Na topie

Mass Effect: Andromeda zbiera pierwsze oceny - do ideału dość daleko

Autor:

więcej artykułów ze strefy:
Gry

Wygląda na to, że Mass Effect: Andromeda cierpi na kilka mankamentów, które nieco zakłócają zabawę.

  • Mass Effect: Andromeda zbiera pierwsze oceny - do ideału dość daleko
A A

Na ten tydzień zaplanowana została jedna z najgorętszych premier pierwszej połowy roku. Oczekiwania co do gry Mass Effect: Andromeda są naprawdę duże. Pytanie, czy zostaną spełnione?

Dokładną odpowiedź na to pytanie poznamy w momencie, w którym samemu zapoznamy się z rozgrywką. Niestety, najnowsze informacje wywoływać mogą skrajne odczucia. W sieci zaczynają pojawiać się pierwsze recenzje produkcji studia BioWare i trzeba przyznać, że testujący wystawiają dość skrajne noty.

Powoli jednak zaczyna krystalizować się średnia w okolicach 70%, co dość jasno sugeruje, że do ideału dość daleko. W plusach najczęściej pojawia się ogrom przestrzeni do eksploracji i różnorodność przygotowanych przez twórców planet (prezentował to niedawny zwiastun), a także dobrze wypadający system walk. Na konto minusów zapisywane są dialogi, mało interesujące misje poboczne, a przede wszystkim spora liczba błędów technicznych.

Pierwsze oceny Mass Effect: Andromeda:

  • PCGamer – 80%
  • PCGamesN – 8
  • IGN – 7.7
  • Polygon – 7.5
  • GamesRadar – 3.5/5
  • Destructoid – 6.5
  • Gamespot – 6
  • USGamer – 3/5
  • Digital Trends – 5

Światowa premiera Mass Effect: Andromeda już jutro. W Polsce gra zadebiutuje 23 marca - na PC, PlayStation 4, PlayStation 4 Pro i Xbox One.

Źródło: vg247

Odsłon: 5379 Skomentuj newsa
Komentarze

46

Udostępnij
  1. Akatzuky
    Oceń komentarz:

    21    

    Opublikowano: 2017-03-20 10:28

    Widze że ceny na PC 200zł za byle gniot już dogoniły konsole. Ktoś zarabia 1200zł, to jest 1/6 jego wypłaty. Na Zachodzie 50 euro gry kosztują gdyby to była 1/6 wypłaty czyli 300 euro a nie 1200 euro, to by ludzie wyszli na ulice. A ja sie pytam czemu wersje demo nikt już nie wydaje, żeby w gazecie można było kupić, tylko jakieś śmieszne alfa beta testy w których 90% udział biorą fanboje owej marki bo jako jedyni śledzą na bierząco a i tak zachwalaą produkcje, bo chcą i muszą.

    Skomentuj

    1. Yaceek
      Oceń komentarz:

      -28    

      Opublikowano: 2017-03-20 10:38

      Pokaż komentarz zakopany przez użytkowników

      Nie znam ludzi, którzy zarabiają 1200zł. Nawet na głupiej produkcji zarabiają po 2k, a gdzie tam specjalistyczne dziedziny życia, gdzie za umiejętności jesteś odpowiednio nagradzany. Owszem ceny na przykład za gry, czy elektronikę są podobne jak na zachodzie, ale już jedzenie mamy naprawdę tanie. W szczególności jeżeli chodzi o mięso oraz ryby. Nawet głupie ziemniaki są 4 razy droższe w Niemczech niż u nas. Przestań już z tymi cenami bo nie jesteśmy krajem, który jest akurat najbardziej poszkodowanym. Najbardziej mnie śmieszy to porównanie do miesięcznego wynagrodzenia. Ta gra mości panie była w produkcji około 5 lat. Jeżeli wiedziałeś, że takowa wychodzi (co było wiadome), mogłeś przez te 5lat odłożyć 200zł. Chyba nie powiesz mi, że na przestrzeni tylu lat nie zdołałeś wykrzesać jakichś oszczędności?

      Skomentuj

      1. head_charge
        Oceń komentarz:

        20    

        Opublikowano: 2017-03-20 12:01

        Rozumiem, że przez "Nie znam ludzi, którzy zarabiają 1200zł" masz na myśli, że się z "plebsem" nie zadajesz, bo jak nie to chodzi to zdradzę ci sekrek. Pół kraju jedzie za 1200 zł cielaku

        Skomentuj

        1. Xergoos
          Oceń komentarz:

          -13    

          Opublikowano: 2017-03-20 15:04

          Pokaż komentarz zakopany przez użytkowników

          1200... to chyba jakieś ułomki tyle zarabiają tyle to ja zarabiałem w latach 90...

          Skomentuj

          1. Łysy64
            Oceń komentarz:

            3    

            Opublikowano: 2017-03-20 17:48

            TA ale "jenów" albo dongów .. Chamstwo się szerzy. Co prawda ja na swoją wypłatę nie narzekam aczkolwiek wiem jak to jest kiedy ktoś by chciał coś kupić a go na to nie stać.

            A co do gry to jeszcze poczekam bo widzę że opinie jeszcze się nie unormowały. I wtedy zadecyduje czy kupię czy też nie.

            Skomentuj

        2. Sharimsejn
          Oceń komentarz:

          4    

          Opublikowano: 2017-03-20 16:10

          Znam wielu , którzy zarabiają 1200zł lub nieco więcej ale bez takiego pitolenia, że pół kraju jedzie za 1200zł. Słabo mi się aż zrobiło od tej głupoty.

          Co do samej gry jako fan serii pisałem, że to co oni pokazują wcale nie jest warte 200zł to jakaś typiara na facebooku napisała, że jeśli producent wycenia tytuł na 200zł to ona tyle da. WELL PLAYED.

          Skomentuj

          1. kombajn
            Oceń komentarz:

            6    

            Opublikowano: 2017-03-20 18:29

            Ustawowo płaca minimalna wynosi obecnie 1459 złotych netto (2000zł brutto). Jak znasz ludzi którzy zarabiają mniej to powiedz im żeby zgłosili pracodawce do urzędu bo łamie prawo.

            Skomentuj Historia edycji

        3. Pilotino
          Oceń komentarz:

          2    

          Opublikowano: 2017-03-21 03:32

          head_charge...z tą połową kraju nie trafiłeś. Około 13% dostaje minimalne wynagrodzenie. 13% spośród ogółu zatrudnionych. Żródło http://www.pulshr.pl/wynagrodzenia/1-3-mln-polakow-pracuje-za-najnizsza-krajowa-jeszcze-wiecej-na-smieciowkach,24455.html

          Skomentuj

      2. TomPo75
        Oceń komentarz:

        12    

        Opublikowano: 2017-03-20 12:21

        1200 zarabiac to porazka, to fakt.
        Ale ty przestan porownywac ceny tylko zacznij wartosc nabywcza pieniadza. ile kg tych 'drogich' ziemniakow za swoja pensje moze kupic Niemiec a ile Polak tych niby tanich.
        Zrob eksperyment, On zarabia 2k i Ty np zarabiasz 2k.
        Pokaz Niemcowi ceny w polskim sklepie i powiedz ze sa to ceny w Euro - zrobi taaaaakie wielkie oczy. Wyobrazasz sobie cene paliwa za litr w Nieczech na poziomie 4-5 Euro, albo zdechlej kielbasy za 30? Moze pizza za 50 ? Obudz sie chlopie!

        A co do samej gry.... EA i wszystko jasne... niestety :/ Oni potrafia zabic i spartolic wszystko.

        Skomentuj

        1. Adios6293
          Oceń komentarz:

          2    

          Opublikowano: 2017-03-20 13:05

          Przeciez minimalna placa w Polsce od 1 stycznia to 1459zl do reki, nie duzo wiecej od 1200zl ale tyle na pelen etat nikt nie zarabia a raczej nie powinien :)

          Skomentuj

        2. LuckyNumber8
          Oceń komentarz:

          11    

          Opublikowano: 2017-03-20 14:17

          Ja mam porównanie i niestety nie jest tak jak piszesz. Ceny wielu produktów w Polsce to już poziom jak w Niemczech, a często nawet zdarza mi się w Niemczech kupić coś taniej jak w Polsce. Nawet paliwo nie jest dużo droższe i jedynie usługi są jedynie wyraźnie droższe, ale też ludzie DUŻO więcej zarabiają.

          http://galeria.bankier.pl/p/f/1/ffecb2a90ede9e.png

          Tutaj widać jak wygląda średnia pensja w Europie. Nie należy się tym jednak sugerować, gdyż średnia pensja, to nie najczęściej spotykana pensja. W Polsce jak obserwuje, to najczęściej spotykana pensja, to wciąż 1300 zł netto (żadne 1500zł czy nawet 2 tys, choć może jedynie w Warszawie, czy innych większych miastach może być faktycznie te 2 tys). Można za to kupić teoretycznie 6-7 oryginalnych gier. Mówię teoretycznie, bo oczywiście po wzięciu pod uwagę kosztów życia, to z tego może na 2 gry zostanie. W Niemczech przeciętny Niemiec zarobi natomiast od 1400 euro (pracując w markecie), do 2000 euro na czysto gdy masz jakieś kwalifikacje. Inżynier natomiast to, już pensja 4 tys euro i wyżej (znajomy inżynier budowlany zarabia 6 tys euro). Tak wiec przeciętny wykształcony Niemiec za te 2000 euro może kupić aż 40 gier po 50 euro. Oczywiście po opłaceniu kosztów życia (jedzenie, opłaty, dojazd do pracy), zostaje praktycznie do wydania 1400 euro na czysto. Tak więc gdy Polak ma szansę kupić realnie 2 gry na miesiąc, to Niemiec już 28 gier, tak więc realna siła nabywcza za pracę w Polsce i w Niemczech wcale nie jest taka sama, jest to wręcz przepaść. Jeśli pracujesz w Niemczech, to po prostu masz coś z tego i ludzie tam wiedzą doskonale, że jak tylko pójdą do pracy, to stać ich będzie na te godne życie.

          Oczywiście zarabiając więcej nie oznacza to, że przeciętny Niemiec chce wydawać wszystko na gry, czy komputer, gdyż są naprawdę ważniejsze wydatki. Nowe auto, rata 500 euro, spłata mieszkania jeśli jest na kredyt (a wiele ludzi ma) i następne 500 euro i jeszcze dzieci jak masz też swoje będą kosztować. Ot zarabiając więcej po prostu więcej też wydajesz. Mówiąc prościej, w Niemczech po prostu da się żyć bez zmartwień typu, czy stać mnie na grę, czy stać mnie na wakacje, czy stać mnie na dziecko, a w Polsce no niestety trzeba sobie odmawiać najprostszych rzeczy i kombinować byle tylko przeżyć wegetując.

          Skomentuj Historia edycji

          1. LuckyNumber8
            Oceń komentarz:

            4    

            Opublikowano: 2017-03-20 14:45

            http://www.e-petrol.pl/notowania/rynki-zagraniczne/stacje-paliw-europa/pb95

            tutaj natomiast widać jak przedstawiają się ceny paliw w europie. W Niemczech przeliczając z euro jest 5.95 zł za litr i tak jak pisałem, jest trochę droższa, ale też gigantyczna różnica w płacach to rekompensuje.

            Skomentuj

      3. Akatzuky
        Oceń komentarz:

        3    

        Opublikowano: 2017-03-20 14:47

        Chyba mieszkasz w dużym mieście i chyba nigdy u prywaciarza nie pracowałeś.. Spróbuj wyskoczyć prywaciarzowi że chcesz 1600zł minimalnej albo naślesz kontrole, to owszem da, ale już nie tobie na złość i wylatujesz, a weźmie ukraińca albo kogoś kto bedzie robił i za 1000zł i nie jeden w ręke pocałuje że jest przynajmniej tysiak.

        Skomentuj

        1. kitamo
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2017-03-20 18:01

          ekhem, mieszkam w dużym miescie i 1200zł do łapy to za pol etatu u mnie ludzie dostają więc bez przesady.
          Dawno nie widziałem takiej pensji za cały etat,.
          To ze ktoś dostaje tak niską pensje to nie wina producentów gier przecież a szczególnie dystrybutorów.

          Jak ktoś się godzi pracować za takie pieniądze to chyba z ukrainy.

          Skomentuj

          1. LuckyNumber8
            Oceń komentarz:

            4    

            Opublikowano: 2017-03-20 20:00

            Ja pochodzę z Kielc, a nie jest to najmniejsze miasto. Mimo to 80% ofert, to minimalna pensja, a oferty za 2 tysiące i więcej skierowane już są wyłącznie dla specjalistów. Ludzie mają więc do wyboru wyjazd (ja tak zrobiłem), albo zostać i godzić się na taką pensję. W Warszawie, Krakowie, Wrocławiu pensje są oczywiście większe, ale to są w Polsce miasta bardzo szczególne i raczej nie przedstawiają standardu życia znanego w innych miastach.

            http://www.praca.pl/poradniki/rynek-pracy/przecietne-zarobki-w-polsce-nizsze-od-sredniej-krajowej_pr-1519.html

            Jak widać najczęściej spotykana pensja w kraju (nie mylić ze średnią krajową), to niecałe 1800 zł na rękę. Tak więc minimalną pensję wciąż otrzymuje bardzo dużo Polaków, a to wcale nie są Ukraińcy, czy inni obcokrajowcy jak zakładasz. Ludzie często opuszczają kraj, gdyż w Polsce wcale nie jest tak dobrze jak co poniektórym (żyjącym zwłaszcza w dużych miastach) się wydaje.

            Mi pracę w Niemczech załatwiła rodzina i na bardzo dobrych warunkach (zarabiam jak Niemiec). Gdy pierwszy raz dostałem wypłatę w euro, to wpierw nie dowierzałem, że przez miesiąc dostanę 8x krotność pensji jak w Polsce i z entuzjazmu za pierwszą wypłatę kupiłem sobie PS3 (wówczas koszt 2400zł), oraz komp za 7 tys zł (gdybym nie wyjechał, to pewnie w Polsce te PS3 musiałbym wziąć na raty i spłacać przez rok, a co dopiero mówić o kompie za 7 tys). Po miesiącu już się do takich wypłat przyzwyczaiłem i człowiek dopiero wracając do kraju zaczął dostrzegać ten fakt, że w Polsce jest niestety bieda (może nie jak w jakimś kraju trzeciego świata, ale jednak blisko).

            Może jednak za parę lat w Polsce się poprawi. Np. teraz w Niemczech naprzyjmowali tyli kolorowych uchodźców, że tylko czekać aż zniszczą oni ten kraj (oni w przeciwieństwie do nas Polaków wcale nie przyjeżdżają pracować do Niemiec czy się integrować). Za 50 lat prawdopodobnie co drugi Niemiec będzie miał "kolorową" skórę i to Polska może stać się bardziej bogatym krajem.

            Skomentuj Historia edycji

      4. Artik
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2017-04-22 09:04

        Mało wiesz.Przykład, młody znajomy 25 lat. Produkcja, 8 godzin, umowa zlecenie, 13,50/godz. Policz sobie bo to proste ile zarobisz miesięcznie powiedzmy przy 20 dniówkach roboczych.

        Skomentuj

    2. elektronickimordulec
      Oceń komentarz:

      -1    

      Opublikowano: 2017-03-20 10:42

      To kup sobie dostęp do konta na allegro za całe 8zł...wtedy nawet zarobki na poziomie 600zł nie są problemem :D

      Skomentuj

    3. sebmania
      Oceń komentarz:

      2    

      Opublikowano: 2017-03-20 19:20

      http://wynagrodzenia.pl/artykul/regionalne-zroznicowanie-wynagrodzen-w-2016-roku


      Według statystyk ludzie w Polsce zarabiają 1600 netto
      800 za cele,
      450 za strawę,
      80 miesięczny transport do kamieniołomu
      70 na zapicie smutków

      akurat starczy żeby kupić grę :D


      nie zmienia to faktu ze w Polsce niewolnictwo jest legalne :D

      Skomentuj

    4. ALEKS_D_RAVEN
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2017-03-21 10:43

      Proste, w polsce ludzie zaczynają rzadziej kupować gry ale kupują nawet po wysokich cenach. Sami siebie tak zrobiliśmy. Ale sam nie sadze żeby taki GR: wildlands sprzedawał się u naszajebiście w tej cenie.

      Skomentuj

  2. kbrbabzbtb
    Oceń komentarz:

    7    

    Opublikowano: 2017-03-20 10:49

    Bystrzy gracze o wprawnym oku już miesiąc temu ocenili, że tej grze do ideału będzie daleko. To cdpr, a nie legenda bioware, jest dzisiaj firmą, która umie zrobić dobre rpg. Bioware zeszło na psy niestety.

    Skomentuj

  3. Detrioux
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2017-03-20 10:51

    Bioware zostało zakupione przez EA . Widziałem różnicę pomiędzy poprzednią a tą wersja i jest tragedia. Między innymi mimika twarzy, same twarze, poruszanie się postaci to rzeczy które widzimy bardzo często a są koszmarne.

    Skomentuj

  4. Kenjiro
    Oceń komentarz:

    3    

    Opublikowano: 2017-03-20 11:11

    Czyli nic się nie zmieniło w EA/Bioware; po legendzie jakim było Bioware nie został nawet ślad. Część RPG w "Action RPG" została jak zwykle potraktowana po macoszemu i zostało samo Action, a takich gier jest mnóstwo, z czego część zdecydowanie lepsza. Swoją drogą, odnoszę wrażenie, że EA/Bioware idzie drogą Ubisoftu i tworzy swoje gry na jedno kopyto...
    Gdy gra trafi w pełnej wersji do EA Access, to być może zagram, a tak to nawet 20 zł nie wydam na nią.

    Skomentuj

  5. NextGen1987
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2017-03-20 11:31

    Średnia to 70%, że co?! Najniżej oceniana część serii, i to o ponad 20% niżej, wow, wiedziałem, że to będzie porażka, ale żeby nawet IGN dało 7.7 wow...

    Skomentuj

  6. Agares
    Oceń komentarz:

    3    

    Opublikowano: 2017-03-20 11:37

    Pograłem w triala i wciągnąłem się bardzo ale to bardzo. Bliżej tej części do ME1. może i dobrze.
    Większość rzeczy na plus ale gra zasługuje na maks 7/10
    za animacje, za modele postaci, za sklonowane asari, za brak zmiennych warunków pogodowychm, za brak cyklu dnia i nocy, za czasami tragiczne teksty.
    A jestem wielkim fanem ME. zaraz po Wiedzminie moja ulubiona seria

    Skomentuj

  7. KORGAN
    Oceń komentarz:

    3    

    Opublikowano: 2017-03-20 11:51

    W dzisiejszych czasach gra AAA zbierające takie oceny powinna kosztować nie 200zł a max 100zł.

    Skomentuj

  8. PrEzi
    Oceń komentarz:

    2    

    Opublikowano: 2017-03-20 12:26

    https://www.youtube.com/watch?v=XA07hLF-3tE

    I tyle w temacie.... dno i metr mułu...
    Widziałem gdzieś porównanie do facjat i animacji z Half Life 2 (gry z 2004) i.... HL2 wypada lepiej...

    Skomentuj

  9. Aloyz
    Oceń komentarz:

    3    

    Opublikowano: 2017-03-20 13:08

    To jest cena wyjściowa, za kilka dni okaże się, czy gra sprzedaje się zgodniem (mniej więcej) z oczekiwaniami czy nie i wtedy będą ewentualne korekty. GR Widlands też w dniu premiery kosztowała 189 złotych, a po kilku dniach już było 20 złotych taniej.
    A co do samej gry to słyszałem od kumpli, że gra się fajnie i te animacje, twarze itd. jakoś specjalnie mocno nie przeszkadzają. Ja planuję poczekać kilka dni aż ceny niecno znormalnieją.

    Skomentuj

    1. BariGT
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2017-03-20 20:50

      Filmiki z YT powalają i wypada się zgodzić z porównaniem do Crysisa. No cóż - równanie do najsłabszej konsoli.

      Skomentuj

      1. adamgr
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2017-03-21 08:39

        A co ma mimika do konsoli ?
        Konsola sprzed 10 lat nie miała by żadnego problemu z animacja porządnej mimiki czy poruszania się postaci.
        Czy to że ktoś chodzi sztywno lub nie i czy ma twarz jak typowy Fin ma znaczący wpływ na wydajność ? Nie wydaje mi się.

        Skomentuj

  10. Maciej Słaboszewski
    Oceń komentarz:

    2    

    Opublikowano: 2017-03-20 14:07

    Testy wydajności kart graficznych w toku, ale już Wam mogę powiedzieć, że optymalizacja delikatnie to ujmując nie zalicza się do najlepszych...

    Do tego oprawa zdecydowanie nie powala.

    Skomentuj

    1. Kethael
      Oceń komentarz:

      -2    

      Opublikowano: 2017-03-20 15:59

      No to ciekawe, bo u mnie chodzi prawie dwa razy lepiej od Wildlands. A gra (poza modelami postaci) wygląda lepiej. Wszystko na ultra, 1200px i na 980ti jest średnio 80fps. Gdzie w Wildlands na podobnych ustawieniach po 45...

      Skomentuj

      1. Maciej Słaboszewski
        Oceń komentarz:

        2    

        Opublikowano: 2017-03-20 16:13

        Wygląda lepiej? :)

        Chyba gramy, w dwa różne tytuły. Modele postaci są tragiczne, tak samo jak ich animacja (sztywna), mimika twarzy w trakcie dialogów przypomina produkcje rodem z 2005 roku.

        I w odróżnienia od Wildlands, Andromeda nie ma otwartego świata.

        Co do wydajności GTX 1080, ledwo (średnio) przekracza 30 kl/s w 4K przy maksymalnych ustawieniach, ze spadkami do 23 w trakcie renderowanych na silniku filmików. To nawet gorzej niż Wildlands.

        Skomentuj

        1. Kethael
          Oceń komentarz:

          -1    

          Opublikowano: 2017-03-20 18:29

          Przeczytaj jeszcze raz, co napisałem w nawiasie ;)

          Skomentuj

          1. Maciej Słaboszewski
            Oceń komentarz:

            2    

            Opublikowano: 2017-03-20 18:42

            Ta gra pod żadnym względem technicznym (oświetlenie, tekstury, modele, cieni) nie wygląda lepiej od Ghost Recon, a jej optymalizacja jest gorsza niż we wspomnianym tytule. I na dodatek nie ma otwartego świata. O czym tu dyskutować?

            I to jest potwierdzony fakt, niektórzy już opublikowali testy wydajności, polecam się zapoznać. Minimalny fps potrafi spaść poniżej 20 na GTX 1080 w specyficznych sytuacjach. To nawet nie jest już zabawne.

            Skomentuj

  11. popo601
    Oceń komentarz:

    2    

    Opublikowano: 2017-03-20 14:10

    Ja też bardzo lubiłem serie ME w andromedę pograłem może ze 3 lub 4 h bo mam EA access i jakoś nie ciągnie mnie do niej, może kiedyś w jakiejś mega promocji się skuszę jak już wszystko połatają ale jeszcze na głowę nie upadłem żeby w dzień premiery tyle kasy wydawać na średnio dopracowany produkt.

    Skomentuj

  12. Adios6293
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2017-03-20 14:28

    https://www.youtube.com/watch?v=KFG9Q6ouAj4&feature=push-u&attr_tag=DSo4gvvgATgXrX_W-6

    Optymalizacja to tragedia i tyle w temacie :)

    Skomentuj

  13. harukapl
    Oceń komentarz:

    2    

    Opublikowano: 2017-03-20 15:12

    A te zdjęcie tego Sztynxa musicie wszędzie wstawiać? Jeszcze jakby ta gra miała coś wspólnego z prawdziwą skradanką.

    Skomentuj

  14. Chong-li
    Oceń komentarz:

    2    

    Opublikowano: 2017-03-20 15:27

    Witamy w Mass Effect Inquisition no chyba już więcej nie muszę pisać.

    Panie Macieju Słaboszewski czy was w redakcji nie boli serce jak widzicie to monstrum które z ME nie ma nic wspólnego oprócz tytułu?

    Skomentuj Historia edycji

    1. Maciej Słaboszewski
      Oceń komentarz:

      3    

      Opublikowano: 2017-03-20 15:49

      Ogólnie, nie patrząc przez pryzmat serii to ME:A dla mnie zasługuje maksymalnie na 6/10.

      Natomiast jeśli patrzeć przez pryzmat serii to w moim odczuciu 4/10 nie będzie wcale surową oceną.

      Co do serca, zapewne, aczkolwiek przywykliśmy już, że w "korpo-świecie" nie ma miejsca na serce, liczy się biznes.

      Skomentuj

  15. Mandalorian
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2017-03-20 15:46

    W tytule mogłoby być: "(...) - do Wiedźmina dość daleko". Wyszłoby na to samo. Oczywiście znajdzie się sporo osób który by w tytule widziały inną grę.

    Skomentuj

  16. adamgr
    Oceń komentarz:

    2    

    Opublikowano: 2017-03-20 16:43

    No to pewnie kupie sobie za rok.
    Trylogie ME przeszedłem 2 razy ale po tych pierwszych filmach i recenzjach to mi się już tak nie spieszy do Andromedy.
    Jak można w 2017 roku wypuścić tak oczekiwany topowy tytuł z tak spaprana animacją :/

    Skomentuj

  17. tuqra
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2017-03-20 18:06

    Gra ma kosmiczne wymagania !

    rekomendowane:
    i7 4790k 16gb ram Gtx 1060
    tak ale tylko do gry w full HD 60fps

    na moim sprzęcie:
    i7 4790k 16gb 2400 ddr3 Gtx zotac AMP 980 SLI
    stale 60fps przy grze w full HD i przy użyciu DSR do 4K.
    zaś gra uruchomiona w 4k i wszystko na minimalnych ustawieniach około 45fps.
    (Wiedźmin 3 - 4k na ustawieniach high bez hair - 60 fps
    do porównania)

    i na sprzęcie znajomego :
    i7 5820k 32gb 3200mhz ddr4 Gtx 1080 SLI
    40-50fps w 4k na ultra bez TAA
    a podczas gry fps spada czasami do 16 fps !!!

    powinni coś z optymalizacja zrobić bo naprawdę sprzęt by bawić się w 4k to za 20 tys zloty trzeba

    Mam nadzieje ze może to tylko wersja trial (10 godz) tak działa a pełna będzie działać lepiej.

    Skomentuj

  18. adamgr
    Oceń komentarz:

    3    

    Opublikowano: 2017-03-21 08:49

    Ja pamiętam jak zrobiłem błąd że zagrałem w DAI po przejściu W3. Zawód był ogromny, ale tłumaczyłem to sobie że to starsza (o parę miesięcy ale zawsze) gra i że W3 wprowadzi nowe standardy w topowych grach tego typu.
    W3 był chyba jedną z nielicznych (jak nie jedyną) z gier gdzie jeden z questów potrafił mnie naprawdę wzruszyć w czym ogromny udział miała właśnie dobra animacja i mimika postaci.Nie mówię że to był ideał ale znacząco podniósł standard.
    Ale 2 lata później takie coś ?
    To jakaś kpina z graczy. Kontynuacja serii która miała średnie oceny 9/10, wydana po dwa razy dłuższym okresie niż odstęp pomiędzy poprzednimi częściami, a słaba jak pasztet robiony na kolanie.
    Kupić, kupie z sentymentu dla ME ale za rok czy półtora za 30 złotych.

    Skomentuj

  19. Sethis
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2017-03-21 14:31

    "Może w końcu znajdzie się jakaś gra na PC przy której dłużej posiedzę i miło spędzę czas" - pomyślałem po obejrzeniu pierwszego trailer'a MA:A. Przejrzałem recenzje na różnych portalach i wychodzi na to że co najwyżej mamy przeciętniaka. Jak cena spadnie, wyjdą patche / DLC etc to pomyślę a do tego czasu lecę zagrywać się w świetną grę NIOH.

    Skomentuj

  20. majki_majk
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2017-03-22 12:52

    200zł. za grę która na Metacritic ma 4,0/10 ?! lol

    Skomentuj

  21. Lukkas
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2017-03-22 18:31

    Ciekawe - połowa komentarzy dotycząca gry to wywody dotyczące sytuacji materialnej Polaków ich zarobki oraz gorzkie żale na sprawy nie związane z tematem. Przepraszam ale czy to nadal jest portal poświęcony komputerom i podobnym rzeczom czy strona dla "niespełnionych" ekonomistów.
    Nagle okazuje się że za mało zarabiamy, że gry za drogie (do tego beznadziejnie zrobione) i że cały świat i życie jest do d...
    W momencie jak dochodzi do krytykowania kogoś lub czegoś to jesteśmy znawcami gospodarki, ekonomii, grafiki czy programowania - mimo że na ogół nie mamy o tych rzeczach bladego pojęcia.
    Śmiem twierdzić że znaczna część ludzi którzy teraz wylewają wiadra z szambem na BioWare i ich dzieło kupiło już grę i teraz żeby nie wyjść na idiotów piszą jakie to teraz badziewie i że nie mieli oni pojęcia co to będzie za twór.
    Jeżeli o mnie chodzi to miałem przeczucie że będzie to powtórka z DA: Inkwizycja - schematyczna i monotonna rozgrywka powtarzalna i sztywna do bólu. Zagrałem jednak w wersję próbną i to bagno mnie wciągnęło. Wydałem prawie 200 zł i możecie mnie wyzwać od idiotów czy frajerów co to nabijają kasę dla oszukańczych korporacji ale zrobiłem to świadomie. Nie będę teraz na forum się żalił i pisał co ja "bidny i głupi" uczyniłem.
    Dla cierpliwych (i kumatych) rada - trzeba zaczekać na efekty pracy CPY.

    Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!