Na topie

GitLab usunął bazę danych, a kopie zapasowe nie działają

Autor:

więcej artykułów ze strefy:
Technologie i Firma

Niech perypetie GitLaba będą nauczką dla wszystkich, że backup powinien być sprawny, a nie tylko być.

  • GitLab usunął bazę danych, a kopie zapasowe nie działają
A A

Jeśli coś może pójść źle, to pójdzie – tak brzmi jedno z Praw Murphy’ego i aż za dobrze opisuje to, co wydarzyło się na GitLabie. Ten internetowy menedżer repozytoriów boryka się od kilku godzin z niemałymi problemami.

Problem goni problem

Wszystko zaczęło się, gdy administrator GitLaba przez przypadek usunął nie to, co powinien, a konkretnie dość istotną bazę danych. Co gorsza, zorientował się dopiero wtedy, gdy z 310 GB pozostało zaledwie 4,5 GB.

Na szczęście GitLab, jak na porządną platformę przystało, robi kopie zapasowe. Niestety – zawiodły i one. Żaden z pięciu mechanizmów backupu nie okazał się niezawodny. Kopie zapasowe są albo nieaktualne, albo nieprawidłowe, albo też „gdzieś się straciły”.

Każdy może wyciągnąć nauczkę

Serwis The Register, który jako jeden z pierwszych poinformował o całej sprawie pisze, że „na świecie nie ma wystarczająco dużo twarzy i dłoni, by można było wykonać odpowiednią reakcję”. I trudno się nie zgodzić, ale jest też dobra strona całej sprawy.

Otóż każdy może wyciągnąć nauczkę z tej sytuacji. Niech problemy GitLaba będą dowodem na to, jak ważne jest nie tylko robienie kopii zapasowych, ale też upewnianie się (przynajmniej od czasu do czasu), że wszystko pod tym względem działa poprawnie.

GitLab nie tuszuje sprawy

To warto docenić, GitLab nie próbuje zamieść całej sprawy pod dywan. Wręcz przeciwnie – na żywo informuje o postępach w odzyskiwaniu utraconych danych. Jeśli macie ochotę, możecie śledzić Twittera albo transmisję na żywo na YouTube.

Jest też inna dobra wiadomość. GitLab poinformował, że skasowane zostały jedynie pliki bazy danych, a same repozytoria są w pełni bezpieczne. 

Źródło: The Register, GitLab na Twitterze

Odsłon: 7304 Skomentuj newsa
Komentarze

3

Udostępnij
  1. Erathiel
    Oceń komentarz:

    10    

    Opublikowano: 2017-02-01 17:34

    Ogromny szacunek dla ekipy GitLaba za przejrzystość działań. Mało kto miałby odwagę tak otwarcie informować o działaniach w obliczu tak poważnej wpadki. Oczywiście słabo, że coś takiego w ogóle się wydarzyło, no ale błędy się zdarzają. Wyciągną z tego wnioski, poprawią infrastrukturę, wdrożą testowanie backupów i replikacji, pewnie jakieś dodatkowe zabezpieczenia i pojadą dalej, a wnioski z przejrzyście przeprowadzonej operacji ratunkowej będą nauką dla wszystkich, którzy zechcą się zainteresować. Tak sobie myślę, że niedawna historia 2be i aktualna przygoda GitLaba to dwie najlepsze inspiracje do zrobienia sobie rachunku sumienia z kwestii backupów.

    Skomentuj

    1. Draghmar
      Oceń komentarz:

      3    

      Opublikowano: 2017-02-01 17:57

      Raczej w kwestii tak dużego zaufania do wszelkiej maści rozwiązań chmurowych...

      Skomentuj

    1. The Spine
      Oceń komentarz:

      -4    

      Opublikowano: 2017-02-01 21:51

      Ta ku**a, x4
      Jak trzymasz na nim nagie fotki z wakacji to ma to jeszcze jakiś sens, ale jak dorośniesz to może zrozumiesz, że dzisiejszych baz danych nie liczy się w TB tylko PB.

      Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!