Gry PlayStation 4

Dziś premiera Detached i The Persistence na PlayStation VR

z dnia 2018-07-24
Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
9 komentarzy Dyskutuj z nami

Posiadacze gogli PlayStation VR od dzisiaj mogą kupować bilety na dwie podróże w Kosmos. Na rynku debiutują gry Detached i The Persistance, które każą walczyć o przetrwanie w wirtualnej przestrzeni kosmicznej.

PlayStation VR to bardzo dobre gogle rzeczywistości wirtualnej, których użytkownicy ponadto mają dostęp do coraz obszerniejszego katalogu gier. Tylko dzisiaj (24 lipca) debiutują w nim dwa kolejne tytuły: horror The Persistance z akcją w XXVI wieku oraz polska przygodówka eksploracyjna Detached, która zabiera graczy w kosmiczną podróż. 

W The Persistance wcielamy się w klona oficera, którego zadaniem jest ocalenie statku przed czarną dziurą i zmutowaną załogą oraz bezpieczny powrót na swoją planetę. Jest to brutalny horror z gatunku science fiction, w którym sporo czasu spędzimy na skradaniu się i bezpośredniej walce z tymi, którzy kiedyś byli kompanami naszego protagonisty.

Detached również przenosi nas do przestrzeni kosmicznej i również stawia zadanie polegające na przetrwaniu. Tym razem jednak celem jest odnalezienie załogi, zanim skończą się zapasy tlenu. Nie jest to jednak gra dla osób o słabych nerwach i… żołądkach –  „to ekstremalne doświadczenie VR, symulujące nagłe i dramatyczne przyspieszenia, spadki i wirowanie”, czytamy w opisie.

Źródło: PlayStation

Ten artykuł pochodzi ze strony benchmark.pl

marketplace

Komentarze

9
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Mnie PSVR całkowicie wyleczyło z choroby lokomocyjnej.
    Początki były trudne bo zacząłem od RE7 i nie akceptowałem tryby skokowego obracania czy teleportacji. Więc grałem zażywając wcześniej aviomarin;p

    Ale po kilku miesiącach zabawy w różne tytuły już nic w VR nie jest mi straszne:D
    RE7, Wipeout, DooM,Farpoint, Skyrim i itp. bawię się bez żadnych zawężeń pola widzenia, skokowych obrotów czy teleportów. Samochód, autobus czy statek też już nie jest mi straszny;D
    Zaloguj się
  • avatar
    noo mnie detached ostro poskładało....jak ktos ma chorobe lokomocyjna to uciekac....
  • avatar
    Ja na przykład mam problem w Robinson: The Journey jak chodzę to kręci mi się w głowie i mam ochotę puścić pawia a na przykład tak dynamiczny EVE: Valkyrie czy StarBlood Arena które są podobne do Detached względem ruchów obrotów itp na mnie nie działają i czuje się świetnie.Nie mam pojęcia od czego to zależy.Może po prostu zwalili grę Robinson i zle działa na organizm.Z tego co wiem to w grach na VR wystarczy minimalny błąd i optymalizacja żeby człowieka na wymioty zebrało odświeżanie też musi być idealne.
    Ogólnie z 96 tytułów które posiadam na PSVR to tylko właśnie wyżej wymieniony Robinson doprowadza mnie do mdłości i zawrotów głowy.
    Zaloguj się