Procesory

Intel Core i5-6600K i i7-6700K: problemy z dostępnością - sytuacja wróci do normy w 2016?

opublikowano przez Paweł Maziarz w dniu 2015-11-02

Odblokowane procesory zadebiutowały trzy miesiące temu, ale ich dostępność jest mocno ograniczona.

Intel Core i5-6600K i Core i7-6700K procesory

Odblokowane procesory Intel Skylake cieszą się sporym zainteresowaniem, ale ich dostępność jest mocno ograniczona – w naszym kraju sytuacja jest zła do tego stopnia, że na siedem dużych sklepów modele te dostępne są one tylko w jednymi (i to w dość wygórowanej cenie). Co jest powodem takiej sytuacji i kiedy powinniśmy się spodziewać poprawy?

Dokładny powód takiej sytuacji nie jest znany, ale spekuluje się o problemach z produkcją 14-nanometrowych układów o wysokim taktowaniu, a to z kolei ma prowadzić do zbyt małej podaży i niezaspokojenia rynkowego popytu.

Druga teoria mówi o planowanym ograniczeniu dostępności, co pozwoliłoby wyprzedać zapasy magazynowe procesorów ze starszych generacji Haswell, Haswell Refresh i Broadwell. Powód jest dyskusyjny, ale na pewno nie można go wykluczyć.

Niezależnie od przyczyny słabej dostępności procesorów, nie powinniśmy się spodziewać szybkiej poprawy sytuacji. Zagraniczne źródła wskazują, że układy Core i5-6600K i Core i7-6700K będą normalnie dostępne w sprzedaży dopiero na początku przyszłego roku. Niecierpliwi mogą poszukać dostępnych ofert i wyłożyć kilkaset złotych więcej, natomiast cała reszta musi uzbroić się w cierpliwość lub zdecydować się na inne modele (np. Skylake bez odblokowanego mnożnika).

Źródło: SweClockers, inf. własna

marketplace

Komentarze

39
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Ciekawa sytuacja cen i dostępności Skylake nabrała nowego wymiaru w przeciągu ostatniego tygodnia.

    Teraz za i5 tyle co za i7 po premierze (ponad 1400 zeta), a za i7 (6700k) w jednym z czołowych sklepów internetowych już 2215 zl :D WTF!

    Dobra były wybory, dobra kurs dolara skoczył o te 15-20 groszy, trochę ruchu na rynku walut i finansów, orzeźwiający balans inwestorów na giełdach, ale co do cholery? UFO z Godzillą przechwyciło fabryki Intela i zmanipulowało ceny, że nie dość, że problem z dostępnością to cena na poziomie albo doganiające 2011-3? Tak to jest jak się jest monopolistą na rynku i nie ma alternatywy dla konsumenta.
    Zaloguj się
    14
  • avatar
    pozostaje 5820k a jak ktoś chce zaoszczędzić no to 4790k+Z97+DDR3 i ma tańszy zestaw a wydajność niemal identyczna jak 6700k+z170+ddr4, ba! nawet dostanie ramy 2400/10 których odpowiednik wydajnościowy ddr4 jest nadal kosmicznie drogi a jeszcze zostanie z tej różnicy parę złotych na jakieś chłodzenie AiO lub dysk ssd 256gb...
  • avatar
    W tej cenie bardziej opłacalne staje się I7 5820K
    Zaloguj się
  • avatar
    Mi się udało, załapałem się na ostatnią sztukę i7 6700K w Morele w "normalnej" cenie. Teraz podnieśli cenę, więc gdybym miał kupować to wolałbym czekać. Nie wiem kto będzie chciał wykładać kilkaset zł więcej za to samo. Nie wiem co ten intel wyprawia.
    Zaloguj się
  • avatar
    Przy tych cenach i wydajności kupienie 4790K i tak jest IMO lepszym pomysłem.
  • avatar
    W intelu wszyscy pewnie biesiadują :D
  • avatar
    Ale przecież o to chodzi intelowi, sztucznie ograniczają ilość, żeby można było powiedzieć, że zainteresowanie jest duże a ludzie czekają w kolejkach po nowe procki. Jak ktoś wypuści na rynek 10 sztuk czegokolwiek i przyjdzie 20 osób chcących kupić to sprzedawca powie, że zainteresowanie było tak duże, że nie wystarczyło dla wszystkich.

    Lepeiej kiedy wszyscy piszą, że procki muszą być za....szcze przecież ludzie tworzą komitety kolejkowe po nowiuście procki. Niż kiedy mieliby pisać, że półki się uginają w magazynach bo przy tych cenach przyrost wydajności jest ujemny w stosunku do poprzedniej generacji.
  • avatar
    Tak się zastanawiam kto się łasi na skylake przy tych cenach?
    Haswell tańszy, a wydajność mniej - więcej ta sama, a jak chcemy z grubej rury to zostaje lga 2011 i 6 rdzeniowiec.
  • avatar
    Ceny strasznie zaporowe. Nawet głupi i3-6300 kosztuje w zależności od sklepu 700 - 750 złotych - grube przegięcie. Wysoki kurs dolara, brak konkurencji i mamy to co mamy ......
  • avatar
    Jakby to ująć: Dla lansowego codename w cpu-z cena nie gra roli - brawo Intel xD
  • avatar
    Szkoda tylko , że ludzie dalej to kupują :/ Jednak pozdrawiam tych z prockami od sandy do haswell :)
  • avatar
    a sklepy już podnoszą ceny na starsze modele i to grubo !
    Zaloguj się
  • avatar
    Ciekawie to wygląda sprawa u chłopaków na PurePc, gdzie mają wątek poświęcony stacjom roboczym na każdy miesiąc według przedziału cenowego. Nie nadążają z aktualizacją :D jednego dnia wrócili z 6600k na Devila 4690k, bo już nie opłacalnie, to im dowalili chłopaki z intela 300 stówki i znów update w dup. sobie poszedł. Teraz kombinują z 2011-3 :D na razie.. Z drugiej strony jak patrzę na zagraniczne strony to i5 można kupić od 270$ do 350$ a i7 6700k od 350$ do 478$, rozrzut straszny, a u NAS za to gwarancja ceny :P zawsze 200%