Na topie

E-booki zabezpieczone przez Sony - URMS w polskich inkBOOKach

Autor:

więcej artykułów ze strefy:
Czytniki e-booków

Kategoria: Mobile Czytniki e-booków Ciekawostki Gadżety Producenci: Arta Tech SONY

Czytanie legalne i przyjemne – dzięki Sony URMS to się dodaje. Jako pierwsi przekonają się o tym posiadacze polskich inkBOOKów.

E-booki zabezpieczone przez Sony - URMS w polskich inkBOOKach

A A

Podobnie jak ma to miejsce w przypadku gier komputerowych i oprogramowania, największą bolączką rynku e-booków jest piractwo. Aby efektywnie z nim walczyć twórcy wykorzystują zabezpieczenia DRM, które jednak często oznaczają komplikacje dla użytkownika. Rozwiązanie tego problemu przygotowała firma Sony – to system URMS.

URMS to system opracowany przez Sony, który ma zapewniać bezpieczeństwo danych cyfrowych, a jednocześnie być niezauważalny dla użytkownika, w tym przypadku: e-czytelnika. Rozwiązanie to jest ponadto kompatybilne z wszystkimi popularnymi platformami – od Windows, przez Android, po iOS, co oznacza, że autoryzacja jest bezproblemowa.

Japoński gigant opracował URMS nie tylko po to, by ulżyć zwykłym użytkownikom i chronić e-booki przed nielegalnym rozpowszechnianiem. System otwiera też możliwość wdrażania różnych modeli biznesowych, na przykład: wypożyczania (przeniesienie dostępu na czas określony), udostępniania wersji próbnych (odblokowanie konkretnej części publikacji) oraz wydawania licencji grupowych (na przykład w szkołach).

Co ciekawe, pierwszym producentem, który natywnie obsługiwać będzie URMS, jest Arta Tech – polska firma, w której portfolio znajdują się czytniki e-booków inkBOOK. Już wkrótce rozwiązanie Sony zostanie wprowadzone w urządzeniach inkBOOK Prime oraz inkBOOK Classic 2 (Karol podzielił się jakiś czas temu wrażeniami z ich użytkowania).

Źródło: Arta Tech

Odsłon: 2287 Skomentuj newsa
Komentarze

6

Udostępnij
  1. Abgan
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2017-03-14 14:10

    Dopóki nie będzie tego obsługiwał Kindle, to będzie popyt na łamanie tego zabezpieczenia.
    Już wolę watermarki (ustalanie koloru czcionki wybranych wyrazów), używane masowo w polskich e-księgarniach. Wprawdzie utrudnia to czytanie na czarnym tle w apce Amazon Kindle na tablecie, czy telefonie, ale na Kindlu działa bezproblemowo.

    A ten pomysł od Sony na pierwszy rzut oka przypomina zabezpieczenie od Adobe, które kiedyś pracowicie łamałem, bo uniemożliwiało mi czytanie legalnie kupionej książki na legalnie kupionym Kindlu.

    Skomentuj

  2. jaredj
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2017-03-14 14:36

    No no - jestem ciekaw jak to zrobili. Swego czasu wpadłem na pomysł, że ebooki można by potraktować tak jak bitcoiny - każdy jest unikalny, każdy może być tylko w jednym miejscu na świecie, cała społeczność dba o "transakcje" czyli przesyłanie ebooka na jeden konkretny adres. Takiego ebooka można by kupić, można by go pożyczyć koledze (wtedy znika z naszego urządzenia) itd itp. Jest tylko jedno małe "ale" - w przypadku zaimplementowania mechanizmu uniemożliwiającego pożyczanie (przywiązanie ebooka do konkretnego adresu) - cała ta impreza nie ma sensu, bo ebook ciągle wtedy będzie się różnił od zwykłej książki pod względem użytkowania. A sens tego pomysłu jest taki, żeby wyeliminować piractwo, przez możliwość pożyczania z zachowaniem praw autorskich. Mogły by powstać swoiste biblioteki-wypożyczalnie - kto przeczytał książkę, wstawia ją tam i pobrać może tylko jedna osoba, ona po przeczytaniu wstawia z powrotem itd.

    Skomentuj

    1. Yansi
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2017-03-14 14:50

      Tylko ciekawe kto będzie liczył te "transakcje"? Puścisz swojego kompa aby był zajęty non-stop powiedzmy w 50%?

      Skomentuj

    2. BariGT
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2017-03-14 20:16

      Jakby w czasach Gutenberga istniało obecne prawo patentowe/autorskie to do dzisiaj bys pewnie skrobał na glinianych tabliczkach...

      Aż dziw, że nie robi się nalotów na biblioteki?

      Skomentuj

      1. brusss
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2017-03-14 20:49

        To co ja mam powiedzieć? Biblioteka mi pełny dostęp do legimi zapewnia. :)

        Skomentuj

  3. dan2raa
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2017-03-15 11:18

    "ulżyć zwykłym użytkownikom i chronić e-booki przed nielegalnym rozpowszechnianiem" - polski użytkownik zapewne szczególnie doceni.

    Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!