Gry

Gracze znów chętnie bawią się przy The Division

opublikowano przez w dniu 2016-11-26

Przy The Division wolny czas spędza obecnie sporo graczy. Zgadnijcie dlaczego.

Premiera The Division wywoływała spore emocje. Już chwilę po niej zainteresowanie rozgrywką systematycznie jednak spadało. Trend ten odwrócił się dopiero ostatnio i teraz gra ma się naprawdę dobrze.

Słowami Anne Blondel Ubisoft poinformował, a właściwie pochwał się, iż obecnie liczba graczy bawiących się przy The Division równa się z tą, z jaką mieliśmy do czynienia bezpośrednio po premierze. Jakim sposobem udało się ponownie nakłonić graczy do zabawy? Okazuje się, że wystarczyło poprawić to, co w niej przeszkadzało.

„Od momentu wydania aktualizacji 1.4 liczba aktywnych graczy zrównała się z tą, z jaką mieliśmy do czynienia w okresie premiery. Cześć graczy odsunęła się od gry bardzo szybko, w związku z czym musieliśmy się na coś zdecydować. Zamiast skupiać się na dodatkowej zawartości postanowiliśmy wstrzymać nad nią prace, skupić się na poprawie podstawowej wersji gry i dopiero później zabrać się za nowe elementy. Społeczność graczy mocno się z tego ucieszyła, chociaż niektórzy liczyli zapewne na szybszą premierę dodatków.”

Z jednej strony producenta należałoby pochwalić za usunięcie błędów i słuchanie graczy. Z drugiej jednak, czy The Division nie powinno być lepiej dopracowane na premierę? Jeśli sięgnęliście po ten tytuł, to jakie macie w tej kwestii zdanie?

Źródło: pcgamesn

marketplace

Komentarze

19
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    No i fajnie. Tylko czemu do k nędzy nie słucha się graczy przed premierą? Po to karwasz wypuszcza się bety, żeby można było nanieść poprawki przed wypuszczeniem gry na rynek. Patrząc na ostatnie premiery gier, o których najgłośniej w mediach mam wrażenie, że wydawcy traktują graczy jak bydło do zarabiania pieniędzy. Zamów preorder, dostaniesz preprodukt, który będzie działał jak mu się spodoba, a w nagrodę dostaniesz od nas dodatek, który zmienia kolor oczu bohatera. Za pół roku kupisz pełnowartościową grę, za pół ceny i wydymasz graczy, którzy chcieli pograć ale dali się zrobić w bambuko, bo reklama w tv albo gazetce ze sklepu była.
    Zaloguj się
    16
  • avatar
    Problem z The Division pokrótce przedstawia się następująco:
    - hype,
    - wydanie niedopracowanej gry - bugi, exploity i cheaty,
    - gra nie oferuje żadnego end-contentu - jest cholernie powtarzalna i nudna,
    - gracze odwrócili się od tytułu,

    - Survival poniekąd przywraca The Division do życie.
    Ten dodatek, jest 10x bardziej ciekawy od podstawki. Jest daleki od ideału, ale sam pomysł w obecnej formie sprawdza się i gdyby gra od początku orbitowała wokół niego, byłby hit na który czekano.

    Survival to dowód na to, że niepotrzebnie skupiano się na wydawaniu mega skomplikowanej gry, z niezrozumiałym balansem, który później trzeba poprawiać. Bywa.
    Zaloguj się
  • avatar
    Widać że jest więcej graczy, non stop gdzieś jakieś "Rogale" się kręcą ale problemy z połączeniem z hostem wciąż występują oraz dziwne sytuacje gdy NPC chowa się budynku do którego nie da się wejść a strzelanie do niego to strzelanie do ściany.
  • avatar
    z niepokojem obserwuje może nie tyle rynek gier co jak są wydawane...

    wydawcy zdają się nie mieć pojęcia o tym co wydają i cisną wydanie gry najlepiej w wersji pre alfa... a przynajmniej tak to wygląda wystarczy wspomnieć batmana....

    jest to dziwne tym bardziej że przecież dużą popularnością (z niezrozumiałych dla mnie powodów) cieszą się przedsprzedaże czy croudfundingi czyli gry już zarabiają niemal jak są tylko je zapowiedziane więc po co ten pośpiech przy wydawaniu ?!?
  • avatar
    Polityka UBI wydać niedokończoną grę i wincyj płatnych dodatków
  • avatar
    Fajnie ze pisza ze wiecej graczy, ale steam charts mowi swoje.
    Wiem ze nie kazdy przez Steama kupil, ale mysle ze proporcje sa podobne i liczba graczy nadal mizerna.

    Zaloguj się
    -1
  • avatar
    Ubisoft. Cwany lisek. Sprzedawał grę w pre-orderach zupełnie inaczej wyglądającą niż gotowy produkt RETAIL.

    Ta gra z góry była i jest skazana na porażkę.
    Zaloguj się
    -3
  • avatar
    Bo cena spadla do 80 zeta z 250?
    Zaloguj się