Gry

Husk - polski survival horror w klimacie Silent Hill

z dnia 2016-04-22
Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
8 komentarzy Dyskutuj z nami

Podążając w głąb miasta będziesz musiał zmierzyć się nie tylko z osobistą tragedią, ale też z drzemiącymi wewnątrz ciebie demonami.

Jeżeli klimaty Alana Wake'a i Silent Hill to właśnie to, czego oczekujecie od survival horroru, to przygotujcie się na grę Husk. Odpowiedzialne za nią polskie ekipy IMGN.PRO i UndeadScout przyznały, że to właśnie z tych tytułów czerpały inspirację podczas projektowania swojej produkcji. 

Husk przenosi nas do Shivercliff – typowego amerykańskiego miasteczka, w którym jako Matt Palmer, kochający ojciec i mąż, przyjdzie nam poszukiwać członków rodziny po katastrofie kolejowej. 

Husk peron

To nie jest miasteczko jak z widokówek, lecz miejsce, w którym rzeczywistość zderza się z koszmarem. W każdym jego zakamarku czai się zło. 

Ale… każdy krok w stronę centrum miasta jest także krokiem w głąb siebie. W głąb duszy, gdzie demony od dawna cierpliwie czekają na swoją okazję. Tak przynajmniej zapowiadają to twórcy.

Husk droga

Ten artykuł pochodzi ze strony benchmark.pl

Ekipa IMGN.PRO obiecują nieliniową, wciągającą historię, inspirowaną legendami gatunku mechanikę rozgrywki, pierwszoosobowy widok potęgujący utożsamianie się z bohaterem oraz mnóstwo walki, zagadek do rozwiązania i eksploracji. Możemy też liczyć na przygnębiający klimat z mroczną grafiką i muzyką Arkadiusza Reikowskiego. 

Źródło: IMGN.PRO

marketplace

Komentarze

8
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Pewnie będzie to kolejny horrorek w FPP, których na rynku jest cała masa! Jak chcą się wyróżnić to niech zrobią jak w Silent Hill widok TPP, ale pewnie tego nie zrobią, bo dla małego studyjka jest to zbyt skomplikowane zadanie!
    Nie wiem czemu ludzie ostatnimi czasy zachwycają się tymi tanimi horrorami w FPP, które próbują dorónać Amnesii, ale mało którym, to wychodzi.
    Pamiętacie jak wszyscy się zachwycali Layers of Fear? Też miało być klimatycznie, strasznie a wyszło z tego ostatecznie symulator otwierania drzwi!
  • avatar
    Lepszego horroru jak Tusk premier to nie było i nie będzie :D
  • avatar
    Horror fpp odpada...
  • avatar
    Polski horror a nawet napisów po Polsku nie dali.
  • avatar
    dobra 1 osoba jest duzo trudniejsza niz 3. w 1 osobie zadko gracz ogarnia otoczenie i latwiej go wystraszyc gdy cos wyskakuje. Ja wole zawsze miec wybor i sie przelaczac.
  • avatar
    Niech robią FPP, będzie gra pod VR.
  • avatar
    Znowu budżetowa produkcja?
  • avatar
    cos wiadomo jak z linuxem? czy tylko winda?