Foto

Nikon nie nadąża z produkcją bezlusterkowca Z7, a jeszcze nie było sklepowej premiery

opublikowano przez Karol Żebruń w dniu 2018-08-28

Podobnie jak Nikon D850 tak i Nikon Z7, który można potraktować jako bezlusterkową alternatywę dla świetnej lustrzanki Nikona, nie będzie łatwo dostępny w dniu premiery sklepowej.

Nikon ma na swoim koncie kilka świetnych aparatów, które stanowią zarówno historię jak i teraźniejszość fotografii. Nikon Z7 raczej nie będzie produktem ikonicznym, ale może zostać zapamiętany jako przełomowy produkt, który wprowadził tego japońskiego producenta na pełnoklatkową bezlusterkowcą ścieżkę. Póki co, firma nie nadąża z produkcją tego modelu. To zresztą nie pierwszy raz, ostatnio mieliśmy taki problem w przypadku Nikona D850.

20000 miesięcznie to za mało

Oficjalna sklepowa premiera Nikon Z7 nastapi 27 wrzesnia 2018 roku. Nikon Z6 trafi do sklepów dwa tygodnie później. Fabryka Nikona w japońskim Sendai pracuje na pełnych obrotach wykonując 20 tysięcy egzemplarzy Z7 miesięcznie. Produkcja nie zaczęła się dziś, już trwa jakiś czas, ale i tak wiadomo, że podaż pełnoklatkowych bezlusterkowców Nikon będzie w dniu premiery za mała. Ciekawostka - linia produkcyjna w przypadku Z7 jest zautomatyzowana w 76%. Na miejscu w Sendai powstają między innymi stalowe mocowania, soczewki do wizjera i płyty główne aparatu. Ale 80% całości stanowią elementy, które dostarczają zewnętrzni producenci.

Nikon Z7 szkielet z obiektywem
Szkielet Nikon Z7 z podłączonym standardowym obiektywem 24-70

Do tego stopnia, że osoby, które liczą, że znajdą nowego Nikona Z7 na sklepowej półce mogą się rozczarować. Nawet ci, którzy składają preordery mogą nie otrzymać aparatu w obiecanym terminie. Nikon przeprasza oczywiście na zaistniałą sytuację, obiecuje się poprawić i liczy na zrozumienie klientów.

Większe niż spodziewane zainteresowanie nowymi produktami nie koncentruje się tylko na nowym bezlusterkowcu. Nikon w dniu premiery Z7 i Z6 pokazał także 500 mm teleobiektyw, który wykonano tak by był wyjątkowo lekki i mobilny. Ten produkt - Nikkor 500 mm f/5,6 PF ED VR - również cieszy się ogromnym zainteresowaniem i trafi w ręce kupujących w z opóźnieniem.

Nikon D850 i 500 mm
Nikon D850 z podłączonym nowym teleobiektywem 500 mm stanowi całkiem kompaktowy, jak na jego możliwości, zestaw

Nikon pójdzie za ciosem - myśli o kolejnych bezlusterkowcach

Nikon szczęśliwy z dobrego obrotu spraw i pomimo licznych głosów krytyki, ogólnie dobrego przyjęcia przez społeczność bezlusterkową, zapowiada że pójdzie za ciosem. Co zresztą usłyszeliśmy już w dniu premiery.

Trudno powiedzieć, czy odpowiednik Sony A9 w ogóle będzie potrzebny, ale już pojawiły się wypowiedzi (nieoficjalne), że na bezlusterkową alternatywę dla użytkowników lustrzanki Nikon D5 (Z7 jest alternatywą dla D850) możemy liczyć. Nikon ma też rozszerzyć ofertę w kierunku bardziej atrakcyjnych cenowo propozycji dla amatorów. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Szanse na powodzenie na pewno są dużo większe niż kilka lat temu.

Źródło: Nikon, nikonrumors.com

marketplace

Komentarze

13
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Niezła propaganda.
    Zaloguj się
  • avatar
    "pełnoklatkową bezlusterkowcą ścieżkę"

    Autor ja cię proszę ;).

    "pełnoklatkową bezlusterkową ścieżkę"
    Zaloguj się
  • avatar
    "Nawet Ci, którzy"

    Mi?
    Nie no to już jest przegięcie...
    Zaloguj się
  • avatar
    To jest wreszcie ta droga ktora Nikon powinien podazac w bezlusterkowcach od poczatku. Brawo. Moze nie mamy co sie spodziewac konkurencji dla modeli typu Sony A6500, ale dla calej linii R jak najbardziej. I bardzo dobrze bo ceny aparatow szly w gore praltycznie o 50% co nastepca, sensory byly co raz mniejsze, a zdjecia jak byly gowniane tak dalej sa. Na szczescie wreszcie gigant obral dobry kiedunek wiec mozna liczyc ze inni podaza za nim. Skoncza sie popierdolki z 1" matryca. Dzis wg mnie w kompaktach powinno znalezc sie mikro 4/3, w amatorskich bezlusterkowcach APSC, a w profesjonalnych bezlusterkowcach pelna klatka. Wtedy te ceny maja jakies uzasadnienie. Wszystko inne wyrzucic, nie produkowac, zwolnic miejsce na liniach dla tych 3 typow matryc. O klientow nie ma sie co martwic bo ludzie zauwazyliby, ze placa za jakosc, a nie za "ficzery na nowy sezon".
  • avatar
    Musiał trafić do koszy w marketach bo ludzie wykupili na pniu jak kartofle na promocji w L. ;)
  • avatar
    Z7 nie jest alternatywą dla D850.
    Z7 może być co najwyżej alternatywą dla Sony A7IIR.