Ciekawostki

Pracujemy coraz krócej. Dzięki nowym technologiom

z dnia 2020-02-29
Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
10 komentarzy Dyskutuj z nami

Nowe technologie sprawiają, że tydzień pracy przeciętnego Polaka staje się coraz krótszy. Najnowsze dane pochodzą z Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Przeciętny tydzień pracy nie trwa już nawet 40 godzin

39,5 godziny – tyle trwa tydzień pracy przeciętnego Polaka, jak podaje Polski Instytut Ekonomiczny. To oznacza, że swoim zawodowym obowiązkom oddajemy się znacznie krócej niż w przeszłości. Dla przykładu: na początku tego stulecia spędzaliśmy w pracy prawie 42 godziny. Przed 1994 rokiem standardem był zaś 46-godzinny tydzień pracy. 

Najmniej odczuwają to osoby zatrudnione w przemyśle, gdzie tydzień pracy jest zdecydowanie najdłuższy (i to się właściwie nie zmienia). W innych sektorach jednak praca krótsza niż jeszcze kilkanaście lat temu jest faktem.

praca zegar

Nowe technologie napędzają elastyczne formy pracy

To, że pracujemy coraz krócej, w dużej mierze zawdzięczamy rozwojowi nowych technologii. Przede wszystkim potężne laptopy, wydajne smartfony oraz szybki i niezawodny Internet sprawiły, że elastyczne formy zatrudnienia i praca zdalna stały się dla wielu osób czymś naturalnym. To sposób na to, by spędzać w pracy tylko tyle czasu, ile potrzeba na realizację zleconych zadań. Innymi słowy: by niekoniecznie pracować mniej, ale za to pracować krócej.

Rośnie na przykład liczba freelancerów – osób pracujących na własną rękę i na własnych zasadach. Dzięki temu, że sami wybierają sobie porę i miejsce pracy, mogą optymalizować to w taki sposób, by poświęcać obowiązkom tylko tyle czasu, ile go wymagają. 

Na tym nie koniec. Różnego rodzaju aplikacje mobilne (i desktopowe zresztą też) pomagają oszczędzać czas na spotkania, bo w wielu przypadkach można je realizować zdalnie. Rozmaite programiki ułatwiają też zarządzanie projektami i czasem, co – znów – przyczynia się do krótszego tygodnia pracy.

praca dom

Czas pracy jest mało ważny. Najważniejsza jest efektywność

Są liczne dowody na to, że zbyt długie przesiadywanie w pracy nie ma większego sensu, bo i tak nie jesteśmy w stanie być przez 8 godzin dziennie w pełni efektywni. Eksperymenty związane z krótszym dniem (i tygodniem) pracy praktycznie zawsze kończą się lepszymi wynikami albo przynajmniej nie gorszymi. Szczególnie teraz – gdy mamy do pomocy wspomniane nowinki technologiczne – zadbanie o wydajną pracę jest prostsze. 

Ale to jeszcze nie wszystko. Krótsza praca oznacza też więcej czasu na własne pasje i rodzinę, co z kolei prowadzi do lepszego samopoczucia, a to – znów – poprawia efektywność. Wniosek: im krócej pracujemy, tym większa szansa na poprawę jakości życia… i pracy. 

Czy mieliście okazję zauważyć coś takiego u siebie? A może nie zgadzacie się z takim wnioskiem?

Źródło: TVP Info, PAP, informacja własna

Czytaj dalej o pracy: 

marketplace

Komentarze

10
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Co za bzdury - Ludzie pracują coraz dłużej - nadgodziny to teraz norma - kiedyś to była rzadkość.
    Zaloguj się
  • avatar
    Źródło: TVP Info = równie dobrze można cytować ploty z pudelka. Taki sam poziom informacji
  • avatar
    BZDURA bo dzieki nowym technologiom pracuje dluzej !

    podpisano przez SAN/networking/vitualization support engineer :(
  • avatar
    Z choinki się urwaliście? A nie... Źródło TVP... Wszystko jasne. Wiemy już ze albo serwis ten już kompletnie nie sprawdza informacji, albo wprowadza ludzi specjalnie w błąd
  • avatar
    Pracujemy krócej, ale więcej. Paradoks? Ależ skądże.
  • avatar
    Absolutnie się nie zgadzam. Dziś jestem w stanie w pół dniówki zrobić to, co 20 lat temu zajmowało całą dniówkę. Wiec dlaczego nie pracuję pół dniówki? Bo technologia nie ma nic wspólnego ze skróceniem czasu pracy tylko z wymuszaniem na nas jeszcze większej efektywności i zrobienia jeszcze większej ilości zadań. Ile byśmy nie udoskonalili technologii wokół siebie - to tym bardziej rynek będzie od nas wymagał jeszcze więcej, jeszcze szybciej ale czas pracy się nie zmieni, a na pewno nie skróci. Bo o czasie pracy decydują miliony osób decyzyjnych, dla których fakt, że zrobimy coś szybciej oznacza większe pieniądze, oraz konieczność ciągłego wzrostu efektywności i cen z powodu długu w jaki wpada świat, spowodowanego używaniem pieniądza dłużnego.
  • avatar
    Hehehehehehe... nie w Polsce :)
  • avatar
    Kolejny etap propagandy sukcesu ?
    To na pocieszenie plebsu tumanionego 500+ i propagandom w gadzinowej telewizji, a zapieprzającego co dzień na czarno i na śmieciówkach, które lata temu kolejne rządy obiecywały zniszczyć, a zamiast tego cichcem grzebały w kodeksie pracy ?