Na topie

FPS Hydro PTM+ - zasilacz z chłodzeniem wodnym trafia do sprzedaży (ale tani nie jest)

Autor:

więcej artykułów ze strefy:
Zasilacze

Kategoria: Komputery Podzespoły Zasilacze Tematyka: 80 PLUS Platinum Producenci: FSP

Model Hydro PTM+ był prezentowany już podczas targów Computex 2017, ale na jego premierę musieliśmy poczekać aż do teraz. Sugerowana cena nie należy jednak do najniższych.

  • FPS Hydro PTM+ - zasilacz z chłodzeniem wodnym trafia do sprzedaży (ale tani nie jest)
A A

Jakiś czas temu zapowiadaliśmy zasilacz FSP Hydro PTM+, który wyróżniał się wykorzystaniem bloku wodnego. Zainteresowani nietypową konstrukcją już mogą szykować pieniądze, bo nowy model właśnie trafił do sprzedaży.

Hydro PTM+ standardowo może dostarczyć do komputera 1200 W mocy, a podłączenie chłodzenia cieczą pozwala zwiększyć obciążalność aż do 1400 W. Dodatkowym atutem jednostki jest wysoka sprawność energetyczna – sięga ona 92%, co potwierdzono certyfikatem 80 PLUS Platinum.

Producent chwali się również wysoką jakością wykonania. Zastosowana konstrukcja opiera się o topologię DC-DC, a w środku zastosowano komponenty klasy serwerowej oraz dobrej jakości, japońskie kondensatory. Nad bezpieczeństwem jednostki czuwa komplet zabezpieczeń: OCP, OVP, SCP, OPP, OTP.

FSP Hydro PTM+ 1200W

Do chłodzenia elektroniki wykorzystano 135-milimetrowy wentylator z łożyskiem olejowym (FDB) – do 50% obciążenia pozostaje on wyłączony i nie generuje nawet najmniejszego hałasu. Blok wodny pozwala dodatkowo schłodzić komponenty, a tym samym zwiększyć obciążalność jednostki (nie jest jednak niezbędny do działania zasilacza).

Na uwagę zasługuje też długie, całkowicie modularne okablowanie oraz… podświetlenie RGB LED (zgodne z systemem ASUS Aura Sync).

Specyfikacja zasilacza FPS Hydro PTM+ 1200W

  • moc: 1200 W (z możliwością zwiększenia do 1400 W)
  • sprawność: 80 PLUS Platinum (do 92%)
  • okablowanie: w pełni modularne
  • wentylator: 135 mm (FDB)
  • zabezpieczenia: OCP, OVP, SCP, OPP, OTP
  • dodatkowe: blok wodny, podświetlenie RGB LED
  • wymiary: 150 x 200 x 86 mm

FSP Hydro PTM+ 1200W

FPS Hydro PTM+ 1200W został wyceniony na 700 dolarów, więc nie należy do najtańszych propozycji. Pierwszych 500 kupujących otrzyma jednak dwa ciekawe bonusy – oplecione kable oraz zestaw chłodzenia Bitspower AiO.

Źródło: FSP

Odsłon: 3804 Skomentuj newsa
Komentarze

36

Udostępnij
  1. kokosnh
    Oceń komentarz:

    3    

    Opublikowano: 2018-02-07 23:02

    trzeba zaznaczyć, że cieczą chłodzone jest PCB od dołu, więc trochę jak backplate z chłodzeniem cieczą do kart graficznych, trochę daje, lecz nic o co by się zabijać.

    Dla RGB też go kupować raczej nie będą.

    Skomentuj

    1. Zwis88
      Oceń komentarz:

      4    

      Opublikowano: 2018-02-08 08:29

      Z chłodzeniem zasilacza jest jak z chłodzeniem RAM-u, potrzebne jak piąty ząb w widelcu, dla ludzi z nerwicą natręctw co siedzą z czujnikami w obudowie i się tasują że jest chłodno.
      miałem w życiu tyle zasilaczy że nie pomnę wszystkich, od parszywych feelów 300W po tagana 1000W, a pomiędzy deusy od SPC, Corsairy różne, be quiet, chieftec, delta, fortron, wszystkie te zasilacze miały jedną wspólną cechę, żaden się nigdy nie przegrzał, nawet jak koty z kurzu wyłaziły kratką, żaden z nich także nie promieniował ciepłem na obudowę. Także na podstawie moich kilkunastoletnich obserwacji na kilkudziesięciu modelach zasilacza mogę wyciągnąć wniosek, że przegrzewanie to nie jest cecha tych urządzeń, zatem robienie chłodzenia cieczą jest tam tak potrzebne jak izolacja wodoodporna pod płytki w przedpokoju.

      Skomentuj

      1. Ghola
        Oceń komentarz:

        2    

        Opublikowano: 2018-02-08 11:14

        Wiesz, zawsze znajdzie się jakiś typ co to kupi więc widocznie im się to opłaca ;)

        Skomentuj

      2. kokosnh
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2018-02-08 20:33

        no nie wiem, mi tam tagan 600 u33ii się przegrzewał jak zrobiłem SLI z gtx 570. Po paru minutach obciążenia i max wentylatora się po prostu wyłączał, czy jak były "ostatnio" upały 35°C w cieniu też się wyłączył.

        Zasilacze muszą całkiem sporo ciepła odprowadzać, zwłaszcza te z kiepską efektywnością. jeśli tego nie zrobią, to się spalą, nie wierzysz, zatrzymaj wentylator zasilaczowi pod pełnym obciążeniem i zostaw go tak (o ile to nie będzie jakaś dobra jednostka z wysoką efektywnością, to będziesz miał piękne bum)

        Skomentuj

        1. Zwis88
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2018-02-09 07:21

          Może miałeś wadliwy egzemplarz, bo ja miałem CF z 2x 4870 na Modecom MC 2.0 400W, to był już jego szczyt możliwości, ale nigdy nie było przerw w dostawie prądu :)

          Skomentuj

          1. Zwis88
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-02-09 15:04

            Dlaczego, seria MC to były albo na wnętrznościach delty albo fortron, bardzo przyzwoite zasilacze. Mankamentem było, że 400W to mało troche do CF.

            Skomentuj

      3. Cleaner_1980
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2018-02-08 21:24

        Widzisz, bo Twoj horyzont nie wykracza poza miejsce w którym siedzisz. Były już wcześniej konstrukcje chłodzone wodą (np. coolancw) i jeśli taki zasilacz pojawi się od Seasonic czy Superflower to na pewno go kupię. Dlaczego? Nie ze względu na chorobliwą troskę o temperatury zasilacza a ze względu na możliwość zbudowania wydajnego pasywnie chlodzonego systemu

        Skomentuj

        1. BariGT
          Oceń komentarz:

          1    

          Opublikowano: 2018-02-09 11:59

          Chłodzenie wodne nie jest pasywne bo zapewnie widzisz pompke na zdjęciu.

          Kolejna głupota jest sens kupowania takiego zasilacza za 700$. W tej cenie ze spokojome dostanie 3 zasilacze z gwarancją 10 latnia. Także przegrzewanie nie jest twoim problemem przez nastepne 3 dekady.

          Tak swoja droga skłonienie 1200W konstrukcji do przegrzewania się wymaga obciażania go na 90%++ całymi dniami. takie rzeczy robia tylko górnicy.

          Skomentuj

  2. Finear
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2018-02-08 00:18

    https://www.youtube.com/watch?v=unvx3sKmmbg

    nie warto

    Skomentuj

  3. kitamo
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2018-02-08 00:35

    Sensu to ma tyle co stawianie obudowy komputera w misce z 2 cm wody - efektowne ale nie efektywne.

    Skomentuj Historia edycji

  4. Zwis88
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-02-08 08:35

    Jeszcze dodam, że nie sposób chłodzenia a jakość wykonania elementów się liczy, co mi z karty graficznej, która będzie miała 4 kilogramowy cooler z jakimś quadro kopterem, skoro jak się ma coś tam spalić to nic to nie pomoże. Przykład: stara serwerowa płyta foxconn-u, która tam 15 lat temu kosztowała majątek, do dziś zapiernicza w serwerze u nas w firmie, nikt tam nie zaglądał od wieków, temperatury tego są takie że nie trzeba kaloryfera odkręcać bo bije gorącem na biuro, działa? Działa, dzień noc latami, podejrzewam że tam na elementach poszczególnych 100 stopni to mało będzie

    Skomentuj

  5. AndreoKomp
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2018-02-08 14:11

    Skoro chłodzenie wodne zawitało już w zasilaczu, to może w końcu jakiś producent kart graficznych postanowi stworzyć specjalną serię kart graficznych z fabrycznie zamontowanym chłodzeniem wodnym. Brakuje czegoś takiego na rynku. Ręczne robienie chłodzenia wodnego dla kart graficznych jest kompletnie nie opłacalne kiedy trzeba kupić wszystko osobno.

    Skomentuj

    1. Zwis88
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2018-02-08 14:53

      Przecież Radeon robił Fury X z fabrycznym wodniakiem, nie jest to jakieś wybitnie opłacalne, żeby koszty takiej karty nie były kosmiczne to jest to jakieś dziadostwo, karta i tak jest bardzo droga, suma summarum lepiej jakby producent miał w ofercie sam układ bez niczego, osobno blok wodny.

      Skomentuj

    2. Finear
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2018-02-08 15:40

      przecież takie karty sa na rynku co ci broni je kupic?

      a generalnie wodne chłodzenie jest nieopłacalne wiec troche idiotyczne narzekanie

      Skomentuj

      1. AndreoKomp
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2018-02-08 15:58

        To poproszę link do GTX 1060 z gotowym chłodzeniem wodnym.

        Skomentuj

        1. Finear
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2018-02-08 16:39

          wodne chłodzenie 1060 to troche przerost formy nad trescia
          ale jak tak bardzo chcesz to prosze bardzo

          https://www.anandtech.com/show/10883/nvidias-geforce-gtx-1060-gets-hybrid-cooling-on-inno3ds-ichill-black-model

          Skomentuj Historia edycji

          1. AndreoKomp
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-02-08 21:24

            Ja miałem na myśli kartę z pełnym chłodzeniem wodnym (rdzenia, pamięci i sekcji zasilania). Twój przykład to karta z chłodzeniem w połowie wodnym, a w połowie normalnym. Nadal na karcie jest radiator i wentylator. Tylko rdzeń karty jest chłodzony wodą. To taki półśrodek, który faktycznie w przypadku GTX 1060 nie miałby sensu.

            Osobiście marzyłoby mi się takie rozwiązanie:
            Fabrycznie na karcie mamy zamontowany radiator z rurkami cieplnymi, którego zadaniem jest równomierne rozprowadzenie ciepła między rdzeń, pamięci i sekcje zasilania. I to byłaby gotowa karta do kupienia. Powinna być tańsza niż standardowe konstrukcje ze względu na brak wentylatorów i rozbudowanych żeberek. Kupując taką kartę trzeba byłoby dokupić drugi moduł czyli kompaktowe chłodzenie wodne na jeden, dwa lub trzy wentylatory. Dokładnie takie samo jak do procesorów. Drugi moduł trzeba by było zamontować do karty w wyznaczonym do tego miejscu.
            Przy pierwszym zakupie całość byłaby droga, ale zmieniając kartę na nowszy model przy wstecznej kompatybilności nie trzeba by było kupować drugi raz modułu chłodzenia wodnego. Sama karta byłaby tańsza, a montaż chłodzenie wodnego bardzo szybki i prosty.

            Skomentuj Historia edycji

          2. Finear
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-02-08 23:03

            >Powinna być tańsza niż standardowe konstrukcje ze względu na brak wentylatorów i rozbudowanych żeberek

            chyba sobie kpisz XD przecież największy koszt takiej karty to własnie blok wodny

            wez sobie zobacz ile kosztuja karty z blokiem np. od evga

            to jest dokładnie to o czym piszesz

            kupujesz karte z blokiem a potem dokupujesz zestaw do chłodzenia

            Skomentuj

          3. AndreoKomp
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-02-09 01:02

            Przeczytaj jeszcze raz to co napisałem wyżej, bo źle mnie zrozumiałeś. W moim pomyśle nie ma żadnego bloku wodnego na karcie. Przez kartę w ogóle nie przepływa woda. Jest radiator z miedzianymi rurkami cieplnymi (tak jak w każdej normalnej karcie). Łączy rdzeń, pamięci i sekcje zasilania po to, żeby z jednego miejsca można było odbierać ciepło czymś takim:
            https://www.bequiet.com/pl/watercooler/732
            To chłodzenie montowałoby się do karty w taki sam sposób jak do procesora.
            Nie wiem jak inaczej mógłbym Ci to wytłumaczyć.

            Wiem doskonale ile kosztuje karta z blokiem wodnym, dlatego takie rozwiązanie już dawno przekreśliłem. Kompletnie nie opłacalne przy kartach ze średniego segmentu.

            Skomentuj

          4. BariGT
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-02-09 12:05

            Karta klasy 1060 z chłodzeniem wodnym kosztowałaby tyle co 1070 jak nie więcej. Sens chłodzenia wodą karty z TDP 120W pozostawiam bez komentarza...

            Skomentuj

          5. AndreoKomp
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-02-09 14:09

            To, że Ty w czymś nie widzisz sensu nie znaczy, że inni nie widzą. Obecnie wszystkie sprzedawane kompaktowe chłodzenia wodne są montowane na CPU z TDP mniejszym niż 120W.

            Skomentuj

          6. BariGT
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-02-09 16:17

            http://photobucket.com/gallery/user/Airdrifting/media/bWVkaWFJZDoxMDI5NjI3NzM=/?ref=

            Tutaj masz zdjęcie BOXowego coolera dla procesorów z TDP ok 90W. Nowe procesory sie przegzewaja bo mają gume do zucia pod IHSem a nie z powodu TDP. Chłodzenie wodne instaluja ludzie robiacy OC.

            Skomentuj

          7. AndreoKomp
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-02-09 17:53

            To, że Ciebie zadowala kultura pracy chłodzenie BOXowego i nie widzisz sensu montowania wydajniejszych chłodzeń, bo BOX też daje radę to Twoja sprawa. Ja i wielu użytkowników nigdy w życiu czegoś takiego byśmy nie zamontowali do swojego PC.
            To, że pod IHS jest glut nie oznacza, że wydajniejsze chłodzenia przestają mieć sens. Popatrz sobie na testy coolerów CPU. Im lepsze chłodzenie tym niższe temperatury mimo obecności gumy do żucia pod IHS.
            Nie tylko przy OC montuje się wydajniejsze chłodzenie, ale co ja będę tłumaczył komuś co jest zadowolony z BOXa od Intela. Dziwię się również, że nigdy nie słyszałeś o OC karty graficznej.

            Skomentuj

          8. Finear
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-02-09 17:42

            ale chłodzenie gpu i cpu to kompletnie inne sprawy nie możesz porownac 120w na karcie do tego co na procku lol wez troche sie ogarnij i doczytaj.

            a tu masz to co chciałes

            http://www.alphacool.com/shopware.php?sViewport=campaign&emotionId=2646

            wiec znowu, zrób research zanim zaczniesz narzekać

            Skomentuj

          9. AndreoKomp
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-02-09 18:50

            Dwie definicje wyszukane na szybko:
            TDP - maksymalna realna moc, jaką pobiera procesor, a tym samym oddaje w postaci ciepła przy obciążeniu aplikacjami.
            TDP - określa maksymalną ilość energii, jaką jest w stanie pobrać procesor karty graficznej (GPU) podczas jej maksymalnego obciążenia.

            Ja nie widzę problemu w porównywaniu tych dwóch parametrów. Co innego TDP Intela, a TDP AMD. Tutaj różnica jest. ACP w AMD jest odpowiednikiem TDP Intela.
            Coś wiesz więcej na ten temat?

            Nie czytasz uważnie tego co piszę. To co zalinkowałeś pasuje na konkretny model karty. Nie jest uniwersalne. Nie zamontujesz tego na GTX 760, a po czasie na GTX 1060 itd. Zmieniasz kartę, to to chłodzenie możesz wyrzucić, bo do nowej generacji kart nie będzie pasować. Na dodatek żeby tego używać i tak musisz kupić kompatybilną kartę graficzną z jakimś innym chłodzeniem powietrznym. Podwójny koszt i masa roboty przy przekładaniu.
            O wiele bardziej opłacałoby się kupować kartę z zamontowanym blokiem wodnym niż stosować takie wynalazki. Nawet mniej roboty by przy tym było.

            Skomentuj Historia edycji

          10. Finear
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-02-09 19:31

            >Coś wiesz więcej na ten temat?

            tak wiem dużo więcej, definicja to owszem jest taka sama

            ale to w jaki sposób i jak efektywnie przekazywane jest ciepło jest kompletnie inne, po pierwsze masz rożne rozmiary samego modułu, po drugie na cpu masz IHS które u intela ma jeszcze gluta zamiast lutu, po trzecie ciepło rozkłada sie równomiernie na gpu na praktycznie całej powierzchni gdzie na cpu zwłaszcza z serii mainstream mamy bardzo mały punkt który mocno sie nagrzewa. to wszystko powoduje że odprowadzanie ciepła z 120w karty graficznej jest kilkukrotnie prostsze niż z 120w cpu

            efekt jest tego taki że dla 120w cpu 120mm radiator to za mało zwłaszcza przy nawet lekkim oc. za to 120mm radiator dla gpu które ma nawet 250w spokojnie wystarcza i osiągamy dużo lepsze temperatury niż nawet na najbardziej rozbudowanych coolerach air.

            >To co zalinkowałeś pasuje na konkretny model karty. Nie jest uniwersalne. Nie zamontujesz tego na GTX 760, a po czasie na GTX 1060 itd.

            oczywiście że nie bo te karty się FIZYCZNIE różnią lol w jaki sposób ty chcesz kupic jeden moduł który będzie pasował do rożnych kart na przestrzeni lat ?

            Skomentuj

          11. AndreoKomp
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-02-09 22:11

            To nie zmienia faktu, że do odprowadzenia jest określona ilość ciepła wyrażona w watach. Zmieniają się tylko kwestie techniczne tego odbioru, bądź też utrudnienia w postaci gluta w procesorach Intela. Dla mnie to dwie różne kwestie. Nawet między procesorami jednego producenta znajdziesz różnice w odbiorze ciepła. Karty graficzne również mają swoje wady techniczne. Chociażby taką, że na GPU jedyne chłodzenie przez które swobodnie może przechodzić powietrze, to chłodzenie turbinowe z wyrzutem powietrza w kierunku śledzia. W normalnym chłodzeniu powietrznym, przechodzące powietrze przez radiator spotyka się z jednolitą płytką. Przy CPU nie masz takiego problemu. Możesz nawet sobie wybrać kierunek przepływu powietrza (tył obudowy, góra obudowy). Lokalizacja procesora jest tak dobra w obudowie, że chłodzenie wieżowe poradziłoby sobie bez wentylatorów w obudowie. Karta graficzna by się ugotowała jak by ją nie wspomagały wentylatorki obudowy, ponieważ mieli powietrze w miejscu. Nie wyrzuci tego powietrza w konkretne miejsce (po za chłodzeniem turbinowym). Nikt tworząc standard ATX nie przewidział, że w przyszłości będą karty graficzne z których będzie trzeba odprowadzić więcej ciepła niż z CPU.
            Szczerze mówiąc w kwestiach technicznych nie widzę przewagi GPU nad CPU w odbiorze ciepła. Obie konstrukcje mają swoje wady.
            Jeśli widziałeś gdzieś testy pokazujące jak radzi sobie chłodzenie CPU zamontowane na rdzeniu karty to chętnie bym przeczytał, bo temat ciekawy.

            Skomentuj

          12. Finear
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-02-09 23:58

            mój oryginalny komentarz odnosił sie do tego

            >Obecnie wszystkie sprzedawane kompaktowe chłodzenia wodne są montowane na CPU z TDP mniejszym niż 120W.

            >To nie zmienia faktu, że do odprowadzenia jest określona ilość ciepła wyrażona w watach

            zmienia to tyle że sposoby są kompletnie inne
            nie możesz powiedziec że skoro do cpu 120w daje sie wodne to ma to taki sam sen na gpu 120w, bo nie ma

            a to co dalej pisałem dotyczyło się samego odprowadzenia ciepła z elementu który się grzeje, to co dalej się dzieje to inna sprawa

            >Szczerze mówiąc w kwestiach technicznych nie widzę przewagi GPU nad CPU w odbiorze ciepła. Obie konstrukcje mają swoje wady.

            generalnie tak ale wszystko sprowadza sie do tego jak efektywnie jestes wstanie pozbyc sie tego ciepła z rdzenia, w przypadku gpu bardzo dobrze, cpu radzi sobie kiepsko

            >Jeśli widziałeś gdzieś testy pokazujące jak radzi sobie chłodzenie CPU zamontowane na rdzeniu karty to chętnie bym przeczytał, bo temat ciekawy.

            prosze bardzo

            https://www.youtube.com/watch?v=h6hvsqUEtZ4&

            https://www.youtube.com/watch?v=X7NIr-3UY_U&t=759s 12:39 nie test ale ogólny komenatrz sytuacji

            Skomentuj

          13. AndreoKomp
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-02-10 13:47

            Moim zdaniem chłodzenie CPU i GPU można w zasadzie podzielić na trzy etapy. TDP układu, odbiór ciepła z rdzenia, oddanie ciepła przez cooler. W pierwszym etapie różnic nie ma, w drugim lepiej radzi sobie GPU, w trzecim lepiej radzi sobie chłodzenie CPU (w przypadku chłodzenia wodą różnic oczywiście również nie ma).
            Po naszej rozmowie stwierdzam, że faktycznie GPU ma przewagę nad CPU biorąc pod uwagę wszystkie 3 etapy o których pisałem wyżej, ale ta przewaga jest większa kiedy nastawiamy się na niskie temperatury, mniejsza kiedy priorytetem nie jest temperatura, a cisza całego zestawu PC.

            Ja zestawy zawsze buduje z priorytetem na ciszę, więc w tej kwestii mogę się tylko wypowiedzieć. W obecnym zestawie wygląda to tak przy 30 minutowym obciążeniu programem OCCT (w grach te temperatury są niższe):
            CPU z TDP 84W (i5 4670K) przy bezgłośnej pracy chłodzenia osiąga ok. 65 stopni.
            GPU z TDP 170W (Gigabyte GTX 760 z WF3) przy bezgłośnej pracy chłodzenia (22% - Fan 900rpm) osiąga ponad 90 stopni i karta przełącza się w tryb chłodzenia auto. Jest tak mimo pomocy 3 wentylatorków 140mm od obudowy. Dopiero przy ustawieniu obrotów wyższych (30% - Fan 1320rpm) karta nie przekracza 86 stopni. Jest wtedy wyraźnie słyszalna.

            Moje wnioski są takie. Dla GPU z TDP 170W zdecydowanie potrzebowałbym chłodzenie wodne. Trudno jednak stwierdzić jakie najwyższe TDP mogła by mieć karta, żeby nawet w programie OCCT mogła pracować bezgłośnie na chłodzeniu powietrznym z temperaturami ok. 80 stopni. W przypadku GTX 1060 z TDP 120W powinno już być okej, ale czy GTX 1070 z TDP 150W dałby radę… wątpię.
            Przy CPU z TDP 84W chłodzenie się nudzi i to mimo gluta pod IHS. Również trudno stwierdzić jakie najwyższe TDP mógłby mieć procesor, żeby w programie OCCT przy bezgłośnej pracy chłodzenia, temperatury wynosiły ok. 80 stopni. Myślę, że procesor z TDP 110W udało by się tak schłodzić.

            Zatem bazując na swoim doświadczeniu przy nastawieniu na ciszę, zaciera mi się ta przewaga GPU nad CPU w kwestii chłodzenia. Różnica mała jest, ale głównie dlatego, że procesor Intela ma gluta pod IHS. Po oskalpowaniu CPU wyniki myślę, że byłyby podobne. Wyraźną przewagę GPU nad CPU byłoby widać dopiero przy chłodzeniu wodnym.

            Skomentuj

          14. Finear
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-02-10 22:59

            > W przypadku GTX 1060 z TDP 120W powinno już być okej, ale czy GTX 1070 z TDP 150W dałby radę… wątpię.

            nie ma szans żeby 1060 osiągnął 80stopni

            moj strix siedzi sztywno na 56 po ponad godzinie w furmarku, jest przy tym kompletnie bezgłosny

            to samo tyczy sie 1070

            Skomentuj

          15. AndreoKomp
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-02-10 23:59

            Jakie wtedy obroty mają wentylatorki na karcie?

            Masz w tym komputerze podłączony dysk WD Caviar Black?
            W opisie w profilu masz: "WD Caviar Black 1 TB x3"

            Skomentuj

          16. Finear
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-02-11 13:52

            no mam 3 blacki podpięte w tym momencie
            nie wiem dokładnie jakie rpm jest ale siedzą na 40%, karty nie słychać praktycznie ponad normalny hałas komputera

            Skomentuj

          17. AndreoKomp
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-02-11 16:46

            To trochę się zagalopowałeś pisząc, że karta jest bezgłośna. Po prostu pozostałe komponenty w obudowie są na tyle głośne, że karta się nie przebija. Nie łatwo zagłuszyć 3x WD Caviar Black z talerzami kręcącymi się z prędkością 7200 obr/min. Oczywiście w kategoriach bezgłośnego PC.
            Ja pisząc, że coś jest bezgłośne mam na myśli sytuacje, w której komputer jest włączony, dany element w 100% obciążony i gdyby nie świecąca się dioda na obudowie nie byłoby wiadomo czy komputer jest włączony czy nie mimo idealnej ciszy w pokoju.

            Jeśli w GPU ręcznie nie ustawiałeś wentylatorków na 40% to w testach pod pełnym obciążeniem karta ma obroty na poziomie 1700rpm. To bardzo dużo w moich kryteriach. Ja ustawiałbym je na 900-1000rpm w swoim PC. Wtedy temperatury będą inną bajką.

            Skomentuj

          18. Finear
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-02-11 17:22

            przecież dyski są wyłączone jak nie pracują, mam dwa ssd na rzeczy których najczęściej używam te blacki podczas furmarka nie będą się kręcić

            cisza jest subiektywna, tak jak mam teraz jest wystarczająco dla mnie

            Skomentuj

          19. AndreoKomp
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-02-11 18:39

            Wszystko zależy jak sobie je ustawisz i w jaki sposób z nich korzystasz. To nie jest sprawa oczywista. Obstawiałem, że to one generują taki hałas. Skoro są wyłączone, na procesorze masz chłodzenie wodne, to wychodzi na to, że wentylacja obudowy lub zasilacz generuje hałas, który zagłusza kartę graficzną.

            Zgadza się, cisza to pojęcie subiektywny, ale jeśli słychać, że komputer pracuje, to nie można pisać, że coś w nim pracuje bezgłośnie. Chyba, że jesteś jasnowidzem. Najpierw trzeba doprowadzić PC do stanu, że nie słychać, że jest włączony, a dopiero potem można sprawdzić i mówić, że dany komponent pracuje bezgłośnie lub też nie. W błąd byś mnie wcześniej wprowadził gdybym nie dopytał o ustawienia karty.

            Skomentuj

          20. AndreoKomp
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-02-09 22:13

            "… w jaki sposób ty chcesz kupic jeden moduł który będzie pasował do rożnych kart na przestrzeni lat ?”
            Nie można czegoś takiego kupić, bo na chwilę obecną nic takiego nie istnieje. Nie oznacza to, że nie może powstać, a swój pomysł opisywałem wyżej. Może jak tak napiszę to go zrozumiesz.
            Wyobraź sobie, że na karcie graficznej masz zamontowany IHS na rdzeniu. Od tego IHS odchodzą rurki cieple, które biegną do sekcji zasilania i kości pamięci. To jest gotowa karta do kupienia. Nie ma na niej żadnych żeberek, żadnych wentylatorów, żadnego układu który trzeba wypełnić wodą. Żeby kartę używać na IHS tej karty montujesz chłodzenie np. Silent Loop 280mm od be quiet. Gdyby rurki cieple nie wystarczyły do przeniesienia temperatur ze sekcji zasilania i pamięci do głównego IHS na rdzeniu, mocowań odbioru ciepła na kacie można by było zrobić więcej. Chłodzenie wodne posiadałoby po prostu więcej punktów odbioru ciepła niż jedno. Z generacji na generacje karta może być przebudowywana na wiele sposób. Ważne żeby punkty odbioru ciepła miały określony standard mocowania, żeby kompaktowy układ chłodzenia wodą zawsze pasował.

            Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!