Karty graficzne

Gigabyte: Trzy wzmocnione Radeony 5800

z dnia 2010-03-08
Marcin Sieradzki | Redaktor serwisu benchmark.pl
14 komentarzy Dyskutuj z nami

Tuż po zakończeniu targów CeBIT 2010 tajwański producent ogłosił debiut kart graficznych, których konstrukcje mają oferować spory potencjał dla użytkowników poszukujących dobrze „kręcących” się komponentów.

Trzy nowe grafiki Gigabyte to modele: GV-R587UD-1GD, GV-R585OC-1GD oraz GV-R583UD-1GD. Zbudowano jest w oparciu o rdzenie graficzne ATI z serii Radeon HD 5800, wykonane w procesie technologicznym 40 nm i współpracujące z modułami pamięci GDDR5.

Debiutujące modele Gigabyte GV-R587UD-1GD, GV-R585OC-1GD i GV-R583UD-1GD wykorzystują również drugą generację silnika graficznego ATI TeraScale, który dzięki zastosowaniu odpowiednio 1600, 1440 i 1120 procesorów strumieniowych oferuje wydajność przekraczającą 2 teraFLOPS-y.

Każda z opisywanych kart może pochwalić się 1GB pamięci GDDR5, która charakteryzuje się znacznie wyższą przepustowością danych w stosunku do starszych kości GDDR3. Wszystkie trzy modele wyposażone są  w wyjścia DisplayPort umożliwiające przesyłanie obrazu w wysokiej rozdzielczośc. Ponadto Gigabyte GV-R587UD-1GD, GV-R585OC-1GD i GV-R583UD-1GD oferują możliwość podłączenia telewizora, monitora czy projektora za pomocą złącza HDMI z obsługą dźwięku w formacie 7.1.

Wprowadzane karty wykorzystują technologię Gigabyte Ultra Durable VGA. Ich zalety to:

  • dwie warstwy miedzi w PCB karty graficznej przekładają się na zmniejszenie impedancji i poprawienie charakterystyki cieplnej
  • wykorzystanie pamięci firm Samsung i Hynix, które zapewniają znacznie lepszy potencjał OC w porównaniu do standardowych modeli
  • oryginalne japońskie kondensatory, które mają zapewnić stabilność pracy, wydłużyć żywotność oraz zwiększyć możliwości podkręcania
  • cewki z ferrytowym rdzeniem wpływają na obniżenie zużycia energii
  • tranzystory MOSFET o obniżonej rezystancji pozwalają na zmniejszenie zużycia energii i wydzielania ciepła

Powyższe elementy wg producenta wpływają na obniżenie od 5 do 10% temperatury GPU, zmniejszenie zużycia energii o około 10-30% oraz podniesienie potencjału na podkręcanie o 10-30%.

Ten artykuł pochodzi ze strony benchmark.pl

W tym ostatnim przypadku duże znaczenie ma także zastosowanie rozbudowanego systemu chłodzenia, który wykorzystuje dwa wiatraki i cztery rurki cieplne. Rozwiązanie takie ma zapewnić skuteczne odprowadzenia ciepła w trakcie obciążenia GPU (gry) jak i cichą pracę podczas korzystania z komputera na co dzień (edycja tekstu czy przeglądanie zasobów Internetu).

Wszystkie karty objęte są 3-letnią gwarancją.

Źródło: Gigabyte

marketplace

Komentarze

14
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    "wiatraki" -> wentylatory :P

    Ciekawe czy ten HD5830 będzie miał podniesione taktowania...?
  • avatar
    Lubię Gigabyte, ta cała technologia Ultra Durable sprawia pozytywne wrażenie, nie wiem czy to tylko marketingowe pitu pitu czy nie. Wiem, że moje mobo Gigabyte po strzale z błyskawicy ;P nadal się trzyma (no tylko zintegrowana sieciówka wyparowała) więc może coś w tym jest. Dwa wentylatorki zawsze wyglądają lepiej niż jeden. :D Ciekawe jak to rozwiązanie będzie się przedstawiać na tle chłodzenia od MSI (oni mają 3 "wiatraki")...
    Zaloguj się
  • avatar
    Ja się szykuję chyba na MSI R5770 Hawk
    Zaloguj się
  • avatar
    Patrząc na te chłodzenie zaczynam się zastanawiać nad wypowiedziami ludzi, że konsole są głośne. W pogoni za megahercami musieliśmy dobrowolnie poddać się inwazji wiatraków, bez których nasz pececik po prostu by się spalił. Technologia idzie do przodu a mój komp z roku na rok jest coraz głośniejszy... Ach, gdzie te czasy, gdzie w obudowie był tylko wiatrak na procesorze ;)
    Zaloguj się
  • avatar
    Cisza kosztuje. Widać to zwłaszcza na mocnych maszynach. Wiem coś o tym.
  • avatar
    Dzieła sztuki w wykonaniu GIGABYTE. Już wiem, jaka będzie moja kolejna karta.
  • avatar
    Chciałbym kupić sobie takie cacucho, ale jak w ostatni weekend rozkręciłem obudowę żeby przedmuchać kurz z ciekawości pomierzyłem sobie jaka największa karta mi się w niej zmieści - do 5870 zabraknie mi 5 mm ;-/ na styk mieszczą mi się największe "dżiforsy" - zaznaczam, że nie jestem fanbojem nvidi, ale jestem ciekawy możliwości tej nowej GF GTX 480.