swoje pierwsze kroki w grach stawiali na Comodore [w moim wypadku odkupionym po znajomości] czy tych późniejszych z czasów i486 [moja miała 50mhz na liczniku xD jak wcisnąłem magiczny przycisk turbo na obudowie a tak leciała standardowo w 40mhz]. Bo niestety jeśli gra wprowadziłaby coś naprawdę dobrego przebojowego [np. powrót do starego dobrego dooma w nowej wersji a nie to co pokazane jest w aktualnych gameplayach] to gracze są gotowi kupić grę nawet na każdą maszynę w domu z osobna przykład graczy GTA 5 część z nich nie tylko przeszła grę na jednej z konsol lecz potem przeszła tą samą grę na PC. Jeśli produkt jest warty swojej ceny to znajdzie wystarczające dużo nabywców by się zwrócić z dużą nawiązką.
    A wracając do bycia producentem - nie nadaję się co najwyżej do tworzenia art-worków lub bycia elementem grupy odpowiedzialnym za podawanie pomysłów bym się nadał:). Moje umiejętności obróbki grafiki 3D też są na bardzo niskim poziomie [choć staram się to poprawić xP]. Choć chętnie wziąłbym czynny udział przy tworzeniu jakiejś większej produkcji [nawet za darmo by się pouczyć]. Zwłaszcza gry MMORPG mogłyby stać się iście epickie[jest możliwość rozszerzenia ich możliwości] lecz zawsze leniom się nie chce wprowadzać do gier czegoś nowego nie przetestowanego jeszcze na rynku. Czekam na produkt taki jak TESO/EverQuest/WOW [mmorpg] lecz poza tym ze mamy rasy i klasy postaci to każda rasa miałaby pełny system polityczny gdzie pierwszych 30 najlepszych graczy w danej rasie stanowiłoby jakiś rodzaj senatu decydujący o ewentualnej wojnie lub sojuszu z inną rasą na mapie i tak biorąc przykład WOWa mielibyśmy ciągłą wojnę o terytoria :) i tak endgame sam się tworzy nie trzeba robić miliona nowych eventów i innych rzeczy by gra trzymała graczy przy sobie tylko dać wszystkim na mapach open PVP i możliwość stawiania np. flag zaznaczając przesuwające się granice terytoriów danej rasy :). Ale to już ogólnie temat na inną rozmowę xD
    Zaloguj się
  • avatar
    Sądząc po pierwszych gameplayach to będzie właśnie strzelanina jeszcze gęstsza niż w CoD... Mam tylko nikłą nadzieję, że zmądrzeją i zmniejszą ilość przeciwników do poziomu Doom 3...
  • avatar
    Doomie nie idź tą drogą!