Na topie

Lenovo zwraca uwagę na kolejny problem związany z Windows 10

Autor:

więcej artykułów ze strefy:
Systemy operacyjne

Kategoria: Komputery Oprogramowanie Systemy operacyjne Procesory Tematyka: Windows 10 Producenci: Lenovo Microsoft

Tym razem w centrum uwagi wsparcie dla procesorów Skylake. Od 17 lipca 2017 roku oferować będzie je tylko Windows 10.

Lenovo Windows 10

AA

Wspominając o Windows 10 nie raz akcentowaliśmy, jaki cel ma w tym przypadku producent. Chciałby, aby za maksymalnie 3 lata na rynku znajdował się miliard urządzeń z jego najnowszą platformą. W związku z tym podejmowane są różne kroki mające przyśpieszyć tempo aktualizacji. O niektórych szczególnie głośno się nie mówi, a to właśnie one budzą najwięcej kontrowersji. Pewien z problemów akcentuje teraz Lenovo.

Jeden z największych producentów laptopów nie atakuje Microsoftu wprost. Wyraźnie sugeruje jednak, iż otrzymuje od swoich klientów komentarze, zdaniem których zmuszanie użytkowników do przesiadki na Windows 10 zaczyna być męczące. Właśnie tak odbierane jest bowiem niedawne ogłoszenie mówiące o zakończeniu wsparcia dla procesorów Skylake w starszych wersjach systemu.

Przypomnijmy, iż wedle niedawnego komunikatu Microsoftu od 17 lipca 2017 roku procesory Skylake wspierane będą już jedynie przez Windows 10. Osobom nie planującym przejścia na „dziesiątkę” z pewnością nie jest to na rękę.

„Microsoft rzeczywiście wyraźnie zmusza klientów, aby ci przenieśli się na system Windows 10. Otrzymujemy wiele reakcji ze strony naszych klientów i zapytań czy możemy wpłynąć w tej sprawie na Microsoft, wyjaśnić, że nie każdy chce zmieniać system. Próbowaliśmy, ale Microsoft nie zmieni zdania.” - Adrienne Mueller z amerykańskiego oddziału Lenovo

Rzeczywiście trudno mieć jakiekolwiek podstawy do sądzenia, że Microsoft coś w swojej polityce zmieni. Powyższa sprawa nie jest przecież jedyną tego typu. Samo zastępowanie starszych rozwiązań nowymi nie jest też oczywiście niczym szokującym. Zdaniem niektórych klientów Lenovo, w przypadku Windows 10 wszystko dzieje się jednak za szybko.

Źródło: news.softpedia, windowscentral

Odsłon: 14653 Skomentuj newsa
Komentarze

61

Udostępnij
  1. Eternal1
    Oceń komentarz:

    32    

    Opublikowano: 2016-03-12 12:37

    OS ma konkretne wymagania co do CPU:
    - zgodność z X86-64
    - minimalny zegar
    Jeśli dany CPU je spełnia, MS nie może nałożyć sztucznej blokady gdyż będzie to niezgodne z treścią umowy licencyjnej. A to już żelazny materiał do pozwu.

    Tak w ogóle, nie wiem co biorą panowie w MS, ale jeśli nie zmienią dilera, źle się to dla nich skończy. Tak agresywnej i żałosnej postawy dawno nie widziałem.

    Skomentuj Historia edycji

    1. ohoho
      Oceń komentarz:

      16    

      Opublikowano: 2016-03-12 14:27

      Miejmy nadzieję, że vulkan coś zdziała na rzecz linuxów.

      Skomentuj

      1. Kirito.
        Oceń komentarz:

        6    

        Opublikowano: 2016-03-12 15:37

        Jedna technologia nie sprawi nagle, że wszyscy pokochają linuxa. Microsoftowi niczym to nie zagrozi, a mały ułamek użytkowników może zmieni platformę i tyle.

        Skomentuj

        1. kitamo
          Oceń komentarz:

          1    

          Opublikowano: 2016-03-13 19:43

          zwłaszcza ze vulkan to tez pod windows.

          Skomentuj

    2. carbo888
      Oceń komentarz:

      5    

      Opublikowano: 2016-03-12 16:21

      to się nazywa, monopol

      Skomentuj

    3. zakius
      Oceń komentarz:

      3    

      Opublikowano: 2016-03-12 17:39

      i pewne zestawy instrukcji
      7sp1 i 8 wymagają więcej od 7
      ale... w ten sposób można zablokować stary sprzętu, ale nie stare oprogramowanie

      Skomentuj

    4. BariGT
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2016-03-12 18:36

      Głównie chodzi o zgodność architektury. Dlatego teoretycznie np Windows95 powinien bez problemu śmigać na Haswellach. Z pewnością nie wykorzysta wszystkich instrukcji i nie skuma wielordzeniowości ale będzie chodził jak burza.

      https://www.youtube.com/watch?v=YOWzorOD-II

      Skomentuj Historia edycji

    5. kitamo
      Oceń komentarz:

      -5    

      Opublikowano: 2016-03-13 13:13

      Po prostu nie rozumiesz na czym polega brak wsparcia.
      Nie oznacza to przecież ze nie uruchomisz win 8 na skylake - chodzi o to ze win8 i win7 nie będzie otrzymywal poprawek odnośnie tej platformy.
      Skylake powstal po premierze win8 i nie ma obowiązku by Microsoft wspieral go wstecznie.
      Od dziś będą go wspierać w win10 bo tak zdecydowali i tyle.

      Skomentuj

      1. BariGT
        Oceń komentarz:

        2    

        Opublikowano: 2016-03-13 16:47

        Nie wiem, czy Ty kolego rozumiesz na czym polega zależność procesor-OS. Poprawki w systemie nie dotyczą procesorów: od tego są sterowniki, cpuid i oczywiście UEFI/bios i zależy to tylko i wyłącznie od producentów płyt i peryferiów.
        Niestety to "wsparcie" zostało przedstawione w taki sposób jakoby na następcach Skylake'a uruchomienie win7/8 było niemożliwe i zamiast fali przesiadek na win10 MS zapewnił sobie kolejna falę hejtu #JanuszePRu.

        Skomentuj

        1. kitamo
          Oceń komentarz:

          1    

          Opublikowano: 2016-03-13 19:24

          to jeszcze raz wytlumacze bo widać problemy z czytaniem sa - brak wsparcia oznacza miedzy innymi brak certyfikatow dla sterownikow. Nie oznacza to ze przy probie zainstalowania win8 na skylake pojawi się komunikat o konieczności zmiany procesora.
          Tu chodzi nie o sam procesor nawet a o cala architekturę i cala platformę skylake czyli także plyty glowne, chipsety itp.

          Czesc firm nie może sobie pozwolić na używanie sprzetu na danej platformie windows bez certyfikowania wszystkiego.
          Po prostu po 2017 roku Microsoft nie zapewni już wsparcia dla windows 8 i nizej. Nie oznacza to ze wraz z tym dniem nagle przestanie dzialac windows na skylake bo przecież teraz możesz go bez problemu uruchomić.

          Tak samo jest z kartami graficznymi - wsparcie oferowane jest do pewnego modelu wstecz, a reszta nie ma wsparcia. Nie oznacza to ze ta reszta nagle przestaje działac.

          Skomentuj

          1. BariGT
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2016-03-13 21:55

            A więc tak jak pisałem Ci wcześniej: dużo zależy od firm produkujących płyty, k. graf itd. Jako, że win7 przez najbliższe kilka lat bedzie dominującym systemem na rynku to nie spodziewam się aby jakaś firma strzeliła sobie w stopę i zaczęła utrudniać użytkowanie swojego sprzętu pod nim.

            Przyznam się, zapomniałem o podpisie sterowników jednak to nie wydaje mi się jakimś problemem nie do obejścia.

            Skomentuj

          2. kitamo
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2016-03-13 23:46

            ło matko. Pisze przecież - w dużych firmach nie ma możliwości by działały komputery które nie maja tych certyfikowanych sterownikow. Tam wszystko musi być certyfikowane by mogl być zapewniony 100% support od strony platformy programowej.
            To do nich w głównej mierze skierowana jest informacja o braku wsparcia skylake bo to oni opierają się najdłużej jeśli idzie o przejście na win10.
            Teraz przy zakupie sprzętu na nowych platformach będą musieli pamietac o tym ze za rok nie będzie już wsparcia w poprzednim systemie.
            Dla normalnych uzytkownikow będzie to dużo mniej upierdliwe ale może się okazac ze w pewnym stopniu uprzykrzy zycie.

            Wszyscy tu wyżej pisza tak jakby na platformie skylake miał dzialac tylko win10 co jest bledem myślowym.
            Brak wsparcia to miedzy innymi te nieszczęsne certyfikaty którymi Kowalski nie zawraca sobie glowy, to także obsluga nowej architektury w porównaniu do poprzednich windowsow które nie musza umiec korzystać z nowych instrukcji czy ficzerow dostępnych tylko dla platformy skylake.

            To czy producent zdecyduje się na wydanie niecertyfikowanych sterownikow będzie zalezalo od samego producenta. Jeśli zdecyduje wydac sterowniki z certyfikatem dla win10 i bez niego dla win8 to może się okazac ze w tym wypadku dla jego sprzętu zabraknie wsparcia od strony MS przy poprzednich systemach i to wszysko.

            Skomentuj

    6. Zero-Cool
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2016-03-15 10:47

      Niby tak, ale jak to jest że mimo "możliwości" uruchamiania programów w zgodności z poprzednimi wersjami windowsa to np. stare kamerki internetowe czy karty sieciowe które jeszcze na viście działają to nie pójdą na takim W7?

      A tak jeszcze zapytam, ktoś wie jak jest dokładnie z tym upgrade do W10 a potem zmianą sprzętu? Bo swego czasu czytałem że jeżeli po upgrade do W10 zmieni się platformę na zupełnie nową to W10 zapisuje naszą konfiguracje u M$ i może być problem z instalacją go na nowym piecu.

      Skomentuj

  2. n1tros
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2016-03-12 12:40

    Gównix 10? Niee, dziękuje postoję.

    Skomentuj

    1. deel77
      Oceń komentarz:

      3    

      Opublikowano: 2016-03-12 13:02

      Rozumiem twój problem, ale to da się leczyć.

      Skomentuj

  3. deel77
    Oceń komentarz:

    -24    

    Opublikowano: 2016-03-12 12:59

    Pokaż komentarz zakopany przez użytkowników

    Kolejna próba dorabiania "gęby" Microsoftowi. Niby dlaczego mieli by oferować wsparcie dla nowych procesorów w starych systemach? W dodatku oferują przesiadkę na nowy system za darmo. Informacja jest też mało precyzyjna, bo nie ma podstawowych danych czy stary system nie uruchomi się na nowych CPU czy nie będą działały nowe funkcje procesorów a to prowadzi tylko do manipulacji.

    Skomentuj

    1. NgiffigN
      Oceń komentarz:

      13    

      Opublikowano: 2016-03-12 13:16

      Dlatego, że spełniają one wymagania systemu.

      Skomentuj

      1. kitamo
        Oceń komentarz:

        1    

        Opublikowano: 2016-03-13 19:28

        Ale sprawdz wpierw na czym polega ten brak wsparcia, bo zrobil się taki szum i mam wrazenie ze wszystkim wydaje się ze nagle pod czymkolwiek innym niż win10 skylake przestanie działac.

        Skomentuj

    2. PIRAT_PL
      Oceń komentarz:

      17    

      Opublikowano: 2016-03-12 13:25

      No nie tak za darmo ten system bo musiałeś pierw kupić 7/8/8.1 żeby przesiąść się na 10.
      Fakt że dobry "gest" ze strony Microsoft.
      Daje mi to jednak do myślenia jaki interes ma w tym Microsoft żeby zarobić mniej na nowym systemie, na czym to się odbija, przecież jakoś zarabiać firma musi i tu właśnie się zastanawiam skąd biorą przychody z 10.

      Skomentuj

      1. AndreoKomp
        Oceń komentarz:

        10    

        Opublikowano: 2016-03-12 14:48

        Za W10 nie płacisz gotówką tylko swoją prywatnością i to z tego Microsoft ma zysk. Dla korporacji takie dane są bardzo cenne. Trochę niżej pisałeś w komentarzu, że Windows 10 bez przerwy u Ciebie korzysta z internetu. To normalne, jakoś musi zebrane dane wysyłać do Microsoftu, a jest tego bardzo dużo.

        Skomentuj

        1. PIRAT_PL
          Oceń komentarz:

          4    

          Opublikowano: 2016-03-13 00:13

          Szkoda że system (Microsoft) nie pyta użytkowników o zgodę, bo gdyby robili to uczciwie informując użytkownika, jakie dane udostępniają i w jakim celu to czemu by zabronić ich używać.
          Ale tak po cichu eksport danych użytkowników to trochę świństwo.

          Skomentuj

        2. kitamo
          Oceń komentarz:

          -1    

          Opublikowano: 2016-03-13 21:22

          Ta MS ma zysk z prywatności. A gunwo prawda, dla nich zyskiem jest to ze nie będą musieli wspierać kilku wersji windowsa tylko będzie jedna linia produktu co znacznie obniży im koszty. Dlatego oplaca się im teraz dac upgrade za darmo bo i tak stracą na tym mniej niż gdyby mieli przez 2 lata namawiać ludzi by przejść na win 10.
          Za 4 miesiące i tak ludzie będą kupować win 10, bo każdy nowy laptop będzie sprzedawany z dziesiatka.

          Dla użytkownika tez są tego tytułem korzyści - wie ze wsparcie dla systemu uzyska przez cale jego zycie, czyli na bardzo długo.

          Skomentuj

          1. BariGT
            Oceń komentarz:

            1    

            Opublikowano: 2016-03-13 22:00

            Tak to sobie tłumacz...

            http://thehackernews.com/2016/02/microsoft-windows10-privacy.html

            Pamiętaj, że jeśli ktoś mówi, ze robi COKOLWIEK dla Twojego dobra to oznacza, że powinieneś mieć się na baczności.

            Skomentuj

          2. kitamo
            Oceń komentarz:

            -2    

            Opublikowano: 2016-03-13 23:53

            uzywajac przeglądarki i wchodząc na dowolna strone już jesteś sledzony, system cooki działa od lat i tez nikt o tym nie mowi a dobrze wiemy czemu slyzy. Microsoft robi dokładnie to samo, a zysk ma z tego ze spersonalizuje sobie klienta dla ich aplikacji. To jest ich glowny zysk i temu ma sluzyc cale to gromadzenie danych.
            Nie sprzedawaniu ich obcym firmom bo to była by dla nich strata - ale zapraszanie obcych firm by za pośrednictwem ich platformy trafiali do profilu klienta który najbardziej im odpowiada jak najbardziej.
            Android i googleplay robi to od lat i tez nikt o tym nie mowi.

            Ja po prostu nie lubie dorabiania historii do czegos co jest już dość obszernie poznane. O ile po samej premierze można było mieć wiele wątpliwości tak teraz cala telemetria jak i caly ten system szpiegowania został dość dobrze poznany i w większości wiemy już jak to działa.

            Zadziwia mnie tez fakt ze na 100% wierzysz komus kto pisze sobie artykul na stronie thehackernews.
            Rownie wiarygodne jak Microsoft.com

            Skomentuj Historia edycji

          3. AndreoKomp
            Oceń komentarz:

            1    

            Opublikowano: 2016-03-14 14:49

            Nie ma takiej opcji, że wszyscy przejdą na Windows 10 i nagle Microsoft będzie mógł uśmiercić stare systemy operacyjny. Najlepiej spojrzeć na Windowsa XP. Nawet bez wsparcia ludzie na nim siedzą. Każdy więc wydany system przez Microsoft będzie musiałbyć przez niego wspierany aż do zadeklarowanej wcześniej daty. Nic darmowa 10 nie zmieni. Twoja teoria jak sam widzisz jest błędna. W tym temacie Microsoft nie tylko nie ma zysków, ale straty, ponieważ spora część osób jak wygaśnie wsparcie dla np. Windows 7, kupiłaby Windowsa 10 ze wsparciem, a dzięki darmowej przesiadce już kupować nie będzie musiała.
            Polecam obejrzenie filmów lub poczytanie na temat tego ile warta jest nasza prywatność. Dowiesz się wtedy ile dokładnie płacisz za system Windows 10.

            Skomentuj

          4. kitamo
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2016-03-14 17:58

            ehh.
            Ludzie nie siedza na XP w takiej ilości jak to Ci się wydaje.
            Na XP glownie pozostaly jeszcze firmy gdzie nie było konieczności przesiadania się na inny system, lub tez maja oprogramowanie pisane na zamówienie pod nich i nie będzie ono działało na nowszym systemie (nie będzie kompatybilne).
            Sam tego doświadczyłem jeszcze 4 lata temu.

            Jeśli chodzi o uzytkownikow domowych to naprawdę ze swieca teraz szukac kogos kto używa winxp w domu. No chyba ze ma prawdawny sprzet którego nie zmieniał od kilka lat i system na nim po prostu jest.

            Dlaczego mam wrazenie ze wszyszy wypowiadający się tu na BMK widzą wszystko tylko na odległość własnej ręki.

            Polityka Microsoftu jest długofalowa i przewidywanie zyskow nie odbywa się w zakresie roku czy 2 lat.
            Dzis dają mozliwosc przesiadki na win10, jednocześnie uśmiercają co się da w poprzednich systemach. Dlatego masz zunifikowany system wraz z xone, dlatego masz DX12 tylko na win10, dlatego wsparcie dla nowych platform będzie tylko na win10.
            To ze musza zapewnić wsparcie tak jak obiecali dla pozostałych systemow to jest norma i nic na tym nie straca bo to jest wkalkulowane w cala ich polityke.

            http://windows.microsoft.com/pl-pl/windows/lifecycle
            tu masz link i zobacz jak wygląda wsparcie dla systemow.

            Dla Ciebie kilka lat to kupa czasu może ale dla MS to jest zaledwie chwila bo oni nie planują 2 lata do przodu.

            Co do prywatności - prywanosc zawsze kosztuje i na każdym kroku spotykasz się z wykorzystywaniem Twoich danych (no nie mow mi ze nigdy nikt nie zadzwonił do Ciebie z oferta).
            Problem w tym ze wszyscy nagle przez glupia telemetrie upatrują się w win10 czegos szokującego. Nie ma tu szoku zadnego bo telemetria w androidzie jest od lat i tak samo sluzy do personalizowania produktu pod klienta.
            Obecnie jest to najprostszy sposób by trafic do klienta.
            No nie mow tez ze nigdy na zadnej stronie nie spotkales informacji o zbieraniu cookies - to sluzy tem usamemu tylko ze od pewnego czasu w obowiązku jest informowanie o tym użytkownika. Tak samo jest z win10 - musza teraz o tym informować, a wiec w Elua informują.
            Jeśli spodziewasz się ze w win7 czy win8 nie ma tego wszystkiego to jesteś w bledzie.
            A ile dane kosztują to ja dobrze wiem bo nawet kiedyś tu na BMK podawalem konkretne kwoty ile można na hand

            Skomentuj Historia edycji

          5. AndreoKomp
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2016-03-14 19:05

            Gdyby żywotność danego systemu zależała od ilości osób z niego korzystających to bym się z Tobą zgodził, ale niestety systemy operacyjne Microsoftu żyją tyle ile ustalono, dlatego uważam, że Microsoft nie musiałby rozdawać Windowsa 10, żeby pozbyć się pozostałych systemów. To zrobi się samo, a jego działania nie przyspieszą tego procesu, ani nie opóźnią. Już teraz wiadomo ile czasu będą musieli jeszcze wspierać dany system (podany przez Ciebie link).
            Czemu więc Microsoftowi tak mocno zależy na tym, żeby ludzie jak najszybciej przeszli na Windows 10?
            Moim zdaniem dlatego, że na prywatności danego użytkownika jest wstanie zarobić więcej, niż zarobiłby jak ten użytkownik kupiłby w późniejszym czasie nowy system (po zakończeniu wsparcia starego).
            Jeśli chodzi w ogóle o temat prywatności, to temat rzeka. Chętnie bym o tym pogadał, ale nie za pośrednictwem komentarzy.

            Skomentuj

          6. kitamo
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2016-03-14 20:25

            Zalezy im na szybkim przejściu domowych uzytkownikow, bo wsparcie kilkuletnie musza zapewnić głownie dla biznesowych gdzie nie możesz przejść na nowa platformę wtedy kiedy Ci się podoba.
            Dlatego miedzy innymi wersje serwerowe ich produktów maja dluzsze wsparcie.

            Zalezy im by sklonic do szybszej migracji glownie zwykłych kowalskich i to do kowalskich glownie skierowana jest oferta upgradu - firmy maja gdzies czy placa za to czy nie, poza tym firmy tez nie pozwolily by sobie przecież na szpiegowanie ich systemow. Dlatego telemetria może być bardzo ograniczona i wylaczona, kwestia w tym ze nie możesz tego po prostu zrobić jednym przyciskiem typu on/off

            Zalezy im na kowalskich bo chcą zarobić dużo na swoim sklepiku a pozwala on ujednolicić calosc wraz z xbone który miał być nie tyle konsola co centrum rozrywki i to takim ogolnym.
            To tak jak dziś statystyczny kowalski nei wyobraza sobie by mogl pobierac aplikacje na telefon z innego miejsca niż GooglePlay - tak samo to wygląda.
            Tak samo Steam przyzwyczail graczy ze gry kupuje się przez ta platformę bo jest to łatwe i bezpieczne.
            To samo chce zrobić MS, i tu jest ich glowny target który sluzyc ma wlasnie im.
            Microsoft to nie tylko windows, to olbrzymi kawałek rynku i musza przyzwyczaić do siebie klienta i skonfigurować go pod siebie.
            To samo zrobio Apple dawno temu. To samo zrobilo Google, tak samo działa Sony, a teraz MS musi zrobić dokładnie to samo by nie oddac swojego kawalka podworka.

            Skomentuj

        3. Zero-Cool
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2016-03-15 15:45

          Znaczy się M$ będzie miał zysk na tym, bo (nikt mi nie odpowiedział w praktyce jak to jest, a znaleźć w internetach ciężko jest dokładne informacje) jednak zmiana hardware podobno niszczy naszą licencje, czyli nie będzie jednego windowsa dla użytkownika tylko jeden windows dla danego PC a przy jakiejś zmianie PC trzeba nowej licencji, inaczej mówiąc dymanie konsumenta na max'a bo jak by nie patrzeć PC częściej ludzie kupują jak Windowsa.

          Skomentuj

          1. kitamo
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2016-03-16 12:05

            nie, zmiana sprzętu nie niszczy licencji.
            Jak zakupisz licencje to masz ja dożywotnio.

            Przy upgradzie z poprzedniego systemu który jest darmowy przeciez, robisz tak ze musisz wpierw zainstalować na nowym kompie poprzedniego windowsa do którego kupiles licencje i zrobić upgrade do win10.
            Po wakacjach gdzie już upgrade nie będzie darmowy dla posiadaczy poprzednich systemow będzie tez mozliwosc przeniesienia klucza instalacyjnego który tworzy się w chwili zainstalowania win10 (klucz tworzy się dla danej konfiguracji).
            Jest już o tym kilka artykulow choc nikt tego nie robil.
            Możesz licencje przenieść tez dwoma komendami praktycznie na nowy sprzet.

            Skomentuj

      2. baru94
        Oceń komentarz:

        -14    

        Opublikowano: 2016-03-12 15:30

        Pokaż komentarz zakopany przez użytkowników

        Tak jakby Microsoft sprzedawał tylko Windowsa... I nie, nie zarabia na prywatności użytkowników. Zarabia na usługach, które na tym Windowsie uruchomisz. A w przyszłości na dzieleniu się zyskiem z deweloperami, którzy zachęceni dużą liczbą użytkowników nowych okienek mieliby tworzyć więcej aplikacji. MS to nie jest sklep spożywczy i tu strategie finansowe są bardziej skomplikowane i długofalowe. A gadanie o szpiegowaniu i sprzedawaniu naszych danych bez jakiegokolwiek dowodu na ten precedens staje się już męczące - wszyscy z tej branży zbierają telemetrię.

        Skomentuj

        1. Eternal1
          Oceń komentarz:

          6    

          Opublikowano: 2016-03-12 22:49

          Analiza telemetrii Win10 jasno wykazała że ten "para-OS" wysyła zaszyfrowane dane BEZPOŚREDNIO na serwery NSA.

          Skomentuj

          1. kitamo
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2016-03-14 00:04

            jakiś dowod ?

            Skomentuj

    3. Eternal1
      Oceń komentarz:

      11    

      Opublikowano: 2016-03-12 13:40

      "Niby dlaczego mieli by oferować wsparcie dla nowych procesorów w starych systemach?"

      Procesory X86 od są kompatybilne wstecznie.

      Skomentuj

    4. AndreoKomp
      Oceń komentarz:

      10    

      Opublikowano: 2016-03-12 14:41

      Windows 10 nie jest darmowy. Nic nie ma za darmo. Przesiadając się na W10 płacisz swoją prywatnością.

      Skomentuj

      1. CrisPL
        Oceń komentarz:

        -6    

        Opublikowano: 2016-03-12 14:58

        Nie ma od tego ucieczki, bo do Windows 8.1, 7 też dodali nieco szpiegującego syfu.

        Skomentuj

        1. AndreoKomp
          Oceń komentarz:

          6    

          Opublikowano: 2016-03-12 17:39

          Mylisz się. Wystarczy do poprzednich systemów nie instalować aktualizacji jak popadnie i te dodające telemetrię nie instalować. Na tą chwilę do W7 jest 20 takich aktualizacji, których nie należy instalować jeśli nie chcemy być szpiegowani.

          Skomentuj

  4. ckmckm
    Oceń komentarz:

    8    

    Opublikowano: 2016-03-12 13:15

    @deel77 Mogę z cala pewnością stwierdzić dlaczego tego nie zrobią a także dlaczego dają go za darmo. Informacje, ten windows jest tak naszpikowany syfami szpiegującymi ze szok, w tych czasach nic się nie dostaje za darmo chyba ze ktoś będzie miał z tego jakaś korzyść.

    Skomentuj

    1. rlistek
      Oceń komentarz:

      -6    

      Opublikowano: 2016-03-12 14:43

      Dokładnie to samo zostało zaimplementowane do 8.1 oraz 7 w aktualizacjach. Jeżeli jest to dla ciebie problemem to pozostaje ci wrócić do XP, ewentualnie system inny niż Windows.

      Skomentuj

      1. senna
        Oceń komentarz:

        8    

        Opublikowano: 2016-03-12 14:59

        Tyle że w Win7/8 odznaczasz przy ściąganiu dane szpiegowskie aktualizacje, a jak juz je masz to NORMALNIE i BEZ PROBLEMÓW je usuwasz..

        Skomentuj

    2. zakius
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2016-03-12 17:41

      od dawna uznają Windowsa w domach za demo, firma zapłaci, a skoro użytkownik tylko to zna to musi być Windows, nawet otwarcie o tym mówią...

      Skomentuj

  5. KENJI512
    Oceń komentarz:

    15    

    Opublikowano: 2016-03-12 13:16

    Co za żenująca polityka, najpierw DirectX 10/11/12, a teraz wsparcie dla procesorów...

    Wymuszanie przejścia na pseudo-system, w którym użytkownik jest szpiegowany (telemetria) i nie może tego wyłączyć (co obciąża łącze internetowe) jest po prostu tragiczne.

    Jeszcze to wyskakujące okienko o aktualizacji do W10 z opcjami:
    -zaktualizuj dzisiaj
    -zaktualizuj teraz...
    Co to w ogóle jest....
    I brak opcji "nie aktualizuj, spadajcie"

    Skomentuj

    1. PIRAT_PL
      Oceń komentarz:

      4    

      Opublikowano: 2016-03-12 13:28

      Fakt, 8.1 bardzo przyjemnie u mnie działa i o wiele wydajniej gry działają w porównaniu do 8.1. Co najdziwniejsze mój PC jest w pełni kompatybilny pod 10 a gry chodzą na tym systemie fatalnie.
      Mi też to działanie 10 w sieci się nie podoba bo aktualnie moje łącze jest baaardzo słabe więc jakby system zaczął sobie jeszcze używać to mogę wbić w przeglądarkę benchmark.pl i jeszcze na spokojnie iść do kibelka i potem zrobić sobie kanapki to zdąży się strona wczytać.
      A druga sprawa nie wiadomo co system pobiera na własną rękę z sieci i co wychodzi z naszego systemu.

      Skomentuj

    2. kitamo
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2016-03-13 19:29

      A dlaczego telemetrii i tych wszystkic hbajerow nie wyłączysz ? przecież można.

      Skomentuj

      1. KENJI512
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2016-03-16 17:35

        Można wyłączyć telemetrie - do pewnego stopnia ;) w W10 nie da się bez ingerencji poza umową licencyjną (bez specjalnych modyfikacji, programów) wyłączyć telemetrii...

        Ponadto reklamy w menu start? serio?

        Skomentuj

  6. PIRAT_PL
    Oceń komentarz:

    3    

    Opublikowano: 2016-03-12 13:23

    Ja mam kompa składanego w październiku/listopadzie 2015 r. (zaprasza po specyfikację na profil).
    A komp znacznie traci w grach na wydajności w porównaniu do 8.1
    Sam design i obsługa jest w porządku (8.1) jest trochę prostszy ale to kwestia przyzwyczajenia. Jedynie nie podoba mi się w 10tce że on non stop z internet pracuje, robi coś o czym nie wiem, nie mam pojęcia i w pasku menu mogli sobie darować te kafelki bo to niepotrzebnie go powiększa, wielka krowa się z tego zrobiła, już wolałbym się pozbyć tego paska.

    Skomentuj

      1. PIRAT_PL
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2016-03-13 00:15

        OOO, od razu lepiej dzięki STALKER__PL__ przyda się jeśli będę zamierzał przesiąść się na 10tkę.

        Skomentuj

    1. mjwhite
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2016-03-13 08:34

      zmień tapetę w pokoju :-D

      Skomentuj

  7. kokosnh
    Oceń komentarz:

    3    

    Opublikowano: 2016-03-12 14:05

    Uff dobrze że mam Sandy Bridge :D

    Skomentuj

    1. szybkimiki
      Oceń komentarz:

      -1    

      Opublikowano: 2016-03-12 14:32

      też mam i nie narzekam, zmienię za dwie generacje wtedy będą 50% wydajniejsze. (mam 2600k @5,2 GHz)

      Skomentuj

      1. kamaleon
        Oceń komentarz:

        3    

        Opublikowano: 2016-03-12 22:29

        Tak odrazu 20GHz. ;) Nawet na wodzie ciezko utrzymac takie taktowanie, no chyba ze na pulpicie tylko.

        Pozatym zakladajac ze masz super-selekta to jest on tyle warty ze moglbys cala platforme zmienic bez doplacania... dlatego malo wiarygodne te twoje 5,2GHz.

        Skomentuj

        1. kitamo
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2016-03-13 21:32

          http://valid.canardpc.com/show_oc.php?id=2704870

          zawsze możesz poprosić kolege by wkleil taki link i udowodnil ze nie masz racji, sam chętnie zobaczę.

          Skomentuj

      2. kitamo
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2016-03-13 21:33

        daj linka do validacji skoro to nie problem na Twoim procku.

        Skomentuj

  8. devilson131313
    Oceń komentarz:

    -1    

    Opublikowano: 2016-03-12 14:53

    Niech może Lenovo zajmie się sobą, zepnie tyłek i samo zacznie wydawać sterowniki do swoich laptopów pod Windows 10. To jest żart, że do dwuletniego laptopa na haswellu nie ma żadnych oficjalnych od producenta.

    Skomentuj

  9. blackmark
    Oceń komentarz:

    2    

    Opublikowano: 2016-03-12 16:11

    np Ultimate Windows Tweaker i zmniejszony niepotrzebny ruch w telemetrii

    Skomentuj

    1. Kenjiro
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2016-03-13 16:21

      A ja polecam program o otwartym źródle:
      https://github.com/Nummer/Destroy-Windows-10-Spying/
      Robi nieco więcej niż UWT.

      Skomentuj

  10. teneo
    Oceń komentarz:

    2    

    Opublikowano: 2016-03-12 18:52

    Zaraz, zaraz. Przecież miliard miał być w 2 lata.

    Skomentuj Historia edycji

  11. Krzychu2009
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2016-03-13 17:24

    Pracując w obrębie zdjęć na Windows 10 i katalogując dane. Bywa że jak usuwam je, Windows widzi ich używanie, nie pozwala usunąć. Mało intuicyjny i sporo syfu niepotrzebnego. Miałem go 3 miesiące na 2 komputerach. Owszem potrafi poprawić płynność gier, ale nie jest lepszy od 7. Wolałbym żeby do Win 7 zaimplementowali dx 12. Oczywiście, tego nie zrobią, bo stracą na tym...

    Skomentuj

    1. kitamo
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2016-03-13 19:43

      Chca bys został na win10 bo wola rozwijać jeden system niż kilkuletnie łatać i dalej wspierać.
      Z tym problemem z usuwaniem plików też się spotkałem tuz po premierze, później chyba to poprawili bo już od dawna nie spotkałem się z tym. Ale faktycznie dziwne to było i tez w moim przypadku chodziło o pliki które bardzo często używałem.
      To chyba miało robic za zabezpieczenie przed usunięciem bardzo dużego pliku który nie wyladuje w koszu itp.

      Skomentuj

  12. adamgr
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2016-03-14 07:24

    Przecież podobnie było z Win 7 a nikt o tym nie mówi i wszyscy bronią teraz 7'emki.
    7 wymuszał przejście ze starszych wprowadzając DX10. Podobnie na nowych płytach i procesorach nie da się już zainstalować Windows XP i trzeba było kupować nowsze.
    Nie ma już .NET 4.5 na XP itp itd.
    Jakby nie patrzeć to tez było sztuczne wymuszanie na klientach aktualizacji do nowych Windowsów.
    To jest naturalna polityka firmy.
    I nie gadajcie bzdur że to wszystko bo chcą "inwigilować".
    Akurat MS najbardziej chce patrzeć jakie wy tam pornosy oglądacie rofl.
    Tutaj chodzi o to by ujednolicić platformę bo wtedy łatwiej jest sprzedawać różne usługi i duperele przez MS Store

    Skomentuj

  13. zomb6t
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2016-03-14 09:05

    Do wszystkich - tu nie chodzi o to ze skylake i nowsze procesory nie będą działały ze starszymi systemami - owszem będą - tu chodzi że od 17 lipca 2017 roku mając skylake lub nowszy procesor na starszym systemiee niż win 10 to po tym terminie przestanie działać windows update !! tylko tyle a może aż tyle bo firmy raczej wymienią - użytkownicy indywidualni pewnie zbagatelizują sprawę

    Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!