Oprogramowanie

Gadu-Gadu i spółka idą w odstawkę

opublikowano przez Jakub Kralka w dniu 2010-05-26

Z raportu przygotowanego przez BBC wynika, że komunikatory internetowe powoli... tracą na popularności. Biorąc pod uwagę sytuację z własnego "podwórka" - nie mogę się z tym nie zgodzić, a Wy?

Z badań przeprowadzonych przez Brytyjczyków i Amerykanów jednoznacznie wynika, że zmniejsza się czas, jaki internauci poświęcają na korzystanie z komunikatorów - Anglicy w 2007 roku poświęcali im aż 14% całej swojej sieciowej aktywności, obecnie współczynnik ten wynosi zaledwie 5%. Podobnie w USA, gdzie od 2003 roku proporcja czasu poświęcanego na komunikatory (oraz e-maile) zmalała o 8%.

Specjaliści upatrują dwóch przyczyn tego stanu rzeczy. Pierwsza - mniej oczywista - to postępujące rozdrobnienie sieci. O ile jeszcze do niedawna wiodącym komunikatorem na świecie było ICQ (a w Polsce Gadu-Gadu), obecnie coraz śmielej radzi sobie również konkurencja. Niestety - porozumiewanie się pomiędzy poszczególnymi sieciami najczęściej nie jest możliwe (albo wymaga posiadania wielu kont), a dość uniwersalny jabber wciąż ma problemy z przekonaniem do siebie (przede wszystkim w Polsce) szerszej rzeszy użytkowników.

Druga przyczyna jest oczywista - serwisy społecznościowe. Na dzień dzisiejszy oferują one możliwość w pełni swobodnego kontaktu ze znajomymi, skutecznie odsyłając komunikatory do lamusa. Dość wspomnieć, że serwisy takie jak Facebook czy Nasza-Klasa dodatkowo posiadają autorski komunikator, a mikroblogi typu Twitter czy Blip śmiało mogą pełnić rolę takiego komunikatora.

Źródło: BBC

marketplace

Komentarze

43
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    GG samo prowadzi siebie do grobu :)
  • avatar
    GG 10 to kompletna klapa. Tyle dodatkowych funkcji, zamulaja nawet bardzo wydajny komputer, a najgorsze sa juz te reklamy ale na to jest sposob :) ;) ;)
    Jedyna przydatna nowa funkcja w GG jest sprawdzanie pisowni, reszte mozna spokojnie wyrzucic.
  • avatar
    Uruchamiam GG raz na tydzień. Kiedyś szybki i zwiewny - teraz gruby i powolny.
    Zaloguj się
  • avatar
    właśnie dlatego przesiadłem się na AQQ(obsługuje sieć GG) co prawda też jest mnóstwo dodatków ale sam decydujesz co chcesz mieć, w moim przypadku jest to słownik i stan pogody :)
  • avatar
    A ja się przesiadłem na WTW i mam nadzieję, że będzie coraz lepszy:)
    Zaloguj się
  • avatar
    a co za problem zaciągnąc najfajniejsza moim zdaniem wersję gg6 albo ostatnia dobrą nie mulącą 7.0

    i dalej korzystać

    co do artykułu to totalna bzdura
    korzystamy z komunikatorów jeszcze częsciej bo sa one na komórkach i urządzeniach przenośnych

    ja tam ze swoim się nigdy nie rozstaję :]
    Zaloguj się
  • avatar
    http://yfrog.com/j3motivatorcf8434600012c5j
  • avatar
    http://yfrog.com/f/img687/9159/motivatorcf8434600012c5.jpg ;)
    Zaloguj się
  • avatar
    Pierwszy raz od dwóch lat zobaczyłem "BSOD". Kiedy? Przy pierwszym uruchomieniu nowego GG10. Czekam tylko na funkcję odpalania bez windowsa, bo już chyba ten program stara się robić wszystko (no na pewno perfekcyjnie wiesza komputer :)).
    A jak nie chcę mieć programu do wszystkiego? To nie pogadam z ludźmi o numerkach powyżej XXXXXXX, a może wyjechałem na jakiś czas? No to co, założę sobie nowe GG, przecież nie ważne że moi znajomi po paru miesiącach mojej nieobecności pisząc do monie dostają lubieżne lub wulgarne odpowiedzi od Kazika Z. który to właśnie otrzymał mój wygasły numer.... bądź też moja żona Kasia włączając swoje GG widzi przy moim numerze opis: "Kocham Cię Jolu!" - w dodatku jestem aktywny, a miałem być w delegacji bez dostępu do sieci.
    Dziękujemy Ci GG.
    Niestety muszę też powiedzieć że potworki typu Twitter, Blip czy inne Facebooko-nasze-klasy nie przemawiają do mnie, a wręcz mnie odrzucają.
    Teraz dominuje u mnie Skype bo i napiszę i zobaczę i porozmawiam z ludźmi którzy mają tylko telefon, a nikt nie każe mi oglądać filmów, słuchać radia, czy oglądać "wyjątkowych reklam o niesamowitych ofertach przygotowanych z myślą o mnie". No i przede wszystkim nie restartuje mi komputera.
    Zaloguj się
  • avatar
    GG
  • avatar
    Nie widzę przyszłości w komunikatorach desktopowych, sam już dawno przesiadłem się na gtalk (przez gmail) mam rozmowy audio/video, historię. Jest to sieć jabberowa, także komunikacja jest otwarta, a gadu-gadu w obecnej postaci to jakieś nieporozumienie.
  • avatar
    Ostatnio z gadu gadu same problemy, wielu znajomych do mnie piszę, a ja nie dostaję żadnych msg albo dostaję po kilku dniach.

    Czas na zmianę, tylko po co zmieniać komunikator/sieć jeśli inni znajomi zostaną przy GG ;>?
    Zaloguj się
  • avatar
    Ja tez polecę WTW. Szybki jest - może nie idealny (ale bez reklam) bo konstruowany z naciskiem na brak bajerów i minimalizm. Brakuje dosłownie w nim 2-3 opcji konfiguracyjnych żeby coś włączyć lub wyłączyć i byłby ideał. Dodanie mechanizmu wyszukiwania w archiwum oraz możliwości uaktywnienia dogrywania dźwięku przychodzącej wiadomości ewentualnie otworzenia dwóch WTW na raz bardzo by nie spasło instalatora a otworzyło program na szersze kręgi użytkowników których takie podstawowe sprawy odstraszają. W każdym razie ja się już przyzwyczaiłem w domu.

    W pracy stosuję naraz GG6.1 i WTW.
    Zaloguj się
  • avatar
    IRC przezyje wszystko.
    Zaloguj się
  • avatar
    W moim przypadku to sie nie sprawdza. Moze dlatego, ze z twittera, naszejklasy i innych 'spolecznosciowych badziewi' nie korzystam.
  • avatar
    Heh GG to musiało się nieźle po starać aby tak skopać kod.
    w GG miałem użycie proca na poziomie 33%. W AQQ jest to od 0-6%. z tego co słyszałem jeszcze lepiej radzi sobie tlen, naj miej zasobożerny.
  • avatar
    Używam od wielu lat MSN Messenger -znajomych nie liczę, ale kilkaset osób to na pewno już jest - ale wobec ewolucji MSN w kieruknku GG-10 - czyli przerostu formy nad treścią zapowiadanego - szykuję się do rezygnacji z niego.
    MSN Messenger ma przynajmniej bardzo stabilne sieci, padają rzadziej niż internet od mojego dostawcy (UPC) :-)
  • avatar
    Jak dla mnie wystarczy miranda. Prosta w obsłudze i obsługuje chyba wszystkie sieci.
  • avatar
    tlen 7 najlepszy.. niech tylko wydadzą wersję stable to będzie się działo :)
  • avatar
    Konnekt - prosty, bez reklam, ściągam wtyczki jakie potrzebuje i co dla mnie najważniejsze - mozliwość wyłączenia opisów osób z listy, migoczących ikonek aktywnosci itp itd, po prostu milczy jak grób jeśli tego chce :) zużywa 0% cpu, 3-5 MB ramu
  • avatar
    Dlaczego w Polsce protokół XMPP jest tak mało popularny? Wszystko przez Gadu-Gadu. Dobre, bo polskie, ale koniec końców GG Network S.A. zamiast słuchać użytkowników, myśleć globalnie i rozwijać protokół to poszli za szybką i łatwą kasą :/

    Polecam Google Talk.
  • avatar
    Szczerze przyznać się muszę, że zawsze używałem gg i nigdy nie zawiesił mi kompa :-) Dodam jeszcze, że gadu-gadu ma teraz swoją sieć komórkową gaduair (na łączach Plus'a). Sam z niej korzystam. Teraz mam tanie rozmowy z komórki, na stacjonarne VOIP i mam komunikator w komórce. Dodatkowo jest taki fajny bajer że jak jestem niedostępny na gg i ktoś do mnie napisze to dostaje sms'a z ta wiadomością. Teraz nie siedzę już na gg tylko wchodzę na czat jak ktoś do mnie pisze albo ja do kogoś :-)

    Google talk też jest super ale nie zastąpi mi gadu-gadu.
    Zaloguj się
  • avatar
    a ja polecam kadu,w przyszlej werji ma miec jabbera tlena i gg
  • avatar
    Rozdrobnienie usług (wiele komunikatorów, każdy oczywiście we własnym standardzie) i rosnąca popularność serwisów społecznościowych na pewno się liczą. Ale wydaje mi się też, że do listy przyczyn można spokojnie dopisać jeszcze jedną - spadek cen za usługi komórkowe i postępujące nasycenie mobilnymi nowościami (szczególnie wśród młodzieży). Jak mam odpalać kompa, żeby sprawdzić, czy kumpel jest widoczny na komunikatorze to łatwiej i szybciej jest posłać sms, albo po prostu zadzwonić.