Na topie

Z wizytą w jednej z największych kopalni kryptowalut w Polsce

Autor:

więcej artykułów ze strefy:
Podzespoły

Kategoria: Komputery Podzespoły Ciekawostki Tematyka: Bitcoin Kryptowaluty

Zaprezentowana konstrukcja wykorzystuje około 1000 kart graficznych - jest to zatem jedna z największych kopalni kryptowalut opartych o GPU w Polsce

  • Z wizytą w jednej z największych kopalni kryptowalut w Polsce
A A

Kryptowaluty nadal cieszą się sporym zainteresowaniem, a w międzyczasie na rynku pojawiają się ich nowe odmiany. Nie powinno więc nikogo dziwić, że entuzjaści tego typu rozwiązań tworzą profesjonalne „kopalnie”, w których są generowane (lub jak kto woli „kopane”) kryptowaluty. Jakiś czas temu pisaliśmy o jednej z największych kopalni kryptowalut w Chinach, a teraz natrafiliśmy na interesujący materiał jednej z największych kopalni kryptowalut w Polsce.

W czym tkwi fenomen kryptowalut? Przede wszystkim w tym, że jest to wygodny, niezależny sposób na prowadzenie handlu – wszelkie transakcje są anonimowe i poza kontrolą banków czy innych instytucji. Dodatkowym atutem jest szybki transfer takiej kryptowaluty w dowolny punkt na świecie, co w przypadku zwykłych, tradycyjnych przelewów pieniężnych jest już sporym ograniczeniem.

Zaprezentowana „kopalnia” zajmuje się generowaniem kryptowalut Ethereum (ETH) i Ethereum Classic (ETC), aczkolwiek kryptowalutą docelową jest tutaj oczywiście Bitcoin (cieszący się znacznie większą popularnością). Skala przedsięwzięcia jest jednak tak duża, że właściwie można tutaj już mówić o profesjonalnym lub nawet przemysłowym podejściu do tematu.

Kopalnia kryptowalut - karty graficzne

Jak to wygląda z technicznego punktu widzenia? Konstruktorzy wykorzystali konfiguracje oparte głównie o karty graficzne Radeon RX 480, w których dodatkowo zmodyfikowano oprogramowanie – rozwiązanie to pozwoliło zredukować pobór energii elektrycznej, a przy tym także zwiększyć ich moc obliczeniową.

W całej „kopalni” znajduje się około 1000 kart graficznych o łącznej mocy obliczeniowej około 30 Gh/s, a jej pobór energii elektrycznej sięga mniej więcej 200 kW. Koszt samej energii to około 50 000 złotych w skali miesiąca, przy czym pochodzi ona biogazowni, która znajduje się w tym samym budynku (pozwala to znacznie zredukować koszty takiego przedsięwzięcia).

Przy okazji warto zwrócić uwagę na jeszcze jedną sprawę. Konstruktorzy kopalni zakładają późniejsze odsprzedanie kart graficznych, aby odzyskać część zainwestowanych pieniędzy - co prawda nadal będzie przysługiwać na nie gwarancja producenta, ale długotrwała praca pod dużym obciążeniem nie ma dobrego wpływu na wytrzymałość elektroniki. Miejmy nadzieję, że sprzedawcy (zarówno z tej, jak i innych kopalni) poinformują potencjalnych klientów o pierwotnym wykorzystaniu odsprzedawnych kart :-)

Źródło: Wykop, kanał Szczepan Bentyn w serwisie YouTube

Odsłon: 22718 Skomentuj newsa
Komentarze

48

Udostępnij
  1. aendrju
    Oceń komentarz:

    18    

    Opublikowano: 2016-10-22 12:05

    Za rok promocje rx 480 na alledrogo

    Skomentuj

    1. kokosnh
      Oceń komentarz:

      3    

      Opublikowano: 2016-10-22 12:11

      za 3 lata :D

      Skomentuj

      1. kamaleon
        Oceń komentarz:

        16    

        Opublikowano: 2016-10-22 14:32

        Wlasciwie to za rok lub maksymalnie dwa lata, jak wyjdzie nowa generacja, bardziej efektywniejsza energetycznie, to kopalnie zaczna wymieniac "stare" karty na nowe, zeby zredukowac pobor pradu.

        Nigdy zadna kopalnia nie trzyma kart 3 lat.

        Skomentuj

        1. BrumBrumBrum
          Oceń komentarz:

          1    

          Opublikowano: 2016-11-03 14:09

          ja najbardziej ubolewam że oni tych kart nie schładają, są na fabrycznym chłodzeniu. szkoda. kupując taką kartę wolałbym wiedzieć ile przepracowała w kopalni, i cena karty powinna być odpowiednia.

          Skomentuj

      2. Zero-Cool
        Oceń komentarz:

        1    

        Opublikowano: 2016-10-24 19:01

        Już pomijając fakt że 3 lata w kopalni to raczej za dużo dla karty to dochodzi problem z odsprzedażą gdzie roczna gwarancja mocno zwiększa atrakcyjność produktu, nawet takiej karty z kopalni...

        Skomentuj

  2. Vatharian
    Oceń komentarz:

    18    

    Opublikowano: 2016-10-22 12:11

    Tak właściwie to karta pracująca pod stałym, jednostajnym obciążeniem będzie lepiej się sprawowała, niż taka, która była co chwila włączana/wyłączana, cykle chłodzenia/nagrzewania się bardziej wpływają na trwałość krzemu.

    Natomiast bardzo w "ośkę" dostaną wentylatory, taka karta po pracy 24/7/365 będzie wymagała zmiany chłodzenia - co zresztą nie jest wcale takie złe, bo chociażby zmiana pasty po roku na pewno da dużo.

    Skomentuj

    1. Barwa
      Oceń komentarz:

      -1    

      Opublikowano: 2016-10-22 12:41

      Dobry dowcip... a wenty to niby są przygotowane na obciążenie 100% przez czas trwania gwarancji? i z jakiej paki niby wygrzewanie GPU 24h/7/365 jest lepsze niż zmienne okresy? sekcje zasilania będą padać, kondensatory też nie mówiąc o tym że dla krzemu to tez kiepska sytuacja...

      Skomentuj

    2. Hans Olo
      Oceń komentarz:

      8    

      Opublikowano: 2016-10-22 13:03

      Wentylatory też nie dostaną po tyłku. Zasadniczo każde urządzenie pracujące non stop jest mniej narażone na uszkodzenia. Na nie też wpływają cykle rozruchowe i im jest ich mniej, tym lepiej.

      Skomentuj

      1. Kenjiro
        Oceń komentarz:

        11    

        Opublikowano: 2016-10-22 13:57

        Oczywiście masz rację pod warunkiem, że kupiony przez Ciebie sprzęt jest do tego zaprojektowany, czyli np. serwerowy/biznesowy. A konsumenckie (retail) karty graficzne nie są zaprojektowane do działania 24x7. Sprzęt konsumencki projektuje się do działania w trybie 8x5 i wytrzymałości na średnio 2 lata gwarancji, i on po 2 latach pracy na 100% będzie mocno zużyty.

        W skrócie, po kilku miesiącach ciągłej pracy pasty będą wyschnięte i przestaną przewodzić tyle ciepła ile potrzeba, a nikt im pasty zmieniać nie będzie, więc układy będą pracować na granicach swoich możliwości ze słabym chłodzeniem lub wręcz bez niego. Ergo, sprzęt ulegnie awarii w trakcie okresu gwarancyjnego lub co gorsza tuż po. Dlatego należy odradzać zakup takiego sprzętu.

        Cykle rozruchowe dotyczą w bardzo niewielkiej mierze sprzętu stricte MECHANICZNEGO, o ile oczywiście mówimy o sprzęcie konsumenckim, a nie o pracy w zakresie > 1kV.
        Z części elektrycznych, nawet najgorszy dzisiejszy kondensator elektrolityczny praktycznie niezauważalnie zdegraduje się od tysięcy drobnych przepięć cykli włączenia/wyłączenia w trakcie swojego życia, a mam porównanie do takich produktów jeszcze polskiej produkcji z lat 80. Tym bardziej, że dzisiejsze zasilacze to nie są grzmoty z lat 80, które miały same z siebie rozrzut 10% napięć i odpowiednio większe przepięcia. Bardziej kondensatorom elektrolitycznym szkodzi ciągła praca w podwyższonej temperaturze, która drastycznie skraca ich żywotność (kiedyś liczyło się dwukrotne skrócenie czasu życia takiego kondensatora na każde 10'C więcej, obecnie jest lepiej, ale nie czytałem żadnych nowych opracowań w tym zakresie).
        Wiatraczkom konsumenckim nie zaszkodzi zaś żadna sensowna ilość włączeń/wyłączeń, bo to jest bardzo prosty układ silnika elektrycznego na prąd stały, a żeby ten popsuć, to trzeba by go katować przepięciami daleko poza możliwościami zasilaczy PC. Poza mechaniką, czyli kurzem, to tam nie ma się co popsuć.

        Skomentuj

        1. bullseye
          Oceń komentarz:

          4    

          Opublikowano: 2016-10-22 14:41

          Pokaz mi choc jeden zapis w karcie gwarancyjnej czy instrukcji obslugi ze grafika nie jest przeznaczona do pracy ciaglej ?

          Panie, to tak jakbys powiedzial ze lepiej kupic uzywane auto w polsce ktore co chwile stawalo, ruszalo, walilo po wertepach i ma lacznie 150 000km jest gorsze od niemieckiego ktory 90% jezdzil jednostajnie po autostradzie i ma 250 000km :D

          Albo ze producent auta nie zaklada ze ktos bedzie jezdzil jednostajnie po 2000km tylko max 300 dziennie.

          Skomentuj

          1. Kenjiro
            Oceń komentarz:

            1    

            Opublikowano: 2016-10-22 15:13

            Oczywiście, że nie ma, ale nie oczekuj, że karta będzie działać w takich warunkach dłużej niż 2 lata gwarancji. Poza tym nawet w trakcie naprawy gwarancyjnej mogą się wtedy z Tobą "boksować", gdy odkryją przegrzany laminat karty.
            Różnica też jest taka, że gdy im padnie 10 kart, to kupią szybko 10 kolejnych, a te 10 mogą mieć w naprawie choćby nawet kilka miesięcy, ale gdy Ty kupisz jedną sztukę od nich, to będziesz chciał ją mieć szybko naprawioną, prawda?

            Skomentuj

        2. gebago
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2016-10-22 14:46

          Apropos wiatraczków to kolega nie mówił o silniczkach tylko o "ośkach" które pod wpływem kurzu i ciągłej pracy wyschną. A gadanie że pasta wyschnie pod kartą to A) podejżewam że ktoś kto jest w stanie zmienić napięcia w biosie tak żeby otrzymać wyższą opłacalność potrafi wymienić pastę B) jak co to i tak jest 3 letnia gwara :)

          Skomentuj

          1. Kenjiro
            Oceń komentarz:

            2    

            Opublikowano: 2016-10-22 15:16

            Oczywiście, że można, ale to się nie opłaca przy takiej prowizorce, jak tam jest prowadzona. Gdyby mieli na uwadze jakość działania tych kart, to by mieli racki, wentylację poziomą itp. Tylko, że to kosztuje, jak i wyłączanie setek kart, by co kilka miesięcy wymieniać im pastę.

            Skomentuj

          2. Zero-Cool
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2016-10-24 19:16

            Wymiana pasty co kilka miesięcy? Nie wiem jakie pasty stosuje się w autorskim chłodzeniu, ale większość "tanich" past silikonowych na rynku mających bardzo dobre właściwości osiągają optymalną wartość przewodzenia ciepła po kilku miesiącach używania i "wysychają" po ok. 5-7 latach, co prawda nikt nie pisze o tym do jakiej pracy są dostosowane... Więc częsta wymiana robi raczej więcej złego jak dobrego...

            Skomentuj Historia edycji

        3. mjwhite
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2016-10-22 18:59

          zgoda ze wszystkim oprócz wentylatorów, które jak każdy silnik również źle znoszą rozruchy(duży prąd rozruchowy) zatrzymania (przepięcie z indukcyjności cewki uzwojeń). Już lepiej byłoby znacznie obniżać obroty niż wyłączać.

          Skomentuj

        4. Hans Olo
          Oceń komentarz:

          1    

          Opublikowano: 2016-10-22 20:10

          Swego czasu mój komp śmigał przez 4 lata non stop. Dyski mają dzisiaj po 150 tys. godzin i hulają. Wentylatory również - aczkolwiek markowe (noctua) - jakieś słabsze rzeczywiście by zdechły, bo z kupy złota nie zrobisz.

          Skomentuj

          1. Yaceek
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2017-06-21 21:37

            Ale on nie pisał o trybie IDLE czy lekkim użytkowaniu. On pisał o katowaniu karty graficznej na 100% 24/7.

            Skomentuj

        5. Ratownick76
          Oceń komentarz:

          2    

          Opublikowano: 2016-10-23 04:27

          @Kenjiro

          Tak sobie czytam to co piszesz i przypomina mi to (nie obraź się) dywagacje wiejskiego filozofa :) Idę o zakład , że naczytałeś się książek o elektronice ale o kopaniu kryptowalut i zachowaniu się sprzętu nie masz większego pojęcia :) Otóż 3 lata temu kupiłem HD 7970 Gigabyte od człowieka , który trzymał je w koparkach. SN wskazuje na 2012 rok produkcji , u mnie od momentu zakupu te karty chodzą non stop - też w koparce....może z miesiąc do kupy uzbierałoby się kiedy karty nie pracowały (chociaż wątpię). Jedyne co wymieniłem w te wakacje to wiatraki bo gdzieś poczytałem takich samych teoretyków , którzy twierdzili że warto przedmuchać co jakiś czas sprężonym powietrzem. Efekt był taki , że kurz owszem z radiatorów wydmuchałem ale część przy okazji poszła w łożyska wiatraków...i po kolei zaczęły stawać. Żeby nie bawić się w koszty po 30-50zł za wiatrak (a w każdej karcie są 3) to na aliexpress kupiłem po niecałym $ za sztukę nieoryginalne w identycznym rozmiarze - śmigają od 3 miesięcy - temperatury identyczne jak na oryginalnych. A co do kondensatorów to zapewne wiesz , że jeśli są użyte gówniane to i od samego leżenia spuchną i nawet nie muszą być używane. Co do temperatur i wilgoci w powietrzu....nie ma jakiegokolwiek sensu podkręcanie sprzętu przy kopaniu bo podkręcając ukopiesz 5% więcej jakiejś waluty a karta weźmie 10-20% więcej prądu i jeszcze będzie się grzała jak wściekła. A wilgoć jak wilgoć - w każdym pomieszczeniu jest i czy będziesz używać sprzętu u siebie w domu czy w takiej hali , czy sprzęt będzie tylko składowany w wilgotnym pomieszczeniu - zawsze negatywnie na sprzęt wpłynie - chociaż wydaje mi się,że to zupełnie pomijalny efekt. Reasumując - karty mają 4 lata z okładem....lada chwila będzie 5 , chodzą non stop i nic nie wskazuje , żeby miały zamiar przestać. Żeby karta sprawowała się dobrze nie radzę oszczędzać na zasilaczach i przewodach do zasilania karty - te dodane do zasilacza najlepiej schować do pudełka i zrobić samemu z przewodów o przekroju minimum 1mm - też byłem strasznie zdziwiony,że wymiana kabla spowodowała,że karta przestała się grzać....

          Skomentuj

  3. sn00p
    Oceń komentarz:

    4    

    Opublikowano: 2016-10-22 12:39

    Takie oprogramowania podobnie jak Folding@home czy SETI@home wykorzystują moc kart graficznych w 100% co oznacza że ich żywotność jest skrócona z 2-3 lat gwarancji producenta do max 12 miesięcy. Jeśli nie wiecie o co w tym chodzi to po prostu zainstalujcie jeden z tych programów. Wasze GPU/CPU będą wyły z bólu od pierwszej sekundy uruchomienia tych programów. Osobiście polecam Folding@home bo cela jest zacny, moc wszystkich CPU/GPU na świecie które uczestniczą w tym projekcie jest wykorzystana do opracowania lekarstwa na raka.

    Skomentuj Historia edycji

    1. r_e_s_e_t
      Oceń komentarz:

      4    

      Opublikowano: 2016-10-22 13:16

      Bajki opowiadasz. Serwery na konsumenckich prockach pracują bezproblemowo przez długie lata i to nawet po OC z obciążeniem 100%.

      Skomentuj

      1. Kenjiro
        Oceń komentarz:

        2    

        Opublikowano: 2016-10-22 14:06

        Serwerów nie sprzedaje się na "konsumenckich" prockach, to raz, a dwa, że krzemowi nie szkodzi ani ilość włączeń, ani czas pracy, ale temperatura, a takie domorosłe szafy bez wymuszonego obiegu powietrza proszą się o ciągłe awarie.
        Nie widziałem również nigdzie w tej hali klimatyzacji, ani nawet osuszaczy powietrza, co w mokrych okresach roku i zimie jest proszeniem się o kłopoty. A wiatraki na oknach to jakaś kpina z dobrych praktyk chłodzenia.
        Rozumiem, że firma dba wyłącznie o swój zarobek, ale kupować od nich tak traktowany sprzęt, to jak kupować poleasingowe auto z firmy, w której nim jeździło kilkunastu handlowców z przebiegiem 400 tys. km.

        Skomentuj

          1. Kenjiro
            Oceń komentarz:

            6    

            Opublikowano: 2016-10-22 14:28

            Mylisz pojęcia, podgrzewacz to nie osuszacz. Wilgoć jest nadal w tym powietrzu, tylko się nie skropli w wyższej temperaturze. Co nie znaczy, że się nie będzie skraplać np. na zimnych blachach (falista pod sufitem) i nie zacznie kapać w zimie na niezabezpieczony niczym sprzęt.

            Skomentuj

          2. Kenjiro
            Oceń komentarz:

            4    

            Opublikowano: 2016-10-22 15:16

            Wentylatory to dla Ciebie osuszacze? Nie mam więcej słów...

            Skomentuj

          3. mjwhite
            Oceń komentarz:

            3    

            Opublikowano: 2016-10-22 19:08

            @Atak-Snajpera

            Żeby osuszyć powietrze należy je SCHŁODZIĆ a nie ogrzać!

            Skomentuj

          4. Zero-Cool
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2016-10-24 19:27

            To czemu w zimie jak chodzą kaloryfery/grzejniki to wysuszają powietrze w domach??? Coś twoja teoria grubymi nićmi szyta :) Zależy w jaki sposób chcesz osuszać powietrze, klimatyzator może je osuszać za równo gorącem jak i zimnem a jak to działa, to specjalnie mnie nie interesuje...

            Skomentuj

        1. r_e_s_e_t
          Oceń komentarz:

          3    

          Opublikowano: 2016-10-22 19:19

          http://www.icc-usa.com/fastest-overclocked-server.html

          Jest akurat dużo serwerów na i7 zamiast xeonów. W poprzedniej pracy miałem 256 rdzeni na i7 @ 4,4 - 4,6GHz i sprawowały się lepiej od xeonów.

          Skomentuj

        2. mjwhite
          Oceń komentarz:

          4    

          Opublikowano: 2016-10-22 19:57

          @Kenjiro

          każde włącznie/wyłączenie to stan NIEUSTALONY układu i zawsze jest dla niego szkodliwy!
          Przy 1000 kart gwarancyjna rotacja kilku -nastu sztuk nie jest problemem, a najczęściej pozwala "zmęczone" jednostki wymienić na nowe a przecież producent nie wie jak były użytkowane.

          Co do zwykłych PCtów u mnie w zakładzie są obciążone 24/7 i po 3-4 nadają się już tylko do wymiany, wszystko jest zżółkłe-przegrzane(pomieszczenia klimatyzowane dla obsługi), po drodze padają dyski, zasilacze.
          Domowy sprzęt NIE NADAJE się do pracy ciągłej! Szczególnie przy wysokim obciążeniu(servery najczęściej nie są obciążone na full przez cały czas)

          Skomentuj

    2. detazu
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2016-10-27 09:43

      Te obliczenia są jałowe i do niczego nie prowadzą, a co do leku na raka to masz nieaktualne informacje. Lek na raka już jest wynaleziony, ale obecnie nie będzie się opłacać go wypuszczać, bo zbija się forsę na chemioterapiach, które i tak nie dają 100% szans na wyleczenie. W dzisiejszych czasach bardziej niż zdrowie czy życie liczy się kasa i byznes. Ludzkość służy teraz mamonie a to doprowadzi do zagłady.

      Skomentuj

  4. sabaru
    Oceń komentarz:

    6    

    Opublikowano: 2016-10-22 12:57

    Już nigdy nie będę narzekał na hałas w moim PC.

    Skomentuj

    1. Kenjiro
      Oceń komentarz:

      2    

      Opublikowano: 2016-10-22 14:21

      Nieprawda, kłania się zjawisko konwekcji powietrza. Karty wcale nie są dobrze chłodzone, gdyż konwekcja powietrza jest dość powolna i w okolicach kart (poza kartami zaraz przy oknach z wentylatorami) zawsze będzie za ciepło, dlatego też w sprzęcie serwerowym stosuje się wymuszony ruch powietrza w wąskich tunelach, które są w stanie szybko odebrać duże ilości ciepła i przekazać na zewnątrz. Tutaj tego nie ma, a generowane ciepło jest dużo większe niż możliwości nawiewu/wywiewu wiatraków na oknach.
      Na szczęście sama hala nie nagrzeje się tylko dlatego, że nie jest szczelna i ciepłe powietrze będzie uciekać pod dachem, ale przy kartach będą temperatury na poziomie 30'C zimą i >40'C latem.

      Skomentuj

      1. Kenjiro
        Oceń komentarz:

        3    

        Opublikowano: 2016-10-22 14:25

        PS. Dla przykładu warto się zastanowić czemu w dobrze wentylowanej obudowie sprzęt ma niższą temperaturę przy zamkniętej obudowie niż przy otwartej. To bardzo prosta fizyka...

        Skomentuj

        1. mjwhite
          Oceń komentarz:

          1    

          Opublikowano: 2016-10-22 19:48

          Fizyka nigdy nie jest prosta tylko (celowo) znacznie uproszczona :-)

          Skomentuj

        1. Kenjiro
          Oceń komentarz:

          2    

          Opublikowano: 2016-10-22 15:46

          Owszem tragedia, jak już pisałem, każde 10'C potrafi dwukrotnie skrócić czas życia kondensatorów elektrolitycznych (a przynajmniej tak się liczyło). Na pewno skraca też czas życia elementów krzemowych, ale nie znam dokładnych danych. Tym bardziej, że 10'C większa temperatura powietrza może podnieść temperaturę GPU czy pamięci karty o 15'C, co można zaobserwować latem w naszych warunkach.

          Skomentuj

          1. mjwhite
            Oceń komentarz:

            2    

            Opublikowano: 2016-10-22 19:44

            Akurat tranzystory MOS z których budowane są te procesory mają ujemne sprzężenie temperaturowe więc są temperaturowo stabilne(wzrost temperatury nie pogarsza ich parametrów elektycznych). Oczywiście do pewnej wartości(około 200'C) powyżej której ulegają lawinowej degradacji struktury półprzewodnikowej. Ale generalnie temperatura GPU rzędu 90-100 jest dla nich samych niegroźna.

            Skomentuj

    1. mesjan
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2016-10-24 14:38

      Wybudziłeś się z kilkuletniej śpiączki czy co? Posiadając konto na takim portalu jak benchmark to powinieneś chociaż słyszeć cokolwiek o bitcoinie.

      Skomentuj

  5. zeniu
    Oceń komentarz:

    2    

    Opublikowano: 2016-10-22 16:59

    Tak ogromna moc obliczeniowa (mówię o wszystkich kopalniach, nie o tej jednej) marnowana na taką bzdurę.

    Skomentuj

  6. PetBBB
    Oceń komentarz:

    4    

    Opublikowano: 2016-10-22 17:58

    To już wiemy co zawyżyło ceny RX480 w PL ;)

    Skomentuj

  7. mjwhite
    Oceń komentarz:

    2    

    Opublikowano: 2016-10-22 18:57

    "karty graficzne Radeon RX 480, w których dodatkowo zmodyfikowano oprogramowanie – rozwiązanie to pozwoliło zredukować pobór energii elektrycznej, a przy tym także zwiększyć ich moc obliczeniową."


    Redukcja mocy najprawdopodobniej pozwoliła zwiększyć żywotność karty, ale trzeba by wiedzieć co dokładnie zostało zrobione.

    Skomentuj

  8. rlistek
    Oceń komentarz:

    4    

    Opublikowano: 2016-10-22 22:50

    W życiu bym nie kupił używanej karty, nawet takiej na której niemiec tylko do kościoła na street view jeździł.

    Skomentuj

    1. podnietek
      Oceń komentarz:

      2    

      Opublikowano: 2016-10-23 12:17

      Ostatnie karty, które kupiłem nowe, to było dwie 8800gt. Później przewinęło się kilka różnych używanych: 5870, 5870 lightning, gtx460, gtx480, gtx580 i teraz gtx780. Z żadną nie miałem najmniejszych problemów.

      Skomentuj

    2. lukaszk99
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2016-10-25 12:11

      Ja zawsze kupowałem używane karty z min. roczną gwarancja i nigdy nie miałem problemów. Nawet teraz mam(od dwóch miesięcy) GTX970a MSI kupionego za 800 zł. Działa bezproblemowo:) Szkoda mi kasy na nowe karty, używane można kupić nawet 50 % taniej jak się cierpliwie poszuka. Oczywiście zawsze jest jakieś ryzyko.

      Skomentuj

  9. belker
    Oceń komentarz:

    2    

    Opublikowano: 2016-10-22 23:07

    Że też nie pokusili się o wymianę na chłodzenie wodne a gorącej wody nie oddają do ciepła miejskiego :) Może nie będą tam najwyższe temperatury ale do zagrania wody do kąpieli byłoby w sam raz ;)

    Skomentuj

  10. mjwhite
    Oceń komentarz:

    3    

    Opublikowano: 2016-10-23 11:38

    Im więcej kopalni tym wolniejsze kopanie, więc jak zwykle obowiązuje zasada kto pierwszy ten lepszy. Opłacalność inwestycji maleje z każdą nową kopalnią... kiepski biznes.

    Skomentuj

  11. TomPo75
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2016-10-24 17:11

    To ile [ojro] miesięcznie na czysto wyciągają ?

    Skomentuj

  12. Frodo5000
    Oceń komentarz:

    2    

    Opublikowano: 2016-10-24 21:02

    Miesiecznie wyciągają 50.000zł i płacą tym za prąd.

    Skomentuj

  13. Cyklonus
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2016-10-25 10:34

    Swoją drogą, to gdzie teraz można handlować kryptowalutą ?
    Kiedyś było Cryptsy, a teraz ?

    Skomentuj

  14. vide cui fidas
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2016-10-26 14:41

    To żeś się Panowie rozpisali no,no...

    Skomentuj

  15. RomanXT
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2016-10-26 16:22

    Bitcoin to najbardziej nadmuchana wirtualna waluta jaka może być. Tylko patrzeć jak posiadacze waluty z dnia na dzień obudzą się z ręką w nocniku (prędzej czy później tak się stanie, bańka 2.0). Bo z czego się bierze waluta z "niczego" nie idzie za tym żadne wypracowane dobro tylko użycie prądu. Ta kopalnia to jest dobry przykład że chcemy nic nie robić a niech kasa sama leci. Autor waluty już jest milionerem i o to tylko mu chodziło, pewnie sam się nie spodziewał że tak długo wytrzyma.

    Skomentuj Historia edycji

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!