Technologie i Firma

E-faktury to nadal margines. Dlaczego warto na nie przejść?

opublikowano przez Wojciech Kulik w dniu 2019-11-23

Cyfryzacja ułatwia życie – także życie przedsiębiorców. Aby można to było jednak odczuć, to trzeba się na nią otworzyć. Jak się okazuje, do e-fakturowania wciąż niewiele firm dało się przekonać.

10 procent – zaledwie tyle wynosi aktualnie odsetek faktur wystawianych i dostarczanych w formie elektronicznej w skali globalnej. To liczba, jaka pojawia się w raporcie opublikowanym przez firmę doradczą Billentis, bazującą na 550 miliardach takich dokumentów. 

E-faktury nie cieszą się (jeszcze) dużą popularnością

W Polsce e-faktury również nie cieszą się szczególnie dużą popularnością. Choć Platforma Elektronicznego Fakturowania już działa i administracja publiczna jest zobowiązana do przetwarzania faktur w formie cyfrowej, to rewolucja jeszcze nie nadeszła. Główny Urząd Statystyczny podaje, że zaledwie 6 przetwarzanych przez przedsiębiorstwa faktur na 100 ma postać cyfrową. Co to znaczy?

„Cyfrową, czyli podlegającą automatycznej analizie w ramach elektronicznej wymiany danych (EDI) i procesowanej dalej bez konieczności udziału człowieka. To warte podkreślenia, gdyż często możemy spotkać się z błędnym traktowaniem dokumentów w formacie pdf jako e-faktur. Rozliczenia na podstawie faktur w takim formacie nie różnią się w żaden sposób od operowania na papierowych wydrukach” – tłumaczy Tomasz Kuciel, CEO Edisona, firmy należącej do międzynarodowej grupy EDITEL.

Które krajem zatem zawyżają tę statystykę? To przede wszystkim Brazylia, Argentyna i Chile, ale też – bliżej nas (i raczej bez zaskoczenia) – Dania, Norwegia, Finlandia i Szwecja. Warto przypomnieć, że w tej ostatniej e-fakturowanie jest standardem już od dwudziestu lat. 

Dlaczego warto postawić na e-faktury? Dla oszczędności przede wszystkim

Lista korzyści płynących z e-fakturowania jest bardzo długa: część z nich mogą odczuć sami przedsiębiorcy, część – państwo. Przede wszystkim wystawianie i przetwarzanie faktur w formie cyfrowej równa się oszczędności: tak pieniędzy, jak i czasu czy środowiska (głównie poprzez ograniczenie zużycia papieru). Łatwiej i szybciej wprowadza, przesyła i analizuje się dane w takiej postaci (szczególnie, jeśli są to automatyczne e-faktury), jak również archiwizuje się takie dokumenty. Ich moc urzędowa jest zaś taka sama jak tych papierowych.

Kolejne korzyści to obniżenie liczby błędnych i fałszywych faktur czy zatorów płatniczych, a także szansa na ujednolicony model obsługi faktur. 

Źródło: Billentis, Puls Biznesu, inPlus Media, Edison, EDITEL, Główny Urząd Statystyczny, informacja własna

Warto zobaczyć również inne newsy o finansach w biznesie:

marketplace

Komentarze

1
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Tylko, że e-fakturą nie jest np. wysłany PDF, a dokument (np. XML) podpisany cyfrowo (i nie zwykłym certyfikatem, a kwalifikowanym) lub wysłany przez jednego z operatorów EDI, co zwiększa koszty rozwiązania i dla osób, które wystawiają kilka faktur miesięcznie to jest zbędny koszt.