Na topie

NASA prosi fotografujących chmury o pomoc - nasze zdjęcia pomagają w badaniach klimatu

Autor:

Szef strefy Foto

więcej artykułów ze strefy:
Foto

Myślicie, że zdjęcia chmur to ograny temat i nic ciekawego nie może się tu wydarzyć. Błąd. NASA w ramach globalnego programu GLOBE Clouds zaprasza do wykonywania zdjęć chmurom i przesyłania ich poprzez mobilną aplikację GLOBE Observer.

  • NASA prosi fotografujących chmury o pomoc - nasze zdjęcia pomagają w badaniach klimatu
A A

Chmura czy obłok, cumulus czy Cirrus, pisany małą czy z dużej litery? Laikowi pewnie wszystko jedno, ważne by nie padał z tego deszcz. Jednak dokładna klasyfikacja chmur to arcyciekawe i czasem skomplikowane zadanie. Na tyle, by NASA zdecydowała się poprosić fotografów (szczególnie tych mobilnych) z całego świata o pomoc. Ma ona polegać na fotografowaniu nieba z chmurami i przesyłaniu zdjęć do NASA za pomocą smartfonowej aplikacji GLOBE Observer.

Program badawczo-edukacyjny NASA GLOBE Clouds

GLOBE Observer to aplikacja towarzysząca globalnemu przedsięwzięciu NASA GLOBE Clouds, którego celem jest wspomożenie się obserwacjami chmur wykonywanymi przez fotografów i miłośników natury na całej Ziemi. NASA ma oczywiście własną bazę obserwacji, korzysta z satelitów na orbicie, które wykonują ciągle zdjęcia zjawisk pogodowych, lecz czasem te dane wymagają dodatkowej weryfikacji. I środki do jej przeprowadzenia mogą zapewnić właśnie mobilni fotografowie z całego świata.

Widok z satelity meteorologicznego
Tak chmury widzi satelita meteorologiczny

Wykonane przez nas zdjęcia wykorzystywane są przez centrum badawcze NASA w Langley. Tam eksperci od atmosfery wykorzystują obrazy do przeprowadzenia dokładnej klasyfikacji zjawiska (jakim jest wystąpienie danego typu chmur), powiązania go z lokalizacją i czasem obserwacji. Te dane wplatane są w modele naukowe, których celem jest przewidywanie prawdopodobnych zmian klimatycznych, na Ziemi.

Celowo piszę prawdopodobnych, bo nadal nie potrafimy tworzyć stuprocentowo pewnych modeli zmian pogodowych (szczególnie gdy prognozujemy na więcej niż kilka dni wprzód). Im więcej obserwacji, im bardziej rozsianych po powierzchni Ziemi, tym lepiej dla tworzonych przez meteorologów modeli.

Akcja NASA GLOBE Clouds jest stałym projektem, ale jeśli zdecydujecie się na udział w obserwacjach w dniach 15 marca - 15 kwietnia (nadsyłając do 10 obserwacji dziennie) to istnieje szansa, że NASA wyróżni was w specjalnym wideo opublikowanym na stronie projektu. Wyróżnienie to oczywiście drobiazg, który ma mile połechtać naszą naturę.

Pokrywa chmur na Ziemi
Średnia pokrywa chmur z wielu lat - im ciemniej tym bardziej bezchmurny region

Dużo wartościowsza jest świadomość, że przyczyniliśmy się przynajmniej odrobinę do poznania ziemskiego klimatu, a także liznęliśmy trochę wiedzy o tym co kłębi się na niebie, bo aplikacja NASA GLOBE Observer to także pomocnik przy rozpoznawaniu typów chmur, co jest konieczne przed wysłaniem obserwacji.

NASA GLOBE Clouds - jak dołączyć do programu

Przygoda z NASA GLOBE Clouds zaczyna się od pobrania aplikacji GLOBE Observer dla Androida lub iOS. Następnie po zarejestrowaniu się jako użytkownik, aplikacja poinformuje nas o działaniach jakie mamy wykonać. A także o najlepszej porze dla obserwacji (poszczególne obserwacje powinno dzielić minimum 10-15 minut by pojawiły się widoczne zmiany), gdyż jednym z celów projektu jest porównywanie zdjęć wykonywanych przez naziemnych obserwatorów z tymi, które wykonują satelity pogodowe.

Dokładniejsze informacje znajdziemy na stronie NASA, ale też stronie polskiego koordynatora projektu. Można zaangażować się pojedynczo, ale też jako grupa, gdyż GLOBE Clouds kierowany jest też do instytucji edukacyjnych.

NASA GLOBE Observer

NASA GLOBE Observer 2

Aplikacja nie jest niestety dostępna w języku polskim, ale dość szybko zorientujemy się jak z niej korzystać (przy okazji podszkolimy słownictwo). Po uruchomieniu aplikacji i utworzeniu konta wybieramy New Cloud Observation. Zostaniemy przeniesieni na stronę, na której nie trzeba niczego zmieniać bo dane pobierane są na podstawie naszej lokalizacji i zegara. Kolejnym etapom towarzyszą obrazki - należy określić warunki na niebie i oszacować pogodę zaznaczając pola wyboru (te dane pomagają zaklasyfikować zdjęcia).

Na koniec wykonujemy zdjęcia (robiąc to za pomocą aparatu aplikacja GLOBE Clouds należy skierować smartfon tak by znak literowy z kierunkiem znalazł się z środku kółka). Najlepiej wykonać zdjęcia w różnych kierunkach zanim prześlemy je do NASA. Sami decydujemy, które dane i kiedy chcemy przesłać.

NASA GLOBE Observer strona
Wizualizacja miejsc wykonania obserwacji na stronie GLOBE

Zdjęcia nieba można wykonać każdym smartfonem (i to jest duzo lepsze narzędzie do tego celu niż tradycyjna cyfrówka), a najlepsze będą te, które dysponują szerokim polem widzenia. Pod tym względem przoduje seria LG Gx i LG Vxx, ale nie musimy się do niej ograniczać. Możecie też zapoznać się z naszym zestawieniem najlepszych fotosmartfonów.

Źródło: NASA, inf. własna

Odsłon: 3322 Skomentuj newsa
Komentarze

6

Udostępnij

Foto w marketplace

  1. Morfeusz777
    Oceń komentarz:

    4    

    Opublikowano: 2018-03-19 14:14

    Wyrażenia "pisane z małej litery" oraz "pisane z dużej litery" to rusycyzmy i są one niepoprawne w języku polskim. Jedyne poprawne formy to "pisane małą literą" i "pisane wielką literą". Proszę o poprawienie artykułu.

    Skomentuj

    1. pscager
      Oceń komentarz:

      -3    

      Opublikowano: 2018-03-19 14:29

      Kogo to obchodzi kiedy wiadomo o co chodzi? Chyba ludzie po humanie czyli nic pożytecznego.

      Skomentuj

      1. Morfeusz777
        Oceń komentarz:

        5    

        Opublikowano: 2018-03-19 14:44

        Jestem informatykiem i ukończyłem studia na Politechnice Wrocławskiej. Ktoś z umysłem ścisłym także może być wrażliwy na poprawność językową. I proszę nie lekceważyć tego. Od redaktorów czasopism i portali informacyjnych powinno wymagać się wyższych standardów wysławiania się.

        Skomentuj

        1. Karol Żebruń
          Oceń komentarz:

          1    

          Opublikowano: 2018-03-19 15:41

          Standard wysławiania się (tak jak i programowania) nie zastąpi rzeczowego przestawienia problemu, chyba że w tym standardzie zawarta jest też merytoryka (wydajny algorytm) :)

          Tym razem napisałem tak celowo, ale postaram się usatysfakcjonować Pana oczekiwania. Nie naruszając sensu wypowiedzi.

          Skomentuj

    2. boro1999hx
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2018-03-19 15:30

      Zacytuję. "Posługiwałem się tylko wyrażeniem "duża litera". - Będę tak robił do końca życia, bo "wielka litera", która wdarła się do słowników i podręczników szkolnych, też mnie wyjątkowo irytuje. Przecież parom przeciwieństw typu zimny - ciepły, niski - wysoki, wąski - szeroki, lekki - ciężki, pionowy - poziomy, prosty - krzywy, chudy - gruby itp. od zawsze towarzyszy przeciwstawna para mały - duży. Wielki to jest duży + nacechowanie emocjonalne (wielkie chłopisko, wielka baba, wielki gmach, wielki zwierz). Jak można określać mianem wielkiej literę?!!

      Skomentuj

  2. limera1n
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2018-03-20 11:21

    Kolejny artykuł proponuję o zasadach pisowni, kogo obchodzą jakieś chmury i NASA




    XD

    Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!